Pomozcie

06.09.05, 11:58
Ala ma 4 miesiace i wisi przy cycu cały dzien. Niedługo wracam do pracy i juz
sie boje przestawiania na butelke. Problem w tym, ze ona za nic nie chce
butelki lub nie umie ssac. Dodatkowo tylko w ten sposob mozna ja uspokoic lub
uspic. Jak myslicie czy nauczy sie jesc z butli i czy lepiej calkiem ja
odstawic czy nadal karmic cycem wieczorami i w nocy? Jak to było u Was?
Pomocy.
    • michalina7 Re: Pomozcie 06.09.05, 12:24
      Na 3 tygodnie przed powrotem do pracy zaczęłam małego uczyć jedzenia z butelki.
      Najpierw próbowałam z herbatką. Mały nawet nie chciał wziąć smoka do ust.
      Ściągnęlam więc swoje mleko myśląc, że jak dziecko poczuje znajomy smak to
      zaskoczy. Niestety. Darł się, wił, pluł, ale nie wypił ani kropli. Próbowałam go
      przetrzymać myśląc, że jak zgłodnieje to wypije z butelki. Po 6 godzinach płaczu
      i wrzasków poddałam się i dałam Małemu cyca. W wieku 4,5 miesiąca zaczęłam
      wprowadzać zupki i kaszki (oczywiście wszystko podawane łyżeczka). Kaszki
      robiłam na swoim mleku (szkoda tylko, ze nie gęstnieją tak, jak na normalnym
      mleku). Zupki Mały jadł dosyć chętnie. Później powoli wprowadzałm deserki. Do
      pracy wróciłam gdy Łukasz skonczył 5 miesięcy. Nadal nie potrafił pić z butelki.
      Tak mi się wydawało, że nie potrafił bo jeszcze tego samego dnia (mojego
      pierwszego dnia w pracy i nieobecności w domu) Mały gdy był spragniony po
      podaniu przez babcię butelki ku zaskoczeniu wszystkich ciągnął herbatkę, jak
      stary. Teraz Łukasz ma 8 miesięcy. Herbatkę, wodę, soczki pije ze wszystkich
      smoczków i niekapków, ale mojego ściągnietego mleka z butelki do tej pory nie
      ruszy. Po prostu cycowe mleko zarezerwowane dla cyca i koniec. Skonsultuj z
      pediatrą od kiedy mozesz podawac Małej stałe produkty i zacznij uczyc Alę
      jedzenia łyżeczka. Na pewno wszystko będzie dobrze. Powodzenia
    • justyna_28 Re: Pomozcie 06.09.05, 12:41
      Dzieki za info, ale zastanawiam sie czy 5 miesieczne dziecko obejdzie sie przez
      10h bez mleka? Ala je teraz co 15 min? Czy przez 10h wystarczy jej zupka i
      kaszka?
      • michalina7 Re: Pomozcie 06.09.05, 13:50
        Przed wyjściem do pracy będziesz musiała dziecko nakarmić, potem niania/ babcia
        da Małej kaszkę (kaszka jest dosyć treściwa wiec zapełni brzuszek głodomora na
        jakies 3 godziny - tak jest w naszym przypadku), potem mozna podać zupkę, potem
        jakiś deserek lub/i kaszkę. Myślę, że Ala wisi na piersi nie tylko z powodu
        głodu, ale dlatego, że lubi. Na początku moze być trudno ze zmianą
        przyzwyczajenia, no ale nie masz chyba wyboru. Postaraj się w miarę wcześniej
        uczyć córę nowych nawyków żywieniowych. Dobrze gdyby wraz ze zbiżającym się
        okresem powrotu do pracy częściej towarzyszyła Ci niania/babcia (osoba, która
        bedzie opiekować się z mała). Na 1,5 godziny przed Twoim powrotem z pracy niech
        nie karmi dziecka. Mała uwiesi się na piersi bardziej z tęsknoty niż z głodu.
        Pamietaj, że mozesz wyjść godzinę wczesniej z pracy jeżeli karmisz piersią.
    • blamblam Re: Pomozcie 06.09.05, 13:55
      dlaczego ma sie obejść bez mleka? Jeżeli zaakceptuje łyżeczkę możesz podać
      swoje ściagnięte mleko + kleik ryzowy lub kaszka łyżeczką. Samo mleko też mozna
      podac łyczeką tylko to strasznie męczące ale czasem nie ma wyjścia. Jeśli uda
      Ci sie wprowadzić zupkę lub deserek napewno to wystarczy. No i pamiętaj że
      możesz godzine wczesniej wyjść z pracy. Masz takie prawo.
    • flokon Re: Pomozcie 06.09.05, 14:14
      Witam
      Mam synka rówieśnika Ali bp Marcel urodził się 6 maja. Też mnie czeka niedługo
      powrót do pracy. Też jest tylko na piersi. 2 tygodnie temu chcąc oswoić go z
      butlą kupiłam herbatkę Bobovita od 1 miesiąca - za pierwszym razem ciągnął
      butle z herbatką bez problemu, ale już przy drugiej próbie mu się odwidziało i
      tak jest do dzisiaj. Więc kupiłam sok klarowny jabłkowy od 5 miesiąca - no i
      ciągnie od 4 dni domagając się dokładki, ale na razie daję mu po 30ml i
      obserwuje. Jutro zamierzam mu dać sok jabłko/winogron. Następnie będe próbować
      papki jabłkowe, morelowe, marchwiowe. Więc może tak spróbuj. Kaszki mam zamiar
      podawać mu gdzieś za ok 3 tyg.
      Pozdrawiam

      Moje cudo:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28195928&a=28195928
Pełna wersja