ewa_sk
07.09.05, 21:00
moja cóka niedawno skończyła roczek, do niedawna uwielbiała wieczorną kąpiel.
Od paru dni strasznie sie boi i płacze już na sam widok wanienki. Nic sie nie
stało podczas wczesniejszych kąpieli co mogłoby ją przestraszyć.Nie ma też
żadnych otarć czy ran które mogłyby ją szczypać ani odparzonej pupy. Spazmy są
straszne, prawie cały czas stoi w wanience i mocno trzyma mnie za szyję
próbując wyjsć. Wczoraj weszłam do wanny (w dużej wannie stawiamy małą
wanienkę) razem z nią ale to nic nie dało, dzisiaj przenieśliśy wanienkę w
inne miejsce bo pomyślałam że może boi się dużej wanny.Zabawki też jej nie
cieszą.Poradźcie co to moze byc i podpowiedzcie jakieś sposoby zeby przestała
sie bac i tak straszliwie płakać.