majowka28
07.09.05, 22:14
Czy któraś też tak ma? Moje maleństwo ma kolki- własciwie to miało, bo od
dwóch dni jest jakby lepiej. Teraz pojawiło się inne utrapienie. On prawie
nie śpi- owszem jest w miare spokojny w porównaniu z tymi atakami kolki
(czasem płakał z przwerwami na sen po 12 godz), ale nie śpi już 12 godz.
Potrafi sam leżec w łożeczku do momentu kiedy nie wypadnie mu smok, ale o
drzemce dłóższej niż 10 min nie ma mowy!
Będę wdzieczna za odpowiedzi. Bo może taki jego urok, a ja się zamartwiam.