z brzuszka na plecy...

19.09.05, 09:48
moj synek (6.5 miesiaca) zaczal sie regularnie przewracac na brzuszek...
... ale na plecki z powrotem nie potrafi... a na brzuszku nie lubi lezec, wiec
sie irytuje, kweka, placze... chce go "nauczyc" przewracac sie, jak to
najlepiej zrobic? macie pomysly? na razie roluje go na plecki, ale to nie daje
rezultatu - sam nie potrafi (tzn raz czy dwa mu sie udalo, ale to tyle, nie
umie tego robic regularnie i z latwoscia...)
macie doswiadczenia, jak tego nauczyc?
oczywiscie mozna czekac, az sam zalapie, ALE on jest duuuuzy i raczej
nieruchawy, wydaje mi sie, ze trzeba go stymulowac i pomagac, a nie czekac az
sam zechce (moze nie jest opozniony, ale pozny wink. tak tez radzil lekarz -
wspomagac jego rozwoj ruchowy

doradzcie smile
z gory dziekuje
    • monis_26 Re: z brzuszka na plecy... 19.09.05, 17:35
      no jestem ciekawa rad, bo my mamy podobny problem.
      Maciej ma 5 miesięcy i nie obraca się z brzuszka na plecki i odwrotnie.
      Lekarz mówi, że i na niego przyjdzie pora ale my chętnie mu poczytamy porady o
      tym jak nauczyć tego maluszka.
    • buzala Re: z brzuszka na plecy... 19.09.05, 18:33

      • kura17 JAK z plecow na brzuszek 19.09.05, 20:49
        moge napisac, jak my "cwiczylismy" naszego synka, aby zaczal odwracac sie z
        plecow na brzuszek smile
        najpierw dziecko musi obracac sie na boczek (nogi zgiete w pupie, taka litera
        L); my pokazywalismy zabawki (najlepiej ulubione lub wydajace smieszne odglosy -
        szmyrzenia sa ekstra) z boku, na wysokosci ramienia, lub wyzej (na wysokosci
        glowki), odrobine poza zasiegiem wyciagnietej raczki (w pozycji na boczku).
        oczywiscie nie moze byc w okolicy innych, latwo dosiegalnych zabaweek... wink po
        jakims czasie synek zaczal sie wyginac na bok bo ulubione/halasliwe zabawki, a
        potem przy szukaniu tych na wysokosci glowy lub wyzej - zaczal sie przekrecac na
        brzuszek smile
        oczywiscie zajelo nam to troche czasu (ok 2 tygodnie, by zaczal sie przekrecac i
        ok 3 aby robil to regularnie); na poczatku jasiek lezal i wrzeszczal, gdy
        zabawki byly poza zasiegiem reki (pare dni!). do upadlego uspokajalam go i znow
        pokazywalam zabawke, po ktora musial ruszyc swoj leniwy tyleczek... smile

        powodzenia dziewczyny!

        • kura17 Re: JAK z plecow na brzuszek 19.09.05, 20:51
          oczywiscie mozna tez robic halasy lub chowac zabawke za glowa dziecka (ale u nas
          to nie dzialalo, za duzo wysilku... wink
    • ka-ja Re: z brzuszka na plecy... 19.09.05, 19:48
      Pokazujcie maluchowi zabawke,tak by musiał odwrócić głowę i spojrzeć na nia
      jakby do góry za siebie,przez ramię (rozumiecie jakwink? ),i pare razy tak
      ćwiczcie a maluchy zaczną sie odwracać;_)-sprawdzone...
      • kura17 Re: z brzuszka na plecy... 19.09.05, 20:50
        wiem jak, ale on nie lubi lezec na brzuszku, wszystko ma wtedy w nosie i nie
        oglada sie za zabawka sad nawet za halasliwa sad

        jakies inne pomysly?
        • justyhna Re: z brzuszka na plecy... 19.09.05, 21:12
          u nas ten sam problem obracanie z pleckow na brzuszek spoko,a le na odwrót no
          własnie. ja z malym chodze na rehabilitacje troche cwiczymy,ale co moge
          doradzic, u nas np. szymek w wanience obraca sie dokola wlasnej osi, bo lezac
          na brzuszku w wanience musi sie szybko obrocic na plecki bo lepiej mu sie
          chlapie i wychodzi mu to wysmienicie, bo zapiera sie nogami.jest malo ruchliwy
          i na lozku nie potrafi tego zrobic, probuje mu tak jak dziewczyny pokazywac
          jakąs zabawkę,albo cos ciekawego np. sluchawke z telefonu, i chociaz troszke
          zeby glowke obrocil do tyłu, następny krok to pupa w górę i w bok(tzw.L)acha i
          nalezy pamietac zeby rączka przez która sie obraca była wyprostowana do góry,
          wzdłuż głowy.Mysle z e jesli maly nie lubi lezenia na brzuszku mozna znim tylko
          cwiczyc wten sposob parę razy na dzień,az w koncu sam zaskoczy.Acha Szymek ma
          7 m-cy i dopiero od tygodnia załapał obroty.Wiec wszystko przyjdzie samo,ale
          powolutku smilepozdrawiam.Mam nadzieje ze zbyt mocno nie zamieszałam.
Pełna wersja