michalza
20.09.05, 08:47
Mój 6 tyg. synek ma ciągle zatkany nosek tzw."babami". Nie ma cieknącego
katarku, ale ma zapchany nosek. Nie może jeść ani tym bardziej spać,
zwłaszcza w nocy (szczególnie nad ranem).strasznie chrapie i to go wybudza.
jest zdenerwowany i płacze z krzykiem.Oczyszczam nosek solą fizjologiczną,
ale to pomaga na chwilę, bo po 2-3 godz.zatkany jest od nowa.Pediatra
przepisał krople i nic. Laryngolog kazał krople odstawić i wdmuchiwać mu
te "baby" do środka noska,żeby je połykał.Wyciagałam baby i rzekomo moglam
podrażnić blonke śluzową, podobno od tych kropelek też.Jestem bezradna. Nie
wiem jak mu pomóc!!!!!!
PS.może to bez znaczenia ale dodam, że mały robi zielone kupki cały czas.
Kupki gęste i o ciemnym zielonym kolorze.Jest na Bebilonie pepti. To podobno
antyalergiczne mleko.
proszę o pomoc także na email yvonnel@wp.pl