Za wczesnie by siadać (...) Pomóżcie!

22.09.05, 09:27
Moja prawie 3-miesięczna córka bardzo chce juz siadać.Podciąga się za raczki
do pozycji siedzącej i potem chce siedzieć (oczywiście przeze mnie
podtrzymywana). Lekarka w przychodni powiedziała że to za wcześnie i
absolutnie jej mam nie sadzać. A ona nie chce już leżeć. Drze się w każdej
innej pozycji. Poradźcie dziewczyny, czy to tak bardzo niebezpieczne?
Przecież nie sadzam jej bez podtrzymywania. Jak to było u waszych dzieci?
    • driadea Re: Za wczesnie by siadać (...) Pomóżcie! 22.09.05, 09:54
      Nie sadzaj dziecka! Pewnie, że placze, bo pokazalaś jej, jak fajnie można
      siedzieć, pozwalałaś Jej, a teraz nie pozwalasz, to się dziecko buntuje!
      Lekarka ma rację, to stanowczo za wcześnie.
      Na pocieszenie dodam - każdy zdrowy trzymiesięcznak rwie się do siedzenia, ale
      mało który siedzi (z kolei żaden nie powinien) - wszystko w rękach opiekuna,
      czy pozwoli.
      Trochę potrwa, zanim córeczka przyzwyczai się do tego, że nagle zmieniłaś
      zdanie. Kup jakąś fajną zabawkę, matę (nie wiem, jakie preferencje ma dziecko)
      i bądź stanowcza i konsekwentna. Pamiętaj, że wychowanie zaczyna się od
      początku, a nie "w pewnym momencie" wink
      Pozdarwiam, Aga
      • brygida111 Re: Za wczesnie by siadać (...) Pomóżcie! 22.09.05, 10:30
        Mojej koleżanki synek też sie tak rwał i bardzo szybko usiadł sam, ale to
        przyczynilo sie do tego że jego kręgosłup nie wytrzymał, jest teraz krzywiutki
        ( ma 3 latak ) a na dodatek jego rzebra sie wykrzywiły, za długo przebywał w
        pozyci siedzącej.
        Pokaż dziecku inną pozycję i ją zainteresuj, dla nie odpowiednia na ten wiek
        jest leżenie na brzuszku( najpierw musi wzmocnić miesnie karku i ramion aby
        później siadać )
    • majca1 Re: Za wczesnie by siadać (...) Pomóżcie! 22.09.05, 10:48
      A od kiedy mozna dziecko zacząć sadzać?
      • brygida111 Re: Za wczesnie by siadać (...) Pomóżcie! 22.09.05, 11:02
        teoretycznie dziecka nie powinno sie sadzać dopóki samo nie usiądzie. Ale w
        praktyce gdy samo utrzymuje równowagętzn posadzone nie przewraca się na boki
        ani w tył.
    • iwoniec Re: Za wczesnie by siadać (...) Pomóżcie! 22.09.05, 11:14
      No tak ,miałam podobnie(teraz synek ma 5,5 miesiąca i rzeczywiście niedługo
      pewnioe sam usiądzie). Ale, tak jak radzą dziewczyny powyżej, byłam stanowcza i
      nie pozwalałam na podobne praktyki. Było wprawdzie półleżenie na moich
      kolanach, ale zawsze w pełni podparte i tak naprawdę to było prawie leżenie. A
      płacz? Syn mój drogi urodził się krzykaczem i takie bunty nie robiły na mnie
      większego wrażenia. Przyzwyczaiłam się. Raczej staram się zająć go czymś, co ja
      uważam za stosowne, a niekoniecznie lecieć i spełniać jego zachcianki. Takie
      coś za coś-nie uważam synku,że to co byś chciał jest dla ciebie odpowiednie,
      ale masz w zamian coś innego. Uspokaja się po chwili, choć przyznam, że trwa to
      dłużej niż gdybym robiła to, czego ode mnie brzdąc oczekuje. Widzę po prostu
      jak się ma moja siostra, która uciszała dzieciątko wszelkimi dostępnymi
      metodami typu świat tańczy wokół nas. Nawet przewijała dziecko z asystą do
      zabawiania i odwracania uwagi. Ja niestety tak nie chcę, cjoć ta droga nie jaet
      łatwa. Także nie martw się, krzywdy Malutkiej nie zroisz, spróbuj zaproponować
      Jej coś, co Ją zainteresuje i odwróci Jej uwagę od zbyt wczesnego na razie
      siadania. Zwłaszcza,że nie chodzi tylko o czyste wychowanie, ale także o zdrowy
      kręgosłup w przyszłości. Po co wam kiedyś mozolna koretktywa i temu podobne?
      Pozdrawiam
      Iwka
    • imszulc Re: Za wczesnie by siadać (...) Pomóżcie! 22.09.05, 11:41
      Natura to taka fajna mama, która wie czego nam potrzeba. Twój dzidziuś pewnie
      gdyby nie był gotowy to nie chciałby siedzieć. Nie wolno dziecka sadzać na siłę
      ale skoro samo się do tego rwie to nie rozumiem dlaczego mu tego zabraniać. Moja
      córeczka ma 8 i pół miesiąca i chodzi po mieszkaniu przytrzymując się mebli.
      Lada dzień pójdzie sama. Pani doktor też mówiła, że za wcześnie na stanie jak
      dzidzia ma 6 miesięcy. To co? Miałam ją pasami przywiązać do łóżeczka? Mam
      nadzieję, że szybko zacznie sama chodzić, bo prędzej mi kręgosłup pęknie od
      trzymania ją za rączki niż coś złego stanie się z tego powodu, że wcześnie
      zaczyna łazić  Pozdrawiam. Iwona
    • aliszka25 Re: Za wczesnie by siadać (...) Pomóżcie! 22.09.05, 11:47
      Moja malutka ( za 4 dni skończy 4 miesiące)od dwóch tygodni próbuje sama
      siadać. Gdy trzymam ją na kolanach w pozycji półleżącej ona sama siada. narazie
      zawsze podpieram jej kręgosłup i nigdy nie siada sama bez podparcia poza tym
      gdy kilka razy podciągana za rączki usiadła. Czy to źle??? Czy mówi że dziecko
      siada wtedy gdy nie potrzebuje żadnego podparcia???? Nie chcę zniszczyć jej
      kręgosłupu ale sama zaczęła ku mojemu wielkiemu zdziwieniu. Ogólnie jest raczej
      silnym dzieckiem.
      • majca1 Re: Za wczesnie by siadać (...) Pomóżcie! 22.09.05, 12:13
        No właśnie. Wystarczy że wyciągnę do niej ręce, a ona łapie i sama się podciąga
        (nawet jej nie ciągnę). ale dzięki za wszystkie rady. Chyba lepiej jak mi ręce
        odpadną od noszenia niuni (haha)niż jej ma się coś stać z kręgosłupem. Poczekam
        z tym siadaniem. Jeśli ktoś chciałby się podzielić doświadczeniem z okresu
        siadania to proszę piszcie!
    • muuunia Re: Za wczesnie by siadać (...) Pomóżcie! 22.09.05, 12:22
      u nas było tak samo. ortopeda powiedziała - niech kombinuje, ale nie zachęcać do
      tego. pocieszające jest to, że po kilku tygodniach zagań zapomniał o siadaniu i
      zajął się rozwijaniem nowej umiejętności - przekręcaniem na brzuch. po kilku
      kolejnych tygodniach - jak już miała prawie 5 miesięcy znów zaczął próbować
      siadania i całkiem już dobrze utrzymuje już równowagę, ale wciąż zapomina bo
      zajmuje się kolejnymi umiejetnościami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja