prężenie i płacz przy bączkach. Co to oznacza?

30.09.05, 16:05
Moja córka własnie dzisiaj skończyła 2 miesiace. od jakiegoś czasu przy
puszczaniu bączków strasznie się pręży i płacze. jest karmiona piersią i
dodatkowo 1 raz dziennie 9na wieczór) sztucznie. Jeśli wasze dzieci zachowują
się podobnie i wiecie co to jest napiszcie.
    • gabi683 Re: prężenie i płacz przy bączkach. Co to oznacza 30.09.05, 16:32
      To jest kochana koleczka,my podjemy Plantex po mimo ze nasza corcia jest
      karmiona piersiąsmile
      Gabi
      • ak251 Re: prężenie i płacz przy bączkach. Co to oznacza 30.09.05, 17:00
        antek tez ma 2 mce i to samo od 3 rano nie spimy bo budzi go "brzuszek" co
        30min. w dzien nie moze zasnać. nic nie pomaga. padam
        • jamile Re: prężenie i płacz przy bączkach. Co to oznacza 30.09.05, 17:35
          ak251 napisała:
          > antek tez ma 2 mce i to samo od 3 rano nie spimy bo budzi go "brzuszek" co
          > 30min. w dzien nie moze zasnać. nic nie pomaga. padam

          Naprawdę współczuję.
          Ja dałam saszetkę olejku koperkowego Fenicol i moja Mała (2-mce) usnęła na 5
          godzin. Mam nadzieję że to był efekt leku a nie zbieg okoliczności... W każdym
          razie zaopatrzyłam się większą butlę, zobaczymy
          • marysia35 Re: prężenie i płacz przy bączkach. Co to oznacza 30.09.05, 18:05
            Jesli moge Wam cos poradzic to upwenienie sie, ze dziecku po kazdym jedzeniu
            kilka razy sie odbije i nie zostana mu w brzuszku zadne gazy. Moj 2-miesieczny
            synek tez miewal kolki. Teraz nie odloze go do lozeczka, jesli nie odbije mu
            sie. Efekt? Jak reka odjal. Oczywiscie jest jeszcze kwestia dogrania rodzaju
            jedzenia do niemowlecia, ale to juz indywidualna kwestia.
            Cierpliwosci, pozdrawiam.
            • misia97 Re: prężenie i płacz przy bączkach. Co to oznacza 30.09.05, 18:19
              córeczke 6 tyg.podobne objawy.to wzdęcia oczywiscie odbijanie po każdym jedzeniu
              kładzenie na brzusiu.a jeśli nie pomaga to włączyć odkurzacz na pewno
              pomoże.powodzonka!!!
    • jawa77 Re: prężenie i płacz przy bączkach. Co to oznacza 30.09.05, 18:59
      moja córeczka też tak miała - płacz przy puszczaniu bączków i robieniu kupki.
      Pomogło zdecydowanie wyeliminowanie wszystkich sztucznych dodatków i produktów
      mlecznych z mojej diety - teraz jem głównie ryż z jabłkami, gotowanego kurczaka
      i kaszę - ale najważniejsze, że Mała dobrze się czuje.
      Odkurzacz też działa świetnie - ale głównie jak nie może zasnąć ze zmęczenia!
      • 27kasiek Re: prężenie i płacz przy bączkach. Co to oznacza 30.09.05, 22:11
        Hej dziewczyny
        macie moze jakis sposob jak w nocy "odbic" dziecko. Moja mala zasypia i nie ma
        szans zeby Jej sie odbilo, poza tym lapczywie je, niezaleznie od tego czy jest
        bardzo glodna czy tez przystawiona co pol godziny, slysze jak lyka powietrze-
        koszmar bo wiem jak to sie skonczy wieczorem......
        Dajcie znac mamy. U nas uspokaja suszarka smile) pozdrawiam
        KAsia z Zosią
    • sofi84 Re: prężenie i płacz przy bączkach. Co to oznacza 30.09.05, 23:50
      moze sie powtorze ale sprobojcie infacol smile pomaga na wszystko
    • mwk2 Re: prężenie i płacz przy bączkach. Co to oznacza 01.10.05, 10:09
      A u mnie pomaga Gripe Water.Mozna stosowac od 1 miesiaca. Rozbija wielkie baki
      na malutkie ktore latwo wychodza. Dziala niespodziewanie szybko!
    • aggaa2 Re: prężenie i płacz przy bączkach. Co to oznacza 01.10.05, 11:47
      Mój synek zachowywał się dokładnie tak samo i pomogło wyeliminowanie nabiału z
      mojej diety - karmię piersią oczywiście. A na typowe kolki ( wieczorami płacz
      nie do utulenia) pomogły kropelki esputicon (ok.17 zł.)
      Powodzenia!
    • pysia_ka Re: prężenie i płacz przy bączkach. Co to oznacza 01.10.05, 14:41
      Mój synek ma teraz 2,5 miesiąca, miał kolki od 1 tygodnia, karmię piersią i
      pomimo przestrzegana diety nic nie pomagało. Teraz jem prawie wszystko i stosuję
      debridat - tylko na receptę, i odpukać kolki zniknęły i wreszcie mamy spokojne
      wieczory. A suszarkę stosujemy do zaśnięcia jak jest bardzo zmęczony i marudny a
      nie może zasnąć. Pozdrawiam i życzę cierpliwości.
Pełna wersja