czy to są kolki?

01.10.05, 17:31
Mój synek(6tyg) jest ciagle nispokojny. Dużo płacze, praktycznie nie daje się
odłożyć do łóżeczka czy fotelika. To znaczy leży w nim przez chwile a potem
jakby dostał młotkiem w głowe zaczyna przeraźliwie płakać , robi się przy tym
czerwony i praktycznie nie sposób go uspokoić. Moja lekarka stwierdziła że to
kolki. Ale wydaje mi się że kolki występują raczej wieczorem i trwają godzine
czy dwie, ale nie cały dzień. Praktycznie w okresach czuwania jest ciagły
płacz.Dodam że karmie go wyłącznie piersią.
    • christych Re: czy to są kolki? 01.10.05, 18:53
      U mnie było podobnie. Teraz wiem, że to były problemy ze spaniem- mała była
      ciągle w dzien niewyspana, bo zamiast spać to drzemała i budziła się co chwilę.
      Teraz ma 7 mies. i nadal w dzien drzemie, a nie śpi. Przestała tak płakać jak
      skończyła 4 mies.Nie z dnia na dzień oczywiście- stopniowo płakała coraz mniej.
    • astra11 Re: czy to są kolki? 01.10.05, 21:08
      u naszej malutkiej kolka pokazuje się o róznych porach dnia, dlatego błędne jest
      myślenie że to tylko wieczór; nie jest to jednak tak jak u Twojego synka, mała
      ma takie ataki, które przechodzą i wtedy jest dobrze; kolke łatwo poznasz po
      zachowaniu dziecka, jeżeli pręży i podgina nóżki zdecydowanymi ruchami, przy tym
      zaciska piąstki i odruchowo szuka piersi to raczej jest to kolka, jeśli
      zwyczajnie płacze to raczej nie
      życzę powodzenia i wytrwałości smile)
      • mj77 Re: czy to są kolki? 01.10.05, 21:12
        a jesli szuka piersi, czy to nie znaczy, ze jest glodne? moja mala sie tak zachowuje, ale zawsze odbieram to jako glod, przystawiam ja do piersi i jest ok. Kolka to wedlug mnie raczej tak jak piszesz wymachiwanie raczkami i nozkami, a przy tym dziecko robi sie czerwone na twarzy.
    • majowka28 Re: czy to są kolki? 01.10.05, 23:04
      Mieliśmy i mamy jeszcze często tak samo- trochę się uspokoiło od 9 tyg. To
      gazy, które przeszkadzają dziecku. U nas się zaczynało od 12 a trwało do
      późnego wieczora(nocy). Z tym, ze kolki nie sposób z tym pomylić - bo jeśli
      przystawisz dziecko do piersi i się uspakaja to nie kolka. Gdy przychodzi kolka
      to szuka piersi ale nie chce ssać po minucie i krzyczy w niebogłosy. U nas
      trochę pomogło podawanie Gripe Water(bo Bobotic, Espumisan,Infacol,
      Debridat,Plantex, herbatki koperkowe nic nie dały). Ważne, zeby usuwac te gazy
      regularnie. A i zauważyłam, że czasem taki efekt jest tez ze zmęczenia. Jeśli
      zaczyna marudzić to od razu go kładę- trochę sie buntuje ale zazwyczaj po
      chwili płaczu zasypia choc na 10 min. My nie mogliśmy uwierzyc , ze to kolki i
      żal mi było dziecka ze się tyle czasu męczy( nie wspominając o tym że my tez
      padaliśmy przy nim) więc robiliśmy badania w kierunku E.colli - posiew z moczu
      (też dziecko jest przy tym niespokojne), usg brzuszka - ale wszystkie badanie
      jak na razie wychodzą OK. Ponieaz jest ciut lepiej(nie zapeszając) więc sobie
      powtarzam- choc to trudne ze mu w końcu minie.
      Pozdrowienia i wytrwałości!!!
      • anka284 Re: czy to są kolki? 02.10.05, 13:16
        No właśnie on cały czas pruka. A może to alergia?
Pełna wersja