magdalenamk
03.10.05, 21:17
Tak to mniej więcej wygląda. Ja kładę mojego synka spać a on wstaje. Ten
manewr powtarzamy 30-50-70 razy. Nosem się biedaczek podpiera, głowa mu
ciąży, przewraca się ale twardo do pionu. Czasem jeż już tak zmęczony, ze
zaczyna płakać i bardzo trudno go uspokoić. Tak to wygląda codziennie
wieczorem oraz po nocnej butli. Nie mam pomysłów jak przywrócić poprzednie
zasypianie. Kładłam malucha a on zasypiał. Odkąd mały zaczął sam wstawać na
nóżki to codziennie odtańcowuje ten swój Breakdance po całym łóżeczku...
Macie jakieś pomysły????