śpi tylko na spacerach - DLACZEGO??????

23.10.05, 15:24
jestem dzis zdesperowana i juz nie daje rady, nie spalam od jakichs 50 godzin
i juz padam na pysk...
nie rozumiem, dlaczego moje dziecko (8tyg) nakarmione po kilku
godzinach "duśdania" cyca, jak przykazala pani laktorka, zeby sie dobrze
naprzytulalo, nadal nie daje sie odlozyc do lozeczka i nie chce spac w domu.
Jest tak padniete, ze zasypia natychmiast juz na schodach w drodze na spacer,
ael wdomu nie bedzie spac za nic w swiecie!!! A ja nie moge go przeciez
calymi dniami wozic po ulicach, chce zjesc sniadanie wczesniej niz o 13 i
wysiusiac sie. Co ja mam zrobic, zeby to dziecko dalo sie odlozyc choc na
chwile??????????????
Ratujcie, bo bedziecie zaraz zapalac swiatelka nad jedna z Waszych
forumowiczek smile
    • syla113 Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 15:31
      moze wloz dziecko do wozka otworz balkon i woz po pokoju ,albo objedz blok
      dookola i wroc i poloj je , musi sie nauczyc spac w domu wyobrazam sobie jakie
      to wykanczajace psychicznie i fizycznie , a moze bujaczek?
      • mapta Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 15:39
        wlasnie tak zrobila, objechalam blok, pies obsikal wszystkie trawniki, maly juz
        spacl od wyjscia na schody wiec odwaazylam sie wrocic. I ledwno weszlismy w
        dzrwi juz sie drze, a przeciez lezy w wozku i go woze po pokoju.
        Oc o chodzi??????????
        Jest najedzony, nie boli brzuszek, sucha pielucha, na Boga!!!!!!!!!!
        kto by sie chcial bez przerwy przytulac do takiej zdenerwowanej i przemeczonej
        matki?????
        • malgorzata9 Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 15:44
          Wypij duuużą szklankę melisy i po prostu odpuść... Wiem że to trudne, że łatwo
          tak pisać... Ale naprawdę - spróbuj wyluzować. jeśli masz pewność że sie
          najadło, ma sucho, to spróbuj zabawiać, ponosić, w końcu zasnie, nie ma siły...
          Najgorsze co teraz możesz zrobić to wejść w ten układsmile Spokojnie zachowaj dwie
          pory na spacerki i tyle... Melisa i jeszcze raz melisasmile
        • dagmama Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 15:44
          Może nie odkładaj do łóżeczka, tylko po "duśdaniu" na leżąco zostaw na dużym
          łóżku?
          • mapta Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 15:47
            kochane jestescie,
            wypije zaraz kubelek melisy, malego nakarmie ponownie i uspokoje ale na nszenie
            i usypianie na raczkach juz na pradwe mnie nie stac, ja juz dzis przysnelam na
            umywallce, ledwo widze te literki...
            nie rozumiem wlasnego dziecka, chyba sie nie nadaje na matke.
            • syla113 Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 15:52
              na pewno jestes cudowna mamusia , moze synkowi spodobalo sie spanie na
              spacerkach i chce juz tylko tak spac musisz przemeczyc sie i nie pojsc na to bo
              juz tak zostanie im mniejsze dziecko tym lepiej go do czegos przyzwyczaic lub
              odzwyczaic zycze powodzenia
            • mamamarka Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 15:58
              nadajesz się, nadajesz.
              Musisz wypracować swój sposób. My tu możemy Ci radzić i opowiadać jak było u
              nas ale niestety każde dziecko jest inne.
              Może zacznij od usypiania przy piersi, potem odejdź i wróć, odejdź i wróć
              albo kup jakąś kołyskę
              Albo ucz spania w łóżeczku co wiąże się z wkładaniem do łóżeczka, wyjmowaniem
              jak płacze, wkładaniem do łóżeczka, wyjmowaniem i tak w kółko aż dziecko zaśnie
              ze zmęczenia.
              • mapta Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 16:39
                nie mialyscie oporow przed usypianiem maluszka ze zmeczenia?
                wyglada to z zewnatrz na meczenia dziecka, zamiast mu jakos polepszyc ten swiat
                to my go na zmeczenie...
                a z drugiej strony jak nie my jego to on nas...
                • malgorzata9 Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 17:03
                  u mnie niestety, albi i stety przy obojgu, nawet nie z innego powodu niz moja
                  wygoda smile - usypianie miało miejsce w duzym łóżku. Zarówno Natka jak i Staś
                  usypiali przy cycu, ja w nocy karmiłam przez sen niemalże. Nie wiem co to
                  neprzespana noc. Nie zostało im tosmile Natka zaczęła przesypiać sama noce jak
                  skonczyła 2 latka (tzn) sama w swoim pokoju), Staś już jak maił 14 miesięcy. I
                  nie odczuwałam tego jako uciążliwość. Czyli każdy ma swoje sposoby... na
                  przetrzymanie płaczącego w łóżeczku absolutnie nie byłoby mnie stać.
                  • malgorzata9 Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 17:04
                    O matko, ile literówek, przepraszamsmile
    • moofka Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 19:00
      walnij sie razem z nim pod koldre smile
      przeciez jemu zasadniczo o nic innego nie chodzi
      niz tylko o to, zebys byla przy nim
      a tobie, zeby odpoczac
      bezkolizyjne, ze tak powiem tongue_out
      sorry - mecze testy na prawo jazdy smile
      i moja rada - na spacerek idz - jak sie dobrze wyspi
      w przeciwnym razie - Ty po spacerze bedziesz chciala odpoczac, a on pelny sil,
      bedzie chcial sie zabawiac
      • attena76 Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 19:43
        o to to..
        marsz do łóżka. nawet jak kwili, to twój zapach i ciepło powinno go szybko
        uspokoić. odpuść sobie sprzatanie, gotowanie czy inne domowe roboty. musisz byc
        wypoczeta inaczej padniesz.

        ps. przepraszam, ze nie piszę "Wielkimi Literami" i czasami bez polskich
        liter ale chrzani mi sie klawiatura.
    • topolania Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 20:48
      Przez jakis czas wydawalo mi sie, ze jak dziecko placze, to jedynym ratunkiem
      jest przytulac, kolysac itp. W ktoryms momencie odkrylam, ze czasam wystarczy
      Malucha polozyc na brzuszku i masowac lub klepac po pupie. Do tej pory raz na
      jakis czas zdarza sie, ze w chwili desperacji (pewnie raczej mojej niz jego) w
      ten wlasnie sposob zasypia. Sprobuj, moze zadziala i u Ciebie.
    • bea.bea Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 20:52
      na typów lubiących swieze powietrze...jest sposób na Dulską...smile)

      po prostu balkon....u mnie działało
    • anan03 Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 23:36
      Wspólczuje Ci. Ja w zasadzie już mam to za sobą( maly ma 2 lata ), ale bylo
      podobnie aż pewnego razu podpatrzylam u znajomej z 4 jej dzieckiem, że karmi na
      dużym lózku, dziecko usypia a ona sobie odchodzi. Nie wiem czy próbowaś
      przespać się razrm z dzieckiem w lóżku, nawet jeśli jesteś przeciwniczką a
      zadziaa to choć ze 2 noce się wyśpij, a i w dzień się troche możesz zdrzemnąć.
      Pamiętam też,że w skrajnej desperacji wlaczalam suszarkę (gdzy już usnąl)i
      przez 20 minut spal przy monotonnym szmerze, a ja moglam zjesć śniadanie itd.
      Wtedy wszystko go wybudzalo, teraz za to nic go nie ruszy. Mozna wypróbować
      nosidelko do krótkich czynnosci w domy (musi byc dobrej firmy). A jak to
      wszystko nie zadziala to proponuje wynając opiekunkę chocby na 1.5 godziny
      dziennie by poszla na spacer, a ty się prześpisz, jeśli mąż, dziatkowie czy
      znajomi nie wchodzą w rachubę. Przede wszystkim pomyśl o sobie. A może
      wymyślisz jakiś swój sposób na tego spacerowicza. Tylko najpierw odpocznij.
      Pozdrawiam.
    • aluc Re: śpi tylko na spacerach - DLACZEGO?????? 23.10.05, 23:41
      usiądź sobie wygodnie przed telewizorem, obłóż się pilotem, książkami i
      gazetami, połóż spiące niemowlę na piersi i tak se wegetujcie smile ze starszym
      tak mogłam całymi dniami, a jak zeszczuplałam od tego he he he

      młodszy niestety daje się odkładać więc odstęp do lodówki mam niczym nie
      ograniczony sad((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja