betka100
24.10.05, 11:42
Mój dzidzuś ma 12 dni, od tygodnia jestesmy juz w domu, w tym czasie miałam
dwie koszmarne noce i takie same dni, zaczyna sie w nocy, mały nie może
usnąć, naje sie, pierś wypadnie mu z buzki, zamknie oczka na 2 min., a potem
dąsy i płacz, na uspokojenie podaję mu pierś, ale jest już bardzo
zdenerwowany, kreci główką, macha rączkami i nóżkami, preży sie. dzis usnął
dopiero nad ranem na godzinkę, potem znów to samo, nie moze zasnąc, a uspokaja
sie tylko przy piersi i u mnie na kolanach. Kupka jest czesta, raczej żadka,
nie zjadłam nic złego bo jestem na rosołku i b. uważam, nie ulewa mu sie, czy
to już kolka???były noce że spał slicznie , budził sie co 3 godziny na
karmienie, a moze zwyke grymaszenie, ?Co mu jest powiedzcie!!!!To pojawia sie
nagle, tak jakby miał złe dni, albo noce.