Lot samolotem i zmiana strefy czasowej- NIEMOWLE.?

25.10.05, 10:51
Mam pytanie do mam, ktore podrozowaly z 11miesiecznym bobasem samolotem i
zmienialy strefe czasowa. Chodzi o mi przestawienie czasu o 6 godzin "do
tylu"(Polska - USA) jakie byly tego konsekwencje u dzieci. Czy zaburzenia snu
przez zmiane czasu daja sie bardzo we znaki? Jestem bardzo ciekawa opinii, bo
szykuje sie do takiej podrozy. A moze sa jeszcze jakies inne zmiany? Prosze,
napiszcie z jakimi konsekwencjami nalezy sie liczyc. Pozdrawiam serdecznie.
    • kaczkadm Re: Lot samolotem i zmiana strefy czasowej- NIEMO 25.10.05, 16:33
      WitamsmileJa lecialam z 4 miesieczna dzidzia.Mala nawet nie pisnela.Lot bardzo jej
      odpowiadal.Troszke sie pobawila a potem spala.Ja wiecej marudzilamsmile
    • asia06 Re: Lot samolotem i zmiana strefy czasowej- NIEMO 25.10.05, 23:45
      Dwa tygodnie temu leciałam z Wrocławia do Stanów Zjednoczonych. Mała nie
      odczuła chyba zmiany czasu. Po przylocie spała tylko do 12 w dzien czasu już
      amerykańskiego, ale wieczorem poszła spać jak zawsze ok. 21
      • ma.pi Re: Lot samolotem i zmiana strefy czasowej- NIEMO 26.10.05, 00:20
        Tak male dzieci nie maja problemu sie przestawic, gorzej z mama ;o)
        • agnesza asia06, 26.10.05, 13:21
          Bardzo dziekuje za uspokojenie. Rzeczywiscie moze tak byc, ze my z mezem gorzej
          przezyjemy zmiane czasowa, bo juz oboje cierpielismy z tego powodu. Znam
          przypadek, ze chlopczyk 12m polecial ze Stanow do Japonii i bylo ciezko. Nie
          mogl spac, jak nie mial smoczka ani nie ssal kciuka, tak zaczal wkladac paluszka
          do buzi, zeby usnac. Jak to uslyszalam, oczywiscie bylam ciekawa innych
          przykladow, najlepiej pozytywnych. Acha, mam pytanie do asi06: Jak dziecko
          zachowuje sie przy starcie i ladowaniu? Wiem,ze w lazience jest przewijak, da
          sie tam wejsc w dwie osoby? Dziekuje za informacje.
          • asia06 Re: asia06, 26.10.05, 16:16
            Coś co można nazwać przewijakiem rzeczywiście jest w samolocie. W dwie osoby
            jest ciasno, ale da sie tam wejsc (skorzystałam z niego tylko, jak mała zrobiła
            coś śmierdzącego smile poza tym zdecydowanie wygodniej przewijało mi się na
            siedzeniu). Moja mała przy starcie i lądowaniu zachowywała się zupełnie
            normalnie, nawet smoczka nie chciała. Nie płakała, ssać nie chciała. Noc
            przespała w doczepianej do ścianki samolotu kołysce. Spała jak w łózeczku.
    • pocholita Re: Lot samolotem i zmiana strefy czasowej- NIEMO 26.10.05, 14:58
      Wszystko zależy od typu samolotu, ale toalety z tyłu samolotu są zazwyczaj
      większe niż te w środku.
      • ma.pi Re: Lot samolotem i zmiana strefy czasowej- NIEMO 26.10.05, 16:10
        pocholita napisała:

        > Wszystko zależy od typu samolotu, ale toalety z tyłu samolotu są zazwyczaj
        > większe niż te w środku.

        Sa wieksze, ale jezeli autorka ma na mysli ja, meza i dziecko to raczej sie nie
        zmieszcza. Chyba, ze te dwie osoby to ona i dziecko, to wtedy OK.

        A przy starcie i ladowaniu dobrze jest dawac dziecku picie, lub karmic piersia.

        Pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja