Czy Wasze dzieci też tak mają?

03.11.05, 16:29
Mój synuś ładnie zasypia sam w łóżeczku.Za to w dzień dokładnie po 35-40
minutach sie budzi.i nic w tym nie byłoby złego, gdyby nie przeraźliwy
płacz...próbowałam wszystkiego-lulania na rękach, cycysia (zje i dalej
płacze), śpiewania, smoczka, herbatki i nic.On jest taki padnięty, że oczy ma
zamknięte i ryczy wniebogłosy!Tak jakby chciał jeszcze pospać, ale nie mógł
zasnąć...Przecież ładnie sam zasypia i nikt/nic go nie budzi...Dodam, że ma 5
miesięcy.Może to wina układu nerwowego, który się kształtuje?.Czytałam też
coś na temat przechodzenia do innej fazy snu?
Nie wiem czy to normalne i czy kiedyś przejdzie?Dodam jeszcze że czasem jest
tak, że zaśnie przy cycu i go odkładam do łózeczka( czyli sam nie zasypia) i
budzi sie uśmiechnięty..Ale to nie zawsze.Przeważnie budzi się z okropnym
płaczem.W nocy ok.Baaardzo proszę o odpowiedź!
    • dorotaab Re: Czy Wasze dzieci też tak mają? 03.11.05, 18:23
      I nikt mi nie odpowie?Prosze Was bardzo!
      Denerwuję się tym strasznie!!A im więcej się denerwuje, tym bardziej
      niespokojny jest synuś...
      • schiriou Re: Czy Wasze dzieci też tak mają? 03.11.05, 18:26
        Mój regularnie budził się co 45min.i jak się potem okazało to były ząbki.
        • dorotaab Re: Czy Wasze dzieci też tak mają? 03.11.05, 18:32
          Ale też tak strasznie płakał?I dziwne jest to, że w nocy jest spokój-tzn budzi
          się co 2 godziny, ale daję cycka i idzie spać...
          • schiriou Re: Czy Wasze dzieci też tak mają? 03.11.05, 18:43
            Płakał,może nie tak strasznie bo bujanie(intensywne i długie)pomagało,a w nocy
            było róznie.Może spróbuj posmarować mu dziąsełka jakimś żelem i pomasować przed
            snem.Nie wiem co innego radzić.
    • agz75 Re: Czy Wasze dzieci też tak mają? 03.11.05, 18:44
      mój synek -10 mscy, budzi się z płaczem kilka razy w nocy, czasami po podaniu
      wody zasypia od razu, a czasami drze się w niebogłody przez jakiś czas i musimy
      go usypiać. Dodam, że dzieje się tak samo, gdy wieczorem zasypia sam, jak
      również gdy wcześniej usypiał przy pomocy smoczka. wydaje mi się, że płacze
      tak, ponieważ jest strasznie śpiący, a nie potrafi po wybudzeniu sam już usnąć.
      jakoś nie mogę zabrać się do nauczenia go zasypiania samemu w nocy, bo
      wieczorem go nauczyłam, gdy miał 4 msce. drze się tak strasznie, że nie
      wytrzymała bym tego długo, a i sąsiedzi może wezwali by policję. w dzień, gdy
      się wybudzi za wcześnie np, po ok.40 minutach a nie po 1,5 godzinie, to jest
      niewyspany i płacze po obudzeniu, wydaje mi się ze czasami też płacze po
      obudzeniu, gdy płacze zasypiając. wiele razy był już ten temat poruszany na
      forum i wiele mam ma z wybudzaniem się dzieci problem. mój mały zaczął się
      wybudzać jak skończył 4 msce i tak ma do teraz. trochę rzadziej się wybudza po
      odstawieniu go od piersi i zabraniu smoka, ale gdy miał smoka to przynajmniej
      szybko zasypiał, gdy mu go włożyłam po wybudzeniu się, teraz uśpienie go w nocy
      zajmuje trochę czasu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja