Witam niewyspane Mamy!!!

07.11.05, 11:30
Niedawno na tym forum pisałam, że nauczyłam dziecko samo zasypiać.Ostatnio mu
się odwidziało i znowu nie chciał sam-tylko na rękach, a naj;epiej przy
cycku...Dodatkowo budzi sie co 2 godziny w nocy i ja juz padam ze
zmeczenia...Dzisiaj postanowiłam ze znowu spróbuję go położyć do łóżeczka..I
co? 40 minut wycia!!!Ale mnie jakaś znieczulica dopadła i to
wytrzymałam...Teraz śpi , ale pewnie za 40 minut się obudzi z wrzaskiem
oczywiście...Dzisiaj postanowiłam też, że kupuję bebiko i 2 razy w nocy go
będzie karmił mąż.Wiem, że najlepiej by było to przeczekać, ale ja jestem
okropnie wkurzona po takiej nocy, a to dla dziecka nie najlepsze...Dodatkowo,
żeby było fajniej-strasznie mnie bolą piersi od tego częstego karmienia...Żyć
nie umierać...
    • moniquev Re: Witam niewyspane Mamy!!! 07.11.05, 12:21
      witaj...ja mam 5 tygodniowego synka i rowniez uwielba spac na rekach tak
      niestety nauczyl go moj maz a do tego koha bujanie...mam pytanie ile ma twoja
      dzidzia ze sama zasypia???
      • topolania Re: Witam niewyspane Mamy!!! 07.11.05, 13:30
        Nasz Maluszek (w tej chwili prawie 3 miesieczny) zasypia sam wlasciwie od
        urodzenia (swoj pokoik, swoje lozeczko). Sporadycznie zdarza sie, ze:
        * z jakiegos powodu (np. odreagowywanie pobrania krwi czy szczepienia) domaga
        sie przytulenia az zasnie
        * zasypia w trakcie karmienia i nawet odbijanie go nie zbudzi

        Od 6. tygodnia zycia wspomagamy sie smokiem, choc do zasypiania nie zawsze jest
        niezbedny.
      • dorotaab Re: Witam niewyspane Mamy!!! 07.11.05, 13:54
        Mój synuś ma 4,5 miesiąca.
        • aniarad1 Re: Witam niewyspane Mamy!!! 07.11.05, 13:57
          dołączamdo klubu niewyspanych. Mój Synek ma ponad 3 tyg i budzi się częściej do
          karmienia i innych rzeczy w nocy , a w dzien śpi zazwyczaj jak suseł. JA
          niesety w dzień spania nadrobic nie mogę, bo mam jeszcze 3 letnią córeczkę,
          która spi w bnocy, a w dzień sie bawi smile to chociaż w normie, z noca i dniem
          • ankamk78 Re: Witam niewyspane Mamy!!! 07.11.05, 17:45
            Moj skarbek od samego poczatku nie grzeszył zbyt duza iloscia snu. Z kazdym
            dniem sytuacja sie pogarsza. W nocy nadal budzi sie co 1,5 czy 2 godziny, a w
            dzien zaczal mniej spacsad Miałam cicha nadzieje,ze moze mniejsza ilosc snu w
            dzien zaowocuje dluzszym spaniem w nocy ale gdzie tam,bez szans niestety.
            Deficyt snu u mnie zaczyna przybierac niebezpieczne rozmiary...
            Pozdrawiam i łączę sie w bólusmile
          • elf1977 Re: Witam niewyspane Mamy!!! 07.11.05, 17:48
            Kurczę, ja się budzę 2 razy w nocy, a i tak uważam, że to za dużo. Wyrazy
            współczucia. Czy mimo to kwalifikuję się jako niewyspana mama? Córka ma 4
            miesiące.
        • justyna9926 Re: Witam niewyspane Mamy!!! 08.11.05, 10:11
          Nie wiem czy cie pocieszę czy tez dobije ale powiem ci cos. Moj syn skonczyl 10
          m-cy a ja nie przespalam ani jednej nocy od jego urodzin. Maly budzi sie b.
          czesto co 1-1,5 godz. , jak przespi 3 bez przerwy to jest juz dla mnie sukces.
          Filip jest na mleku sztucznym, ale przez pierwsze 7 m-cy byl karmiony piersia.
          Wtedy budzil sie co ok. 3-4 godz, jednak od 6 m-ca zycia zaczely sie te jeszcze
          czestsze pobudki. Jestem rowniez skrajnie wyczerpana. Tata Filipa pracuje
          prawie non stop - stara mi sie pomagac, ale jak go nie ma caly dzien w domu to
          co mi z tego. Od stycznia wracam do pracy i wtedy to juz wogole nie wiem jak to
          bedzie.
    • dorotkadab Re: Witam niewyspane Mamy!!! 07.11.05, 18:19
      no a myslalam ze tylko moj kochany 5 mies synek tak daje czadu.teraz to juz
      budzi mnie co 3-4 godz od tygodnia.wczesniej to nawet co godzine myslalam ze
      zwariuje!!!probowalam go butla dokarmiac ale dostawalszalu jak poczul smoka
      zamiast cyca.zaczal lepiej spac od kiedy przestalam tyle z nim "lofrowac"po
      sklepach i wiecej siedzimy w domu.my kobiety to jednak wytrzymale jestesmy...
    • asiek188 Re: Witam niewyspane Mamy!!! 07.11.05, 21:39
      od tygodnia przezywam kryzys nocy. synek ma 3,5 m-ca jeszcze tydzień temu
      budził się w nocy tylko dwa razy i sam zasypiał. byłam super wyspana. a dziś
      nie wiem jak się nazywam synek budzi się od 20.00 co 2 godziny. ale nie karmie
      go tak często do rana maks. 3 razy nie wiem czy dobrze robię. jutro dzwonie do
      pediatry. z tego przemęczenia złamię sie i podam chyba bebiko.
    • unia78 Re: Witam niewyspane Mamy!!! 07.11.05, 21:57
      Też dołączę do klubu big_grin
      Nasz Mati ma prawie 4 miesiące i śpi jak mu się podoba... 2 tygodnie temu
      nauczyliśmy go sami zasypiać, ale w nocy budzi się 2-3 razy. To i tak sukces,
      bo wcześniej potrafił jeść nawet co 45 minut sad Po przełomowej nocy, kiedy
      myślałam, że padnę, wyglądałam jak zjawa, mąż zadzwonił po pediatrę. Nie wiem
      jak Wy karmicie i jaką potrzebę ssania mają Wasze dzieci. Nasz Maluszek mógł
      wisieć na cycu bez końca. Im dłużej jadł, tym częściej się budził. Pediatra
      kazała karmić max 10-15 minut z każdej piersi i odstawić. To pomogło.
      Pozdrawiam - Paulina
      • dorotaab Re: Witam niewyspane Mamy!!! 08.11.05, 01:45
        Dzisiaj miałam wyczerpujący dzień.Nauczyłam synusia zasypiać w łóżeczku.Bardzo
        pomogła mi w tym moja mama.Po prostu pomogła mi znieść płacz dziecka...Dała mi
        też cenną-myślę-radę.To znaczy gdy mały się budzi i płacze to nie brać go z
        łóżeczka na ręce od razu, tylko dopiero wtedy, gdy się uspokoi.Inaczej
        skojarzy, że krzykiem może na mnie wymusić pewne rzeczy.
        Mam też problem taki, że mały się często budzi w nocy (karmię piersią).Kupiłam
        mu bebiko i dałam mu o 23. Zjadł...prawie 180 ml i myślałam, że pośpi
        dłużej...Obudził się po 1,5 godziny z krzykiem...A ja -za radą mamy- nie
        wyciągałam go z łóżeczka, tylko przełożyłam na drugi bok i dałam smoczka.
        Krzyczał-o dziwo- jakieś 2 minuty i zasnął z powrotem. Wynika z tego,że tak
        często się budzi z przyzwyczajenia, a nie z głodu.Przepraszam za dosyć
        chaotyczną wypowiedź, ale jestem trochę zmęczona, a trochę pod wrażeniem
        skuteczności rad mojej mamy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja