dorotaab
07.11.05, 11:30
Niedawno na tym forum pisałam, że nauczyłam dziecko samo zasypiać.Ostatnio mu
się odwidziało i znowu nie chciał sam-tylko na rękach, a naj;epiej przy
cycku...Dodatkowo budzi sie co 2 godziny w nocy i ja juz padam ze
zmeczenia...Dzisiaj postanowiłam ze znowu spróbuję go położyć do łóżeczka..I
co? 40 minut wycia!!!Ale mnie jakaś znieczulica dopadła i to
wytrzymałam...Teraz śpi , ale pewnie za 40 minut się obudzi z wrzaskiem
oczywiście...Dzisiaj postanowiłam też, że kupuję bebiko i 2 razy w nocy go
będzie karmił mąż.Wiem, że najlepiej by było to przeczekać, ale ja jestem
okropnie wkurzona po takiej nocy, a to dla dziecka nie najlepsze...Dodatkowo,
żeby było fajniej-strasznie mnie bolą piersi od tego częstego karmienia...Żyć
nie umierać...