Nie lubię spacerów

07.11.05, 14:35
No właśnie. Nie lubię. Szwendam się z wózkiem po osiedlu, żeby wydłużyć trasę
muszę robić slalom między blokami. Żadnej sensownej towarzyszki niedoli.
Drzew jak na lekarstwo, a małą drzewa właśnie najbardziej interesują. Dziwna
jakaś jestem? Czy to nienormalne, że dorosła kobieta nudzi się drepcząc
żółwim tempem po blokowisku?
    • mama_kotula Re: Nie lubię spacerów 07.11.05, 14:42
      To jest normalne, ja też nie lubię szwendać się bez celu i zdarza mi się nie wyjść na spacer bo mi się po prostu nie chce smile
      A jeszcze bardziej nie lubię biegać za dwójką dzieci, z których każde pędzi w innym kierunku.
      Pozdrawiam wink))))))) cieplutko
      Marta
    • mika_p Re: Nie lubię spacerów 07.11.05, 14:43
      Normalne. Dlatego ja chodze szybszym krokiem.

      Pogoda do kitu.
      Latem dzieliłam zadania na:
      - świeże powietrze - siadałam sobie na ławce i czytalam, a dziecko spało w wózku
      - chodzenie i zmiana otoczenia - robiłam zakupy czy po prostu łaziłam po
      sklepach.

      Teraz sie nie da posiedzieć na ławeczce, zimno. I pada. A w sklepach dużo
      kaszlących ludzi. I za ciepło dziecku ubranemu na dwór. A dalej iśc nie można,
      bo głod i pragnienie nas cofna do domu.

      Lato było fajne...
      • mooh Re: Nie lubię spacerów 07.11.05, 14:46
        Ufff! No to dzisiaj nieobecna (na spacerze)usprawiedliwiona. Jak się bardzo nie
        chce, to przecież siła wyższa smile
        • sabko Re: Nie lubię spacerów 07.11.05, 14:55
          Ja też dziś nie idę, usprawiedliwiem się od rana, że co chwilę zaczyna padać.
        • mika_p Re: Nie lubię spacerów 07.11.05, 14:56
          A ja bym wyszła...
          Ale Junior chory i ma ZOK, wiec ewentualnie na jakies 20 minut mogłabym go
          zostawic, ale za chiny nie chce mi sie dla tego kwadransika ubierac Małej,
          szarpac z wózkiem i zaraz wracac, tym bardziej ze pada. Dlatego obiadu dzis nie
          robie i troche sie nudze.
    • christych Re: Nie lubię spacerów 07.11.05, 15:47
      Ja próbuję zawsze znależc sobie jakiś cel w spacerze np. wyprawa do dość
      daleko położonego sklepu lub na jakiś odległy plac zabaw, aby się pohuśtać z
      małą na kolanach. Od razu spacer przyjemniej upływa.
    • karolina10000 Re: Nie lubię spacerów 07.11.05, 16:18
      Ja tez nie lubię. nudzą mnie strasznie.
      A przy takiej pogodzie jak dzisiaj to naprawde nie ma sensu wychodzić. Wilgoć,
      chłód, zero słońca. Bardzo niezdrowa aura.
    • kinga707 Re: Nie lubię spacerów 07.11.05, 16:27
      To normalnesmileJa tez nie lubie sama szwendac sie po osiedlu i dzisiaj tez nie
      bylam na spacerze z czystego lenistwasmile)Troche mi lzej na duszy po przeczytaniu
      tego watku,bo myslalam,ze to tylko ja nie chodze codziennie na spacery;o)
      Daniel 25.06.05
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=30152886
      • mama_wojtusia2 Re: Nie lubię spacerów 07.11.05, 16:41
        ja chodzę, bo muszę smile ktoś musi odebrać synka z przedszkola i tym
        kimś zawsze jestem ja... No, ale dzisiaj moja mała dzidzia postanowiła
        spać w łóżeczku i ma w nosie, że braciszek w przedszkolu siedzi. Zwykle
        wychodzę z domu w okolicach 14 i na 16 idę po synka. Nooo, ale całe szczęście,
        że sąsiadki dzieci są w tym samym przedszkolu, więc przyprowadzi mojego
        przy okazji wink
        A co do spacerów to mam o tyle dobrze, że mieszkam przy parku i zawsze
        spotkam jakąś znajomą mamusie na spacerku i nie trzeba samemu latać wink
    • madi1977 Re: Nie lubię spacerów 07.11.05, 16:38
      a ja nie lubie siedziec w domusmile przeraza mnie wiec ze coraz zimniej na dworze,
      zaraz spadnie sniegsad(( a moj diabelek jakos w cieplutkim domciu nie lubi spac:
      ( wole szwendac sie bez celu ze spiacym maluchem niz w domu sluchac jego placzu:
      (
    • mamant Re: Nie lubię spacerów 07.11.05, 17:24
      Mi też czasem nie chce się wyjść z domu, ale staram się codziennie jednak iść,
      chyba że pogoda brzydka to wówczas nawet sie niekiedy cieszę ze jestem
      usprawiedliwiona.Zawsze zabieram z sobą radio i cały spacer słucham TOK FM.
    • martusia251 Re: Nie lubię spacerów 07.11.05, 21:45
      Ale się ciesze że nie jestem jedyna, okropne są te spacerki, może jak synek
      podrosnie i bedzie sie interesował otoczeniem to bedzie lepiej, teraz chodzę
      bez celu i jest to okropne.
    • mamolivierka Re: Nie lubię spacerów 07.11.05, 21:54
      Nie rozumiem was! Ja kocham spacerki! Tylko czasu brak. Teraz było ciepło,
      pokazywałam mojemu synowi liście, śmiał się z szumu jaki wydawał wózek gdy
      biegałam po nich, uwielbia chodzić blisko ulic i oglądać auta, wystawy...
      Poznałam kilka mam na spacerkach, mam czas pomyśleć, popatrzeć na maluszka,
      rozmawiam z nim gdy nie śpi... Znajdźcie miłe strony takiego wyjścia na dwór,
      załatwiajcie sprawy ze szkrabem, nie traktujcie tego jako przykrego obowiązku.
      Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma! Albo podrzućcie koleżance,
      siostrze, cioci ... małego na spacer! Pozdrawiam
    • dariamax Re: Nie lubię spacerów 07.11.05, 23:59
      Jakbym tak dreptała jak gejsza to bym chyba szału dostałą. Ja "spaceruję" dosyć
      szybkim krokiem a mała i tak jest spacerowana więc tak nawet jest lepiej bo te
      same drzewa oglada 3 albo 4 razy i jest zadowolona a ja chodzę w kółko po
      kwartale ulic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja