Noworodek - nieżyt nosa?

10.11.05, 11:23
Hej.W niedzielę moja siostra urodziła córeczkę.Mała dostała 10pkt.Ale zaraz
potem okazało się, ze ma jakiś nieżyt w nosku.Jak oddychała to tak charczało
w tym nosku.W drugiej dobie mała zżółtkła.stwierdzono poziom bilirubiny
14.dali małej kroplówkę z gluzkoza.Była bardzo senna cały dzień, trzeb abyło
ją budzić na jedzenie.Wieczorem pojawiło sie jakies małe zaczerwienienie przy
oczku.Dzis poziom bilirubiny już 16.Ma być naśiwtlana.Zrobili też morfologię
z rozmazem, pomimo, ze wczoraj też robili...Czekamy na wynik.Powiedzice
proszę czy takie objawy na coś już mogą wskazywac?Lekarz powiedziłą, zę może
mała ma jakiegoś wirysa..Nic więcej nie chce powiedzieć.Siostra płacze, ja
też, nasza mama też.Jakies mamy dziwne przeczucia.Ten nieżyt noska, to o
czko, ta wzrastajaca zółtaczka...i ta powtórna morfologia...
    • mama.misia Re: Noworodek - nieżyt nosa? 10.11.05, 12:42
      Ja z moją dzidzią też leżałam po porodzie w szpitalu aż dwa tygodnie. Mały miał
      obustronne zapalenie uszu i przez to żółtaczka nie chciała ustąpić i była tak
      samo wysoka jak u dzidzi twojej siostry. Jak malutka ma wirusa to dadzą jej
      antybiotyk i pewnie po około tygodniu podawania wypiszą mamę z dzidzią.
      Żółtaczki nie można w tym przypadku lekceważyć ponieważ bez leczenia wzrost
      bilirubiny może spowodować uszkodzenia nerwowe. W tej chwili muszą naświetlać
      by zneutralizować żółtaczkę. Malutką będą mogli wypisać jak bilirubina osiągnie
      poziom nie wyższy niż 12. Badania muszą robić codziennie, bo codzinnie muszą
      sprawdzać jaki jest poziom bilirubiny Musicie uzbroic się w cierpliwość, na
      pewno wszystko będzie dobrze. Ja wiem, że lekarze nie chcą za wiele mówić, ale
      myślę, że gdyby działo się na prawdę coś poważnego to by powiedzieli.
      Twoja siostra nie może się tak zamartwiać bo straci pokarm, a jej mleczko jest
      dla malutkiej teraz najlepszym lekarstwem. Poza tym maluszek wyczuwa, że mama
      się denerwuje.
      Przypilnujcie aby malutką zbadał laryngolog (z reszta pewnie to zrobił).

      Podnieś siostrę na duchu, malutka na pewno wyzdrowieje. Lepiej ją teraz
      wyleczyć niż zawieźć do domu a potem tułać sie po szpitalach.

      Pozdrawiam i życzę mamie i córci szybkiego powrotu do domku
      Aga
      • demonique2 Re: Noworodek - nieżyt nosa? 10.11.05, 12:45
        dzieuje za pocieszenie.już wiemy, ze we krwi małej obecne jest białko CRP.Nie
        wiemy co to oznacza ale rozpacz nasza jest wielka...
        • mama.misia Re: Noworodek - nieżyt nosa? 10.11.05, 13:21
          Wiesz co na temat tego crp znalazłam tylko tyle, że zwiększony poziom świadczy
          o jakiejś chorobie, zakażeniu. Odczynnik ten (że tak go nazwę) może być
          związany z wieloma choróbskami, więc lekarza musicie pytać o przyczynę. Niżej
          masz link do strony na temat badań neoneatalnych, ale nie wiem czy on powie ci
          coś więcej
          stud.pam.szczecin.pl/edu/panonimus/Neonatol.htm
          Pozdrawiam
          Aga
          • demonique2 Re: Noworodek - nieżyt nosa? 10.11.05, 13:25
            niewiele mi to mówi...
            • patyczako Re: Noworodek - nieżyt nosa? 10.11.05, 13:49
              podwyzszony poziom białka CRP wystepuje w stanach zapalnych stad pewnie ta
              podwyzszona bilirubina i niezyt noska,lekarze pewnie szukaja przyczyny i robia
              inne badania, u takiego malucha pewnie skonczy sie na antybiotyku i dluzszym
              pobycie w szpitalu
    • anetary Re: Noworodek - nieżyt nosa? 10.11.05, 13:59
      Zgadzam się z dziewczynami. Ja miałam w ciąży robione CRP by wykluczyć obecność
      bakterii w pochwie, które mogłyby powodować przedwczesne skurcze macicy (bardzo
      mnie męczyły) no i oczywiśie, żeby te bakterie nie zaszkodziły dzidzi w czasie
      piewrszego kontaktu czyli w trakcie porodu. Mały pewnie dostanie antybiotyk i
      wszystko będzie oki Moja mała też miała wysoka żółtaczke nie matwcie się tak.
      Jeszcze tyyyle przed wami smile))
    • mama_fasolinki Re: Noworodek - nieżyt nosa? 10.11.05, 22:58
      Moja Mała miała to samo. W trzeciej dobie, kiedy ja już miałam wypis do domu
      zainteresowały się lekarki utratą wagi Ali, pytały czy jadła, a że była ospała
      dla pewności zrobiły badanie krwi. Wyszło podwyższone CRP i małą od razu pod
      kroplówkę i na antybiotyk. Wyłam jeden dzień, bo nie mogłam mieć przy sobie
      dziecka i mówiły mi, że na noc jej nie dostanę, na szczęście dali na noc. Jak
      pytałam się lekarki mówiła, że to jakaś infekcja, u takiego maluszka nie można
      stwierdzić co (może być zapalenie oskrzeli, ucha, opon mózgowych - tak ona
      mówiła). Po dwóch dawkach antybiotyku zrobiono badanie krwi, poziom CRP się
      obniżył, więc bardzo dobra wiadomość, że mała reaguje na antybiotyk. I
      musiałyśmy zostać w szpitalu do końca serii antybiotyku(pełne 5 dni). Przed
      wypisaniem zrobiły małej jeszcze badanie moczu, wyszło dobrze, to wyszłyśmy.
      Teraz juz kończy 2 miesiąc i jest zdrowa. Dobrze, ze to wyszło w szpitalu, a
      nie w domu....
      Pocieszaj siostrę, bo Maluszkowi potrzebna teraz spokojna mama.
      Dużo zdrówka życzymy

      Mama i Alicja
Pełna wersja