Drżenie rączek

10.11.05, 19:27
Witam
Mój synek ma 4 miesiące, jest pogodnym niemowlaczkiem.Potrafi ładnie bawić
się zabawkami ale zdarzaja się sytuacje kiedy obserwuję u niego drżenie
raczek. Dzieje się tak w róznych sytuacjach, np gdy go przenosze go na
przewijak do przebrania lub do nosidełka. drzenia sa niewielkie i gdy chwycę
rączke to sie uspakaja. Czy obserwowaliście cos podobnego u swoich
maluszków????
    • 1jagienka Re: Drżenie rączek 10.11.05, 20:28
      Coś mi się tak kojarzy. Może to jest spowodowane właśnie tym przenoszeniem? Bo
      wszystko odbywa się "w locie"smile, może za szybko, za gwałtownie jak na Jego
      młodziutkie nerwy? A może spróbuj przekładać Go bardzo powolutku, tak żeby nie
      odczuwał tego?
      Pozdrawiam Agnieszka
    • brygida13 Re: Drżenie rączek 10.11.05, 20:50
      Deniu, mi rehabilitantka mówiła że jeśli zobaczę u dziecka drżenia raczek, nóżek
      lub brody do 3 m.ż. to mam się zgłosić do lekarza. Ale Twój synek ma 4 m. więc
      nie wiem.
    • mamusiajedrusia Re: Drżenie rączek 10.11.05, 21:37
      Witaj...

      Mojemu synkowi od urodzenia tez drzaly raczki-
      -w wielu sytuacjach.
      Ja nie bardzo zwrocilam na to uwage,
      natomiast pani pediatra skierowala nas do neurologa...
      Zanim trafilismy do Dr.Kmiecia-prywatnie,
      to wczesniej panstwowo gdzies na Targowku u neurologa
      przezylismy SZOK....Powiedzial nam,ze dziecko moze miec wodoglowie,
      lub wylew środczaszkowy...TRAGEDIA...
      Nastepnie byly USG-2razy.
      Nastepnie trafilismy do Dr.Kmiecia.
      Z USG wynikalo,ze zadnego wylewu nie ma....
      ULGA..
      Uspokoił nas mocno i powiedzial,ze takie drzenia bywaja u niemowlakow,gdyz nie
      jest rozwiniety uklad nerwowy.
      Po 3 msc zrobilismy jeszcze raz USG-dla pewnosci i poszlismy znow
      do tego Dr.Wszystko bylo ok,mimo,ze drzenia jeszcze byly..
      Teraz moj synek ma prawie roczek a drzen raczek nie ma juz od ok 4msc.
      Wszystko jest naprawde ok.Ppszlismy
      niedawno na kontrole znow do neur.,ale powiedzial,ze nie widzi powodu,
      dla ktorego mielibysmy sie spotkac znow.
      Jesli chcesz bardzo sprawdzic,czy wszystko jest ok-a napewno jest-to pojdz do
      pediatry i powiedz o swoich obawach,a napewno dostaniecie skierowanie
      do neurologa.Polecam neurologow z Centrum Zdrowia Dziecka.

      Pozdrawiamy serdecznie.Kasia i Jedrek.

      Wszystko bedzie dobrze..
      obawach,a napewno da Ci skier
      • andaba Re: Drżenie rączek 10.11.05, 22:21
        Moje miały. Pomagła suplementacja magnezu.
    • maya_maya Re: Drżenie rączek 10.11.05, 22:32
      Moja Majunia miała to od urodzenia, gdy wyciągałam ją z kąpieli, gdy
      przenosiłam, gdy ubierałam, drżała tak, jakby jej było zimno.
      Byłyśmy u neurologa i on mi powiedział, że przez pierwsze misiące życia
      dzidziuś uczy się łapania równowagi i robi to m. in. w taki sposób. Niektóre
      dzieciaki tego nie mają, bo są w tym punkcie lepiej rozwinięte, ale te którym
      drżą rączki jak już się nauczą to przestaną drżeć. I tak się stało u mojej
      Maji, po prostu przestała po kilku miesiącach machać, teraz macha tylko z
      radości.
      Przydała by się wizyta u neurologa, ale spokojnie możesz poczekać jeszcze jakiś
      czas, tak do pół roku, o ile to drżenie jest takie od czasu do czasu i nie ma
      innych niepokojących objawów.
      Też strasznie przejmuję się rozwojem mojej córeczki i biegałam po wielu
      lekarzach i wszyscy powtarzali jedno, że najważniejsze w obserowacji rozwoju
      jest pogoda ducha malucha, jeżeli jest pogodny, uśmiecha się, ma apetyt to
      znaczy że w 99% wszystko jest w najlepszym porządku.

      Pozdrawiam,
      Monika
      • monia0000 Re: Drżenie rączek 10.11.05, 23:33
        Mój synek też tak ma, dziś ma 6 dni.. zaczełam się martwić, a może to dlatego
        że w ciąży nie przyjmowalam wogóle kwasu foliowego? jak myślicie, to może być
        tym spowodowane? bo przecież folik odpowiada za rozwój układu nerwowego...
        • ania818 Re: Drżenie rączek 11.11.05, 13:14
          Moj synek tez mial podobnie,drzenie raczek,nozek i brodki.Pediatra powiedzial
          ze to moze byc spowodu brak witamin i przepisal mu ASMAG i WIT.B6 a jakby nie
          przeszlo to miala wypisac skierowanie do neurologa.Ale na szczescie przeszlo.
          • deni2005 Re: Drżenie rączek 11.11.05, 19:21
            Dzięki dziewczyny, uspokoiłam się!
            U neurologa już bylismy i tez nam powiedział żeby się tym na razie nie
            przejmować. USB przez ciemiączko też miał robione i jest ok, więc spróbuje
            jeszcze zbadać u niego poziom wapnia, magnezu i potasu.
            • dorotka_p11 Re: Drżenie rączek 11.11.05, 22:02
              nic mu juz nie badaj, nie męcz chłopaka, mój synek do końca 3 miesiąca miał
              drżenia nóżek. Czego mysmy się nie nasłuchali!!!
              Porażenie mózgowe to na bank dosłownie mu określili. Jeżdżenie po lekarzach,
              męczenie dziecka rehabilitacją, aż w końcu się opamiętałam. Pomogła mi neurolog
              (państwowa zresztą!), uspokoiła,ze samo minie. Jak dotkniesz i przestaje drżeć,
              to wszystko w porządku. Gorzej, jakby drżała nadal. Mysmy se dal ispokój z
              panikowaniem i synuś rozwija się pieknie, jest zdrowiutki, lada dzień zacznie
              chodzić smile)
              trzymaj sie ciepło i nie przeejmuj się, minie, nawet nie będziesz wiedziała kiedy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja