uszatkowa 18.11.05, 18:27 ile czasu leczyłyście, jakie leki dostałyście. Potrzebuje namiary na hematologa, na badania. gdzie iść państwowo a gdzie prywatnie w Warszawie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
b.bujak Re: do mam dzieci które mają anemię 18.11.05, 18:40 od 2 miesiaca zycia podawalam ferrum lek 1ml przez ok. 3miesiace, bez hematologa, pod kontrola pediatry Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: do mam dzieci które mają anemię 18.11.05, 19:16 zapomnialam, przez pierwszy miesiac kuracji wit b6 i kwas foliowy Odpowiedz Link Zgłoś
jagodasoft2 Re: do mam dzieci które mają anemię 18.11.05, 19:06 My leczyłyśmy 5mc. Właśnie we wtorek wyniki wyszły ok i nareszcie koniec. Przez pierwsze dwa mc ferrum i kwas foliowy. Potem lekarka zleciła poziom żelaza i wyszedł ok, więc dalej tylko kwas foliowy 1/2 tabletki 2 razy dziennie. Anemia wyleczona pod okiem pediatry bez hematologa. Odpowiedz Link Zgłoś
nunu Re: do mam dzieci które mają anemię 18.11.05, 20:05 Mojemu synkowi pogorszyla sie morfologia po zoltaczce. W 3tyg. (zycia) mial wyniki na granicy normy, a tydzien pozniej juz ponizej (hemoglobina na granicy). Nasza pediatra stwierdzila, ze poniewaz je, jest wesoly, ladnie przybiera na wadze (0.5kg/tydzien) nie bedzie mu dawala zelaza. Maluch jest karmiony nutramigenem wiec ma zelazo z mleka. Odpowiedz Link Zgłoś
agusiaa1_mama_ignasia Re: do mam dzieci które mają anemię 18.11.05, 22:37 Mój synek urodził się w 33 tyg. ciąży i miał przedłużającą się żółtaczkę. Silna anemia wyszła w badaniach kiedy miał 7 tyg. (hemoglobina 8,6). Leżałam z synkiem w szpitalu, po 1,5 tyg. podawania Hemoferu wyniki nie poprawiły się a wręcz pogorszyły (hemoglobina 7,6). W tym czasie Ignaś bardzo przybrał na wadze i to mogła być przyczyna tego dodatkowego pogorszenia. Lekarka, do której chodzimy prywatnie stwierdziła, że mały świetnie przystosował się do tej anemii i że nic po nim nie widać- faktycznie tak było, zachowywał się jak zwykle, niebył jakiś apatyczny czy śpiący. Tego samego dnia kiedy wyniki wyszły takie fatalne Ignaś miał dotaczaną krew- 50 ml. Następnego dnia wynik 10,6 ( po podaniu krwii wyniki zawsze gwałtownie się poprawiają ale tylko na chwilkę). Synek od 3,5 miesięca dostaje na zmianę żelazo pod postacią Hemoferu (2x6 kropel) lub Ferrum Lek (2x2,5 ml), kwas foliowy (najpierw 2x 1 tabletka, a teraz 1x0,5 tabletki), wit. B6 (dopiero od 5 tyg. 1x0,5 tabletki). 5 tyg temu robiliśmy badanie kontrolne i wynik wynosił 10,1, czyli dolna granica normy (bardzo , bardzo niska norma, powinno być ok. 12). Pod koniec listopada znów robimy wyniki, lekarka mówiła, że wtedy już wszystko powinno być w porządku, ale coś mi się wydaje, że tak nie będzie i jeszcze długo będziemy się męczyć z tym żelazem. Przez tak fatalne wyniki ostatnie szczepienie synek miał robione kiedy skończył 6 tyg., a teraz ma już 18 tyg. Wciąż czepiają się go też jakieś choróbska: zapalenie płuc, katar, kaszel i in., być może ich przyczyną jest anemia. Zyczę dużo zdrowia. Pozdrawiam. Zapomniałam napisać, że Ignasiek ma 4 miesiące i jest na piersi Odpowiedz Link Zgłoś
agula602 Re: do mam dzieci które mają anemię 19.11.05, 01:06 Jeśli chodzi o podawanie leków to podobnie jak opisane powyżej. Polecam przychodnię Lux-Med na Racławickiej tam mają b.dobrego hematologa-pediatrę. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_sz77 Re: do mam dzieci które mają anemię 19.11.05, 01:17 A ja podawał od 3 m-ca ferrum + witb6+ kwas foliowy. wyniki poprawiły sie znacznie po dwóch miesiącach, ale to chyba tez dlatego że po 4 miesiącu dołączyłam stały pokarm, a pod koniec 5 mięsko. Wyniki kontrolował tylko pediatra i mimo poprawy zalecił dalsze stosowanie leków. Po dwóch miesiącach wkurzyłam się i sama odstawiłam leki bo miałam już dość faszerowania córki całą tą chemią. Ona ma świetny apetyt, wszystko wymiata z talerza, nawet brokuły i inne takie... Właśnie w czwartek byłyśmy na kontroli i sama lekraka przyznała że można sobie spokojnie darować dalsze podawanie leków bez kolejnego badania kontrolnego. Nigdy nie konsultowałam się z hematologiem, ale mam nadzieję że powiedziłby to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
uszatkowa Re: do mam dzieci które mają anemię 19.11.05, 15:35 a brokuły to od kiedy bo mała ma 4.5. czy juz mogę? Odpowiedz Link Zgłoś
mamaczarusia Re: do mam dzieci które mają anemię 19.11.05, 18:07 Jeszcze nie, chyba że poleci tak lekarz. Brokuły po 6 m. Zachęcam do sprawdzenia strony: kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54930,2321797.html Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaczarusia Re: do mam dzieci które mają anemię 19.11.05, 15:07 Własnie odbyłam wizytę u prof. Matysiaka w luxmedzie. Moja córeczka ma juz 8 miesięcy. Lekarz chyba nie chciał jej na "dzień dobry" faszerować lekami. Zalecił zmiany w diecie: b.b.b.dużo mięsa w zupie (2 zupy po 200ml dziennie), cebionmulti i kontrola za 4 tygodznie. Ja dołączyłam do tego oprócz brokułow, które podaje córeczce w dużych ilościch sporo buraków i spróbuję jeszcze natkę pietruszki. Może to wystarczy. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
uszatkowa Re: do mam dzieci które mają anemię 19.11.05, 15:32 a od którego miesiaca mozna podawac mięso i jakie bo moja ma teraz 4.5 i zaczęłam na razie podawac zupki plus do posiłku sinlac by podtuczyc. Moja dostała od pediatry kwas foliowy i żelazo i witamine C i wysłała na badania do hematologa. A prof matysiak jest pediatrą czy hematologiem i czy jest dobry i ile kosztuje wizyta? Odpowiedz Link Zgłoś
mamaczarusia Re: do mam dzieci które mają anemię 19.11.05, 17:27 Mięso mozna zacząć podawać w 6 mż (To wg BoboVity i jej schematu wzbogacania diety; na słoiczkach gerbera z mięskiem jest napisane, że od 7 mż). Zaczynamy oczywiście od drobiu. Prof. Matysiak jest pediatrą hematologiem. Ufam mu, nie mam do niego zastrzeżeń (bywałam u niego także z synkiem). Niestety, nie wiem, ile kosztuje wizyta, bo korzystam z abonamentu. Proponuję zadzwonić i zapytać: 0 22 3322888. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś