loren1
25.11.05, 12:46
Pomóżcie może wy coś poradzicie.
mój syn ma pół roczku, wcześniej już opisywałam jak był malutki spał
rewelacyjnie po 3 miesiącu zaczął się budzić w nocy częściej doszło do tego
że budził się co godzinę. a nawet częściej jak miał 4,5 miesięca przebrała
się miarka zastosowałam metodę tracy hoga plus wyprowadzka z pokoju malca,
pierwszej nocy już była poprawa wszystko szło dobrze do momentu wyjazdu do
rodziny. Tam dałam małemu smoka popłakał przez całą noc i tak to nic nie
pomagało, wróciliśmy do domu i jest jeszcze gorzej bo mały już nawet od 19-24
nie przesypia tylko budzi się co 40 minut a wcześniej choć ten czas
przesypiał w całości. W grudniu wyjeżdżamy na święta i nie chciałbym go
przestawiać znowu na 3 tygodnie boje się ,że będzie jeszcze gorzej choć jak
myślę gorzej już być nie może najgorsze jest to że ja już tracę cierpliwość.
powiedzcie jak u was czy to stan przejściowy do dam że jest zdrowy i nic go
nie boli bo jak bym zaczęła się z nim bawić lub podniosła się z łóżka i
zapaliła światło od razu się śmieje.