tak bardzo bardzo głodny...:)

25.11.05, 17:17
mój malec (3,5 m-ca, jest na butli), jak jest głodny, po przebudzeniu, a już
najbardziej po kąpieli, zachowuje sie jakby nigdy mleka na oczy nie widział -
dyszy, cmoka, przebiera nóżkami, rączki zwija w piąstki i ociera o główkę,
policzki, krzyczy ale nie płacze tylko pokrzykuje -"oo""aa" co brzmi
jak "daj,daj w końcu". czy Wasze malenstwa tez się tak zachowują czy ten mój
to jakiś dziwoląg?
    • mama_wojtusia2 Re: tak bardzo bardzo głodny...:) 25.11.05, 17:21
      Moja mała ma 8 miesięcy. teraz jak zobaczy "flachę" to do niej raczkuje.
      Oczywiście płacząc i mnie ponaglając smile
      • majan2 Re: tak bardzo bardzo głodny...:) 25.11.05, 17:23
        moja 6 tyg corka tez trze paluszkami o policzki jak jest glodna oraz wklada je
        do buzi, zaczynam juz tez ropoznawac placz oznaczajacy glod, ale nie zawsze!
    • mala.ela Re: tak bardzo bardzo głodny...:) 25.11.05, 18:43
      moja ma prawie 6 tygodni, jak jest głodna to strasznie krzyczy (nie płacze),
      krzyk ustępuje natychmiast po tym, jak ja wezmę ją na ręce (chyba nas
      rozpoznaje, bo u męża krzyczy a jak tylko ja ja wezmę to jest cicho), za to
      wykrzywia główkę, otwiera buźkę, kopie nóżkami i macha rączkami i tak smiesznie
      dyszy, a jak sie zbytnio guzdram to zaczyna ten sam krzyk smile dokłądnie,
      zachowuje sie jakby nigdy w życiu jeszcze nie jadła i jest tak strasznie
      wygłodzona smile
      • elka136 Re: tak bardzo bardzo głodny...:) 25.11.05, 19:34
        A moja córka ma 3 tyg. i wcale nie domaga się jedzenia. Dzisiaj przespała nawet
        całą noc od 1 do 8 rano. Wszędzie czytam że takie maleństwa powinny być
        karmione ok 10 razy na dzień, ale co zrobić jak ona tak słodko śpi. Przez
        pierwszy tydzień budziliśmy ją, teraz tego nie robimy, niech lepiej pośpi niż
        mamy się z nią szarpać i do czegoś zmuszać. Jeszcze nie ważyliśmy jej od
        wyjścia ze szpitala i jestem ciekawa jaki jest jej przyrost wagi, ale na moje
        oko chyba wszystko ok. Może z czasem też będzie zachowywała się jak Wasze
        pociechy.
        Pozdrawiam
        • mala.ela Re: tak bardzo bardzo głodny...:) 25.11.05, 19:36
          wiesz, w tym okresie Monia zaczęła miec właśnie takie długie przerwy nocne,
          któe trwają do dzis- dzięki czemu jestem jakos wyspana smile tak więc ciesz sie,
          że mozesz sobie pospac!
      • falka32 Re: tak bardzo bardzo głodny...:) 25.11.05, 19:36
        mój ma 7 tygodni i zachowuje się identycznie, jakby z głodu umierał, do tego
        artykułuje wyraźnie "le" co ja interpretuję jako francuskie "lait" smile))))

        Dlatego dostał ksywkę Mały Głód
        • efka30 Re: tak bardzo bardzo głodny...:) 25.11.05, 20:28
          Mój Kubuś/9tyg./ też się zachowuje jakby nigdy nie jadł.Nie płacze tylko
          pokrzykuje na mnie"e" albo"a" coraz głośniej.Jakby mówił "no dawaj,dawaj jeśc"
          Jak biorę go na ręce to łapie się za swoje rączki, wpatruje się we mnie swoimi
          ogromnymi oczkami i tak śmiesznie mlaska-wie że za chwilę dostanie mleczko,ale
          jak z tym zwlekam to już zaczyna rycze jak bóbr i łezki strumieniem mu się
          leją/pewnie sobie mysli że jaja sobie z niego robię zamiast butlę dac/smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja