2 tyg, niemowlę - nie najada się?

26.11.05, 20:05
Mój synek ma 2 tygodnie i jest karmiony wyłącznie piersią. Niestety od dwóch
dni tak od południa aż do wieczorenej kąpieli nie chce zasypiac po jedzeniu.
Czasem na pół godzinki się zdrzemnie i znów domaga się jedzenia. Przy cycu
spędza po 40-45 min, więc wydaje się że się najada. A może nie? W nocy śpi
bardzo dobrze, na karmienie budzi się co jakieś 3-3,5 h. Ale w dzień to istny
horror. Czy ktoś z was miał też coś takiego? Co robić?
    • ciekawa1 Re: 2 tyg, niemowlę - nie najada się? 26.11.05, 20:26
      Byc może trochę brakuje ci pokarmu - po południu spada poziom prolaktyny więc
      wtedy produkcja mleczka jest mniejsza. Poza tym możesz mieć tzw. kryzys
      laktacyjny (około 3 i 6 tygodnia, potem 3 i 6 miesiąc). Najlepsze co można
      zrobić to pobudzić laktację: często przystawiać do piersi, odciągać pokarm po
      karmieniu, dużo pić itp. Jeśli chcesz być pewna że się dzidziuś najada to
      trzeba go zważyć przed i po karmieniu, wtedy będziesz wiedzieć ile zjadł.
      • lucyna831 Re: 2 tyg, niemowlę - nie najada się? 26.11.05, 21:58
        moje dzieci też tak miały,przez pierwsze dwa miesiące wisiały przy cycku cały
        czas.najważniejsze to spokój.jeżeli robi kupkę i siusia często to jest ok.-
        żadnego ważenia,to napędza stres,zważysz go jak pójdziesz na szczepienie.dużo
        wypoczywaj-śpij w dzień razem z małym ,dużo pij i zaakceptój swoje dziecko
        takie jakie jest,może ono chce twojej bliskości.moja córka taka była .ryczała
        przy cycku, myślałam że nie mam pokarmu , a ona chciała cycać, żeby nic nie
        leciało!wykarmiłam troje dzieci ,miałam masę problemów i wiem co piszę.głowa do
        góry,dawaj cycusia tak częssto jak chce i wycisz się a twoje dziecko będzie
        szczęśliwe.
    • domin19761 Re: 2 tyg, niemowlę - nie najada się? 26.11.05, 22:09
      ja miałam podobnie, karmilam w dzien po 2 godziny. W nocy bylo ok. Julka spala
      po 7-8 godzin, a na kontrolnej wizycie okazalo sie spadla jej waga o 200 gram.
      Dla noworodka to bardzo duzo. Musialam dokarmiac humaną i bylo ok. Większość to
      byl pokarm z piersi a zawsze po pierwsi robilam jej 30 ml i sprawdzalam czy
      jest jeszcze glodna. Jesli chciala to robilam wiecej.
    • aniald1 Re: 2 tyg, niemowlę - nie najada się? 26.11.05, 22:54
      U mnie było podobnie ale się zawzięłam i potem było dużo lepiej. Tak więc
      przystawiaj, przystawiaj i przystawiaj.
    • hanula Re: 2 tyg, niemowlę - nie najada się? 27.11.05, 00:01
      Słuchaj, a może jemu po prostu nie chce się spać? Musi koniecznie spać po każdym
      posiłku?
    • asia06 Re: 2 tyg, niemowlę - nie najada się? 27.11.05, 04:25
      Moje dziecko tez tak mialo, ze calym dniami wisialo na cycu, ale to byla raczej
      potrzeba przytulania niz jedzenia. Przeszlo tak kolo polowy drugiego miesiaca.
    • pati775 Re: 2 tyg, niemowlę - nie najada się? 27.11.05, 12:02
      pentelko u mnie bylo podobnie moj Synek ma teraz 2 miesiace i calkiem dobrze
      juz sie dogadujemy napisze Ci jak to u mnie wygladalo moze cos Ci zasugeruje:

      dla mnie punktem wyjscia bylo i jest wazenie malego (co 2 tygodnie) jesli waga
      szla do gory uwazalam ze karmienie w dzien co 2,5-3 godziny oraz w nocy co 3-
      3,5 jest efektowne - i tak nauczylam malego ze piers jest tylko do jedzenia -

      karmie piersia do teraz przy jednym karmieniu oprozniamy cala piers przez okolo
      20-30 minut jak maly ma ochote siedziec przy niej 40 minut to siedzi jak 15min.
      to go na wiecej nie zmuszam ale jak widze ze nie je tylko sobie mieli sutka to
      daje mu smoczka i przytulam.
      nie dalam sobie wmowic ze jest glodny jak plakal wiedzac ze w noce dobrze
      przesypia i tak jak u Ciebie budzi sie co 3-4 godziny.
      przez pierwsze dwa tygodnie maly tylko jadl i spal - idylla smile))
      az ktoregos dnia nie zasnal po karmieniu bo zaczal swoja aktywnosc wieczorami
      bylo gorzej bo plakal okazalo sie ze to brzuszek nie kolki na szczescie ale
      wzdecia zaczelismy podawc espumisan - pomoglo maly plakal ale kropelki
      przynoisily ulge teraz dostaje tylko jak widze ze sie meczy z brzuszkiem

      miedzy karmieniami ma okolo 1-1,5 godz. czasu aktywnosci na poczatku bylo to 15
      min. 30 min. potem zaczyna plakac i marudzic ale jesli nie jest to jeszcze pora
      karmienia - jesli nie widze ze jest glodny to nie dostaje piersi tylko biore go
      na rece owijam kocykiem nic do niego nie mowie nie patrze na niego-wtula sie we
      mnie mam w pogotowiu smoczka i jak widze ze ma ochote ssac to mu go daje
      uspokaja sie szybciej lub dluzej zalezy i zsypia na 30 minut czasem na 40
      czasem na godzinke.
      Czasmi trzeba znalezc inny powod placzu niz glod (jesli Synek dobrze przybiera)
      ale jesli bedziesz karmic za kazdym razem jak maly placze a nie bedzie glodny
      tylko w ten sposob nauczy sie uspokajac (trzymanie na rekach jest moze gorsze
      bo wymaga wiecej cierpliwosci i czasu zeby maly sie wyciszyl ale moim zdaniem
      jest lepsze niz podawanie piersi)
      z drugiej strony zbyt czeste karmienie oznacza ze dziecko pojada a nie wypija
      calego mleczka z piersi - poczatkowe mleko (pierwsze 5-10 minut ssania) zawiera
      duzo laktozy - ktora moze powodowac gazy
      jesli dziecko za czesto dostaje piers jego uklad trawienny nigdy nie odpoczywa.

      na poczatku tez popelnialam bledy w karmieniu i sie z malym meczylismy
      (karmilam przy jednym karmieniu z obydwoch piersi po 20 minut z kazdej co 2
      godziny - to byla masakra byl przejedzony wiecznie siedzial w sumie przy cycku
      marudzil miedzy tymi krotkimi przerwami miedzy karmieniami, bolal go brzuszek -
      taki sposob karmienia zasugerowala mi polozna sad( )

      u mnie punktem wyjscia do wszystkiego bylo zgrac sie z Oskarem z karmieniem
      jesli bede wiedziala/ lub widziala kiedy jest glodny bede wiedziala kiedy
      chodzi o cos innego jesli zaplacze

      nie bylo latwo i nie poszlo szybko ale sie oplacalo bo teraz dajemy sobie
      calkiem dobrze rade
      uprzedzajac komentarze innych mam powiem przwrotnie z usmiechem na ustach smile ze
      moj Synek dostaje duuuuuzo milosci i czulosci niekoniecznie z cyckiem w buzi smile
    • kayah73 Re: 2 tyg, niemowlę - nie najada się? 27.11.05, 13:22
      2-tyg dziecko ma maciupenki zoladek, ale trawienie odbywa sie caly czas.
      Napelnienie zoladka trwa wiec niezbyt dlugo, ale jego zawartosc szybko jest
      przerabiana, wiec dziecko znow chce wiecej jesc - nie ma mozliwosci dobrze
      zoladek napelnic na kilka godzin. Kiedy dziecko bylo w srodku, mialo naplyw
      pokarmu caly czas, bez przerwy.
      Tak wiec - najada sie, najada. Sprawdzaj wage (na razie moze byc blska
      urodzeniowej po tym jak stracil na poczatku).
      Dodatkowo ok 2 tyg jest okres gwaltownego wzrostu,wiec dziecko moze byc
      dodatkowo glodne.
Pełna wersja