Dlaczego jej odbiło?

02.12.05, 10:16
Moja córka ładnie zasypiała, wstawała raz na karmienie i byłyśmy bardzo
zadowolone. Ostatnio wstaje co 2 godziny, choć nie jest glodna, marudzi,
budzi nas i trudno ja uśpić. Najgorzej jest miedzy 3a4 w nocy. Zupełnie nie
wiem o co chodzi, nie wygląda na cierpiącą, ale dokazuje. Może ma to związek
z wprowadzaniem nowych pokarmów? Mała ma prawie 5 miesięcy. Co Wy o tym
sądzicie?
    • spirifer1 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 10:28
      też to przerobiłam - na pewno nie masz się czym martwić - wydaje mi się, że po
      prostu dzieciaki nas potrzebują ..... (i trochę z przyzwyczajenia szukają - a
      to już z ich strony pomiędzy 3 - 4 nocy naprawdę nie fair).
    • shamsa Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 10:32
      moja tez marudzila ale przestal jak zaczelismy dbac o wilgotnosc pokoju
      (kaloryfery!)
      tera, nawet jak nie robie prania, towieczorem wrzucam do praliki zamoczone
      reczniki na odwirowanie i wieszam w pokoju
      mala przestala sie budzic w nocy
    • b.bujak Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 10:37
      zajrzyj do buzki, moze jakis zabek sie wykluwa?
      • elf1977 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 10:41
        Wlasnie jakoś tych ząbków nie widzęsad Z drugiej strony ciagle wszystko gryzie,
        jak dam jej rękę, to tak zaciska dziąsełka az mnie boli...Co do wilgotności
        powietrze, dbam o to, więc to chyba nie to. Najgorsze jest to, że dotychczas
        była taka grzeczniutka, zasypiala jak aniolek, jak tu się przestawić? A jeszcze
        ja od zawsze mam problemy ze spaniem i jak raz się wybudze, to naprawdę cięzko
        mi zasnąćsad
        • b.bujak Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 10:51
          musisz sie uzbroic w cierpliwosc, dzieci miewaja raz lepsze, raz gorsze dni i
          noce; to minie, zycze Wam, zeby jak najszybciej
          • elf1977 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 10:54
            Dzieki, satarm się być cierpliwa, ale w nocy mam ochotę ją udusićsmile
            • b.bujak Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 11:13
              wiem, wiem... mam nadzieje, ze obie przejdziecie calo ten etep i obedzie sie
              bez ofiar
    • nicolaya79 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 10:58

      • elf1977 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 11:16
        Kurczę, też nie slyszalam ,żeby któraś mama z niewyspania popzbyła się własnego
        dzieckasmile
        Ale z drugiej strony, czlowiek się martwi, że jej coś dolega. Daję jej na noc
        kaszkę, popija moim mlekiem, powinna teoretycznie spać te 6 godzin, a ona
        wstaje po 3-4 i zaczyna...Pocieszające, że nie tylko ja, z drugiej strony,
        mogłaby spać...
        • b.bujak Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 11:30
          elf1977 napisała:
          "powinna teoretycznie spać te 6 godzin" - z moich doswiadczen wynika, ze teoria
          jest taka, ze nie ma zadnych regol, wedlug ktorych dziecko zechcialoby
          funkcjonowac, nigdy nic nie jest do przewidzenia
    • monika701 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 11:21
      Oj mam to samo. dzisiaj wstawalam 3 razy i w tym raz karmilam...a bylo tak
      pieknie. inne objawy teaz ma jak np. gryzienie itp. do tego jeszcze problemy z
      jedzeniem. Moj synek ma 4,5 i mysle ze to zabek bo moja pani pediatra
      powiedziala, ze dzieci moga juz to czuc nawet ok. 3 tygodni wczesniej zanim my
      zobzcymy cokolwiek.
      • e_ka55 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 11:45
        Z ubolewaniem stwierdzam, że u Nas jest tak samo.
        Do tego, że moja 6 miesięczna córcia nigdy nie garnęła się do spania, zdążyłam
        się przyzwyczajić. Ale teraz PRZESZŁA SAMĄ SIEBIE!!! To, że się budzi, to pal
        licho. Ona daje kilka razy dziennie (w tym w środku nocy!) popis wokalny. Ona
        nie krzyczy, tylko się wydziera!!! Wpada w taką furię, że nie mogę jej uspokoić
        (zajmuje mi to od 1 do 2 godzin). W ciągu dnia mogę to wytrzymać, ale w nocy!?!
        Sąsiedzi nas po prostu uwielbiają!!!
        I co nadal uważasz, że u Was jest tak źle?
        Pozdrawiam.
        I życzę Tobie i SOBIE wytrzymałości (przecież kiedyś, to się musi skończyć!!!)
    • baranek77 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 11:58
      Hej,
      u nas niestety to samo mniej więcej od dwóch tygodni, Olka nie chce sama
      zasypiać, macha rękami, gada, płacze, budzi się kilka razy, a potem budzi się
      już na dobre koło 3 w nocy i zaczyna gadać do siebie wink)) Jak jej się znudzi
      to płacze i bez flachy ani rusz! Po zjedzeniu zasypia - o dziwo sama! Wczoraj
      skończyła pół roku i znalazłam pierwszy ząbek!!! Niestety problemy ze spaniem
      nie minęły. Zauważcie że przeważnie dzieje się to koło 5,6 miesiąca życia -
      może to taki trudny wiek?
      Pozdrawiamy,
      Magda i Olimpia
      • monika701 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 12:14
        No tak ale dlaczego u mnie jest wczesniej???? Chociaz moj synus wzrostem
        bardziej przypomina polroczne niemowle to fakt. Oczywiscie w ciagu dnia tez meg
        aproblemy ze spaniem i jedzeniem. Doszlo do tego, ze usypiam go 3 razy pod rzad
        bo sie budzi co 5 minut zanim zasnie na jakas godzine...Az w koncu mam dosyc i
        zawzielam sie i nie nosze na rekach aby zasnal. Klade do lozeczka i daje piciu a
        w ekstremalnych wypadkach daje piciu na kolanach siedzac na fotelu i sie nie
        ugne bo mi kregoslow pada od tegokloca wrednego.
        • katka7980 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 12:48
          Cześć!
          Moja Mała właśnie skończyła 5 miesięcy.Do czwartego przesypiała całe noce,fakt
          że w dzień spała jak zając w okopach-co chwila się budziła!Ale ostatno jest
          masakra w nocy budzi się co godzina i jest marudna.To podobno przez ząbki,bo
          teraz bolą ją dziąsełka a nie swędzą jak na początku i Pani w aptece wcisnęła
          mi Viburcol w czopkach to na stany niepokoju podobno dobre przy ząbkowaniu,ale
          na Małą to niestety nie działa,więc któregoś razu dałam jej paracetamol dla
          dzieci w czopkach(na noc)i co i też nie działa.Koleżanka poleciła mi Diphergan-
          syrop (ona dawała swoim jak były takie malutkie)on jest przy okazji taki
          uspokajający,i dałam Małej dziś nie-całe pół łyżeczki na noc i w końcu spała do
          6-ej.Można poradzić się pediatry,bo ten syrop jest na recepte.
          Pozdrawiam
        • elf1977 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 12:50
          Też się zastawnawiałam, czy sasiedzi słyszą jej ryki.Pocieszam się, że nie, bo
          nikt nie narzekał. Ale ja przypominam zjawę senną. Widać to rzeczywiście trudny
          wiek. Dziewczyny, trzymajmy sięsmileMoże dziś pośpią sdłużej?
          • issima3 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 13:32
            hehehehe..fajne te dzieci nie? moj adas wogole nie uznaje nocek. za to w dzien
            mi podsypia czesto ale ja akurat w parcy bo tak to by byla okazja zeby kimac z
            nim. od 5 miesiaca dodatkowo na zmiane krzyczy w nocy albo gada wesolo sam do
            siebie. i najlepsze ze tatus go nie moze dotknac tylko mama. rewelka. ciekawe
            czemu w dzien tata jest ok a w nocy be? maly bin laden kurde.
    • iwonatyl Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 12:52
      To żeczywiście chyba jakaś reguła.U nas było (a właściwie jest)podobnie-do 4
      miesiaca to był anioł nie dziecko-zasypiał o 20,budził sie o 7.30 rano-jak w
      zegarku.I nagle się coś popsuło.Zaczęło się od jednej pobudki,później było co
      raz gorzej.Teraz Kacper ma pół roku i mam średnio 6-8 pobudek w ciagu
      nocy.Przenieśliśmy go juz do naszego łóżka,bo musiałabym większość nocy spędzać
      nad łóżeczkiem.Teraz budzi się,dostaje smoka,chwilę go trzeba pogłaskać lub
      trzymać za rączkę i śpi dalej.Niemniej jednak to jest męczące,bo ja później
      potrzebuję kilkanaście minut,aby spowrotem zasnąć.Też czekam że mu to minie,ale
      jakoś nie widzę perspektyw.Przyrzekłam mu,że jak tylko skończy 18 lat,będę go
      specjalnie budzić co godzinę.Tylko czy ja to wytrzymam???
      • elf1977 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 13:10
        Zastanawiam się nd tym syropem, czy jest bezpieczny? Ale stosuje się go przy
        ząbkowaniu, czy w ogole przy problemach ze spaniem?
        Co do spania w jednym łóżku, zarzekałam się, że nie będę spała z dzieckiem, tym
        bardziej, że od urodzenia pięknie zasypiała w łóżeczku, bez bujania, bez
        piersi...ale teraz się łamię, może w łóżku szybciej bym ją uspokoiła? Z drugiej
        strony, później dochodzi odzwyczajanie od spania z rodzicamisad
        • katka7980 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 13:24
          Sama nie radziłam się pediatry ,bo nie miałam okazji,ale chciałam spróbować czy
          pomoże,(bo ta znajoma była bardzo zadowolona i jej lekarz przepisał)Ten syrop
          jes raczej na alergie a przy okazji uspokajający.Dałam Małej malutko i na razie
          zobaczymy,może juz nie będzie potrzeby.Trzeba zapytać pediatry a może coś
          innego poleci.
    • e_ka55 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 13:37
      Ja również od początku kładłam małą u siebie w łóżeczku i było OK! W akcie
      desperacji stwierdziłam, że położę ją obok siebie. Ale to byłoby zbyt proste!
      Zamiast ją uspokoić, to wywołało jeszcze większy krzyk!!! W tym wszystkim, to
      moja gwiazda chyba sama się nakręca i nie wie kiedy przestać (a przestaje gdy
      całkowicie straci siły!). Fajnie mają te Mamy, których głaskanie po główce lub
      trzymanie za rączkę usypia ich pociechy...
      Co do sąsiadów, to niby też nie narzekają, ale przez wentylację czuję zapach
      papierosa...(przypuszczam, że dla przyjemności nikt nie wstaje w środku nocy
      sam z siebie). Drastyczną reakcją sąsiadki było walenie w ścianę!!! Jednak, ta
      jej reakcja wywołała furię (dla odmiany) u mnie - bo niby co mam zrobić?
      uspokoić dziecko poduszką?!? (jestem na nią tak wściekła, że jak ją spotkam, to
      jej wygarnę!!!!!!!!!!).
      ZĄBKI... Wszyscy uważają, że to wina ząbków... Utarło się, że jak coś złego
      dzieje się z dzieckiem do 3 miesiąca, to jest to wina kolki. Od 4-5 miesiąca -
      wina ząbków (nie ważne, czy pojawi się pierwsz ząb za kilka dni, czy za kilka
      miesięcy!). A podobno dziecku może przeszkadzać tylko sam moment wybicia się
      ząbka (CZYLI 1-2 DNI!) - a tak przynajmniej twierdzi moja dentystka (notabene
      prof. stomatologii dziecięcej).
      Padła tutaj propozycja farmakologicznego załatwienia sprawy. Przyznaję się, że
      jestem przeciwna - bo jeżeli zacznę maludę faszerować lekami już teraz, to co
      jej będę podawać za 10 lat?
      Dam radę! Wytrzymam bez wspomagania! Dla nas jest to próba sił... przecież
      kiedyś to się MUSI SKOŃCZYĆ!!!
      Trochę długi wywód, więc już kończę.
      Pozdrawiam.
      • kuniza Re: Do wszystkich mam 02.12.05, 14:19
        witam,
        ja miałam tes sam problem. Jestem młodą mamą i jest to mój debiut w obcowaniu z
        tak małą istotką i podobnie jak u was mój syn w 3 miesiącu zaczął przesypiać
        całe noce było już tak pięknie aż tu nagle w czwartm miesiącu wszystko się
        popsuło. Najpierw zaczął budzić się raz , potem dwa, trzy a potem to już czasem
        z 8 razy potrafiłam do niego wstawać. Mi też wszyscy mówili że to ząbki tylko
        trwało to 2 miesiące a zęba ani jednego. Pediatra że może on odreagowuje to co
        się dzieje w dzień chciała dać środek uspokajający ale ja podziękowałam bo nie
        uważam to za dobre rozwiązanie. No więc zmęczona już tym wstawaniem zaczęłam
        się przyglądać mojemu dziecku i wiecie co znalazłam sposób na te noce. Wiem że
        każde dziecko jest inne ale u mnie zadziałało i znowu mogę się cieszyć
        przespanymi nocamismilesmilesmileno więc problem tkwi w kładzeniu małego spać. przedtem
        kąpałam go dawałm mu jeść i czasem albo zasypiał przy butli albo chwila lulania
        w wózku i było po sprawie.no ale budził się w nocy. Teraz robię inaczej.
        gdzieś ok godziny wcześniej zanim go położę spać karmię go po ok 20 min kąpię
        potem jescze krótka zabawa ale już nie tak żeby dziecko było mocno pobudzone
        następnie włączam muzyczkę lampkę i kładę go do łóżeczka. Jeżeli nie chce
        jeszcze spać to trochę znim sobie gadam coś tam oglądamy ale już w tym półmroku
        trochę polulam ale nie dopuszczam żeby zasną mi na rękach lub w wózku. jak już
        widzę że oczka robią się małe to go kładę do łóżeczka i zasypia ot wszystko!!!
        mały budzi się tylko raz na karmienie ok 3, 4 i idzie dalej spać i śpi do 8.
        rano. To naprawdę działa. Trzeba dziecko wyciszyć przed snem odpowiednio
        wcześniej ale też nie dopuścić żeby było mocno zmęczone bo wtedy ma problem z
        uśnięciem, aha i jesczze jedno moje dziecko nigdy nie usypiałao same w łóżeczku
        dlatego czasem jak marudzi jak go połóżę to albo biorę go jescze na chwilę na
        ręce albo głaskam lub robie szszszszsz do uszka i zasypia. no cóż nie wiem czy
        coś z tego zrozumiałyście ale może chcoć jednej mamie pomożesmile

    • monika701 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 14:46
      Moj synek od rana tj. od 6.50 zasypia co ok. dwie godziny, po cztery razy na 5
      minut...Ale sie uwzielam i nie biore na rece ale zostawiam niech lezy w
      lozeczku, daje pic, siedze kolo niego, ostatnio nawet dalam mleczko bo juz pada
      z glodu ale nie chce jesc...i teraz spi juz ponad 5 minut...To taki eksperyment
      na zywo pt. nauczyc pieszcocha zasypiac samemu i nie budzic sie 100 razy na 24
      godziny.
      • mamaamelki1 Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 15:05
        Ja Was nie chce straszyć ale u nas zaczęły się te budzenia w nocy gdy Amelka
        zaczęła 6 miesiąc i trwa do teraz a ma obecnie skończone 9 miesięcy. Zdażają się
        nocki gdy prześpi od karmienia do karmienia ( je w nocy!), ale są sporadyczne.
        Odkąd zaczęła ząbkować ( gdy zaczęła 6 miesiąc) budzi się w nocy czasem i z 6
        razy albo więcej. Nie wiem już sama czy zwiazane to jest z zębami, czy z
        emocjami czy z jednym i z drugim. Teraz idą jej 2 górne jedynki na raz, więc
        zwalam to na zęby. Ciekawe kiedy w końcu zacznie przesypiać noce bez wtykania
        smoczka, bez stękania etc.

        To baaaaaardzo wkurzające....
        pozdrawiamy,
        kasia z Amelką
      • greengarden Re: Dlaczego jej odbiło? 02.12.05, 15:08
        U mnie smutna rzeczywistość była taka: ZĘBY! Górne jedynki ykluwały sie trzy
        miesiące: od 4,5 mies. do 7,5 mies. - w tym okresie były częste budzenia w
        nocy. Wcześniej sama zasypiała i przesypiała całe nocki. Najdziwniejsze było
        to, że gdy przebijały sie dolne jedynki (ok. 4 mies.) noce były przespane.
        Nasze dzieci są po prostu nieustającą zagadką.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja