Dlaczego śpiochy to porażka?

05.12.05, 14:55
czekając na moją dzidzię czytam czasami Wasze wątki tutaj smile i czytam czasem,
że śpiochy są porażką? Czemu tak myślicie? i co w takim razie jak nie śpiochy
wkladac dzidzi? smile
    • jusia9 Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 15:00
      Ja od początku używam śpioszków ale rozpinanych w kroczku.Były i są do tej pory
      dla mnie najwygodniejsze.A mały ma już 6.5 mies.
      • indra2 Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 15:03
        Myślę, że śpiochy są ok tylo rozpinane w kroku, żeby nie rozbirać ich całych
        podczas zmiany pieluchy lub gdy się chce sprawdzić czy jest kupa w pieluszce.
        Ja do śpiochów używam body z długim rękawem bez kaftanika, bo się zwijają a pod
        pajacyk body z krótkim rękawem.
        aga
    • agusiaa1_mama_ignasia Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 15:01
      o wiele wygodniejsze są półśpiochy czyli takie śpioszki do pasa- na gumce lub
      rajstopki, które można kupić już w rozmiarze 56. do tego oczywiście body.
      • androma Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 15:10
        A ja uwielbiam spiochy. Do tego body z długim rękawem. A w lecie cały dzień był
        w body z krótkim rekawem a wieczorem ubierałam spiochy - w pajacu było mu za
        gorąco. Dopiero jak mój mały zaczął raczkować to przeszliśmy na rajstopki - bo
        w śpioszki lątaja mu sie nogi.
      • o_l_a3 Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 15:12
        a pajacyki czy śpioszki? co jest wygodniejsze?smile
        a pod pajacyka się coś wkłada jeszcze? smile
        • b.bujak Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 15:18
          dla mnie wygodniejszy jest pajacyk, pod spod tylko body i juz dziecko ubrane
    • b.bujak Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 15:08
      sa rozne opinie na ten temat, sama musisz wyprobowac, co dla ciebie i twojego
      maluszka bedzie najwygodniejsze; my do tej pory uzywamy jeszcze spiochow, ale
      nowych juz nie dokupuje, stopniowo przerzucamy sie na spodenki, no ale moj
      synek to juz duzy facet
      • sylwiawm Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 15:11
        Dla nas śpiochy na zimę są w sam raz. Wcześniej spodenki i skarpetki, ale teraz
        sprawdzają się rewelacyjnie. Półśpiochy też są fajne.
    • asiula.b Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 15:13
      Ja śpioszki bardzo lubię. I kaftaniki też. Może rajstopki się łatwiej zakłada,
      ale zawsze trochę obciskają dziecko (w pasie i nóżki). Uważam, że to nie jest
      żaden wielki problem zdjąć i założyć śpioszki. Nie używam rozpięcia w kroku.
    • gosiik Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 15:14
      a my używamy śpiochów zapinanych w kroku i jest super
      moja córka miała kolki i rajstopki i spodenki nie wchodziły w grę
      pzdr
    • mika_p Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 15:27
      Śpiochy są dobre nie tylko dla maluszka, ale i dla pełzacza - dziecko
      rajstopkowe pełzając po podlodze ma klatkę piersiową oddzieloną od podłoża
      tylko bodaskiem czy co tam ma, śpiochaczowi klatę i plecy osłania ten sam
      ciuszek, ktory osłania nóżki, a jednoczesnie nie jest tak ciepło jak w pajacu,
      łapki mozna zostawic gole.

      Tak, wiem, kontrargumentem jest wyłozenie terenu dla dziecka matą piankową (np
      kolorowe puzzle), tyle ze w pewnym wieku dziecko ucieka poza wyznaczony rewir.
      Albo zabiera sie je do innego pokoju. A tam moze byc zimno.

      Mnie osobiscie jest wszystko jedno, czy spiochy sa rozpiunane w kroku, czy nie -
      i tak zdejmuję całe smile
    • gusia-81 Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 15:41
      Spiochy były ok, ale teraz Oliwia rośnie tak szybko, że co nowy rozmiar to zaraz za krótkie i nie może wyprostować nóżek. Nam szkoda kasy żeby co tydzien kupować nowe śpiochy. Ale bardzo lubię śpiochy bez stópek + skarpetki smile Bobasa nic nie uciska w brzuszek i swobodnie może ruszać nogami, no i starczają na dłużej smile)
    • bbb21 Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 16:02
      śpiochy rozpinane w kroku bardzo dobra rzecz, czasem wolałam zestaw
      śpioch+kaftanik albo body niż pajacyk;
    • monika701 Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 16:06
      No bez przesady, chyba da sie wyzyc w spiochach ale lepsze sa pajacyki bez
      stopek bo wtedy nozki maja najwiecej swobody i malenstwo moze sie pobawic stopkami.
    • asia06 Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 16:15
      Od samego poczatku uzywalam spioszkow i bardzo je lubie. Uzywam zarowno tych
      rozpinanych w kroczku,mak i zwyklych. Te rozpinane sa wygodniejsze do
      sprawdzenia zawartosci pieluchy, ale i tak jak przebieram, to zdejmuje cale
      spioszki, bo to dla mnie wygodniejsze niz podwijnie pod malucha, a jak sie
      zostawi niepodwiniete, to istniej bardzo duza szansa, ze podczas przebierania
      zostana zamoczone smile Dla mnie wygodniejsze sa te na zatrzaski, w tych na guziki
      czesto dziecku wieje na nozki.
      Nie lubie natomiast pajacykow. Sa dla mnie niewygodne, dobrze natomiast
      sprawdzaja sie jako pizama.
    • bambinek Re: Dlaczego śpiochy to porażka? 05.12.05, 16:59
      po prostu nie czytaj za duzo bo zwariujesz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja