lulu28
07.12.05, 14:58
Dziewczyny błagam poradźcie co robić, mała ma 6 dni i od samego poczatku nie
chce ssać piersi, w szpitalu przystawiałam ją za każdym razem jak była głodna
a ona zanosiła się od płaczu, udało się tylko 2 razy jak nie miałam pokarmu,
teraz pokarm jest a mała nie chce ssać, Dostawała sztuczne mleka a jak
wróciłam do domu do sciagam laktatorem swój pokarm co 3 godz i podaję z
butelki. Stesuję się tym bo wszyscy dookoła twierdzą że należy próbować ale
ja już straciłam nadzieję że się uda, Wczoraj wróciłam ze szpitala i tak sie
tym zestesowałam ze cały wieczór płakałam. Próbowałam już różnych sposóbów,
oszukanie podanie mleka z butelki, a potem pierś, albo jak jest najedzona
albo spi. Proszę odpiszcie czy mam nadal próbować czy podawać z butelki i nie
wiem czy pokarm odciągamy nie zaniknie, kompletnie nie wiem co robić, czy
jest sens przystawiania do piersi bo jak ściągnę to pokarmu już nie ma, a jak
mała zanosi się od płaczu to mi serce ściska