Niechęć do leżenia na brzuszku?

08.12.05, 01:13
Moje 2-miesięczne dziecko bardzo nie lubi być kładzione na brzuszku.
Wytrzymuje na brzuszku jakieś 1-2 minuty, ładnie podnosi główkę, ale potem
jest straszny płacz. Boję się, że będzie miała słabe mięśnie. Czy coś można
na to poradzić???
    • maretina Re: Niechęć do leżenia na brzuszku? 08.12.05, 08:23
      powiem Ci jak ja sobie z tym radze... bo kajtek nienawidzi lezenia na brzuchuuncertain
      moja metoda nie jest zbyt normalna, ale skuteczna.
      nastawiam pranie, klade na pralke gruby recznik, na nim syna na brzuszku. jest
      tak zafascynowany odglosem pioracej pralki, ze lezy do 15 minutbig_grin
      • magalik Re: Niechęć do leżenia na brzuszku? 08.12.05, 09:36
        moj sposob jest chyba bardziej tradycyjny, sprobuj polozyc Malego na swoim
        brzuchu, tak zeby mogl zagladac Ci w tawrz. U mnie dzialasmile
      • mrowka75 Re: Niechęć do leżenia na brzuszku? 08.12.05, 19:06
        Wypróbuję z ta pralką - to dobry pomysł - zbliżony do lubienia przez dzieci
        odgłosów suszarki, odkurzaczy... Moja 3 tygodnie, ale bunt na pokładzie jak
        tylko brzuchem poczuje podłoże (niezaleznie, czy to mój brzuch, czy inne
        miejsce)
    • ewcik77 Re: Niechęć do leżenia na brzuszku? 08.12.05, 15:45
      moze mu przejdzie, a moim malym bylo dokladnie tak samo, zaraz mu sie nudzilo i
      plakal chociaz wysoko trzymal glowke, nie meczylam goza duzo a teraz zauwazylam
      ze samo u przeszlo i coraz dluzej lezy a nawet sie usmiecha;o)
      • paris4 Re: Niechęć do leżenia na brzuszku? 08.12.05, 16:33
        albo spróbuj położyc dziecko na swoich kolanach. Mój syn też nie lubił pozycji
        na brzuchu i ja go wcale nie zmuszałam. Mimo to pewnego dnia po prostu zaczął
        podnosic główkę i opierac się na przedramionach. Od razu polubił leżenie na
        brzuchusmile
    • niewinna Re: Niechęć do leżenia na brzuszku? 08.12.05, 16:32
      Moja Emila ma 3 miesiące i nienawidzi leżeć na brzuchu! Nie i koniec najpierw
      mnie ostrzega "gadaniem" a potem jest ryk! Głowę podnosi ale nie lubi leżeć i
      koniec. I co mam zrobić? Po prostu nie kładę. Pół minuty leżenia i pół godziny
      żalenia sie , że się dziecko położyłosmile)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja