czarna98766
08.12.05, 16:09
Witam,
bylam dzis z moim trzymiesiecznym synkiem na szczepieniu. Pani doktor X dala
nam skierowanie do neurologa Y, do ktorego od razu sie udalismy i wlasnie.....
Pani doktor Y po krotkim badaniu stwierdzila, ze podejrzewa nadpobudliwosc i
nadreaktywnosc na bodzce. Kazala zrobic badanie dna oka u okulisty i usg
glowki u Pani doktor X.
Nie wiem, co mam o tym wszystkim myslec. Czyzby moja matczyna intuicja mnie
zawiodla i nie zauwazylam niczego u swojego dziecka, bo zawsze myslalam, ze
nadpobudliwosci nie da sie nie zauwazyc.
Dziewczyny,
czy mialyscie podobny problem?
z czym wiaze sie ta nadpobudliwosc i nadreaktywnosc?
czym grozi w przyszlosci?
jesli ktoras z Was miala podobna diagnoza, to po jakich objawach stwierdzona
ja u Waszego dziecka?
Bede wdzieczna za jakiekolwiek odpowiedzi.
Pozdrawiam.