joaska26
12.12.05, 16:34
Moja 5,5 miesięczna Emilia ma od paru tyg wysypkę dookola ust.takie male
czerwone krosteczki.raz gina, potem znow sie pojawiaja. szpeci jej to śliczną
buzię

mysle ze to od wkladania wszystkiego do buzi. myje jej gryzaczki,
smoczek itp przed kazdym podaniem ale ona łapie do bużki wszystko wiec nie
nadążam z myciem.myślałam ze to od smoczka, ale ma go od urodzenia i nic nie
bylo.ślini się bo idą jej ząbki.może to od ząbkowania?uczulenie to chyba nie
jest bo mialaby na całej buzi???co wy na to?stosuje linomag ale nie
pomaga.czy mam iść do lekarza?czy to normalne?