o zasypianiu z innej beczki :)

15.12.05, 23:25
napisalysmy juz wiele o problemach i sukcesach w zasypianiu naszych dzieci

ale mam przewrotne pytanie czy sa tu mamy ktorych dzieci usypiaja inaczej niz
same w lozeczku (na rekach, noszone, kolysane, lulane, itd) a mimo to
odlozone do lozeczka przesypiaja noce i tyle ile trzeba w dzien - no naprawde
ciekawa jestem ?

pozdrowionka
    • aluc Re: o zasypianiu z innej beczki :) 15.12.05, 23:37
      młodszy (prawie rok) jest usypiany przy piersi i odkładany do łóżeczka, w dzień
      przesypia koło dwóch godzin, w nocy budzi się raz-dwa razy (po pierwszym jest
      brany do naszego łóżka), co dla mnie jest wynikiem absolutnie zadowalającym

      niania usypia go w sobie tylko wiadomy sposób wink z podobnym skutkiem
    • akjs Re: o zasypianiu z innej beczki :) 16.12.05, 00:00
      moja corcia od poczatku zasypiala wylacznie lulana na rekach, ewentualnie
      bujana w wozku
      od poczatku trzeciego miesiaca spala od 22 do 5-6, potem krociutko jadla i szla
      dalej spac na 3 godzinki (to chyba niezle?),
      w ciagu dnia bywalo roznie, ale wozek sprawdzal sie niezle, bo nawet jesli
      troche sie wybudzala, to wystarczylo troche pobujac i spala dalej
      teraz ma skonczone 5 miesiecy i od kilku tygodni zasypia raczej sama w lozeczku
      i przesypia cala noc
      i tylko z niepokojem czekam az zaczna sie zabki...
    • kira_koslin Re: o zasypianiu z innej beczki :) 16.12.05, 00:21
      mlody zasypia przytulony do mnie, wyglada to tak ze mam go na rekach i
      przytulam sie do jego czola moim czołem, 3 minuty i spi mocno odkładam do lózka
      i spi do 6 lub 7 rano, w dzien biore go na kanapę i przytula sie do mnie
      boczkiem od czasu do czasu kontrolujac czy jestem, zapada w kime, kłade do
      łozeczka i mam 4 godziny wolnego. Poza tym nie lubi byc w łózeczku zawsze tam
      gdzie ludziesmile ale jest bardzo grzeczny, bawi sie, usmiecha wiec moze sobie
      lezec i gaworzyc a ja moge robic to co akurat mam do zrobienia lub bawic sie
      Nim lub miec czas na ksiązkęsmile
      • angelka Re: o zasypianiu z innej beczki :) 16.12.05, 07:02
        Moja córcia zasypia po kąpieli na ramieniu, czasem trzeba ją troche
        poprzytulać. Odkładamy ją do łóżeczka ok. 20-21 i dosypia do 5. POtem jedzonko,
        usmiechy, zasypia na rękach lub bujana w łóżeczku (Klupś z kołyską) i spi do 8-
        9. Potem znów zabawa ok godziny lub dwóch i zasypia sama na kanapie, czasem na
        rekach lub w foteliku i znów śpi ok 3 godzin. Popołudniu zasypia na rekach albo
        sama i spi już tylko godzinkę, potem kąpiel itd.
        Natalka za tydzien skonczy 3 miesiące.
    • anias29 Re: o zasypianiu z innej beczki :) 16.12.05, 08:54
      Mój 10-miesięczniak czasem sam zasypiający w łóżeczku, a czasem usypiany na
      rękach - przesypia w nocy ciurkiem 11-12 godzin. W dzień usypiany zawsze na
      rękach śpi łącznie 2-3 godz.
      • anias29 Re: o zasypianiu z innej beczki :) 16.12.05, 09:59
        Dodam jeszcze, że sporadyczne przypadki nocnych pobudek nie mają związku z tym,
        czy akurat danego wieczora zasnął sam czy na rękach.
    • pati775 Re: o zasypianiu z innej beczki :) 16.12.05, 10:19
      i to mnie napawa optymizmem smile
    • maretina Re: o zasypianiu z innej beczki :) 16.12.05, 10:33
      kajtek co jakis czas zmienia swoje sposoby na sen. ostatnio zasypia sam na
      przewijaku( nie lubie tego, ale co mam zrobic?big_grin).jak zasnie klade do lozeczka.
      budzi raz ok 4-5 na jedzenie albo wcale.
    • agatkaros Re: o zasypianiu z innej beczki :) 16.12.05, 13:42
      Tak, ja jestem mamą, która tuli i lula swoje dziecię do snu, potem odkładam
      synka do jego łóżeczka, a on śpi od 5 do 8 godzin nieprzerwanie.
    • pati775 Re: o zasypianiu z innej beczki :) 16.12.05, 23:00
      w sumie malo nas ale i tak to pocieszajace smile
      • saola1 Re: o zasypianiu z innej beczki :) 17.12.05, 13:07
        Moja córcia(8m) zasypia przy cycusiu, lub przy butelce z cherbatką, lub lulana
        na rączkach. Zawsze odkładam ją do łóżeczka. W dzień śpi do południa 2 godziny,
        po południu 1 godzinę. Zasypia o 22 i śpi do 7 - 8 z dwoma pobudkami na cycusia,
        chyba że ząbkuje - bo wtedy pobudki są co godzina z wielkim placzem i tarciem
        piąstką dziąsełek.
        Pozdrawiam

        Moja Majka
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=25928748&a=25928748
Inne wątki na temat:
Pełna wersja