iza9919 19.12.05, 18:54 mój 4 miesięczny syn wkłada ciągle ręce do buzi,nie można go tego oduczyć. nie pomagają gryzaczki,smoczki itp. parę razy by się nawet udusił. co robić? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
majowa77 Re: Rączki w buzi 19.12.05, 21:04 Norma. Dominika zaczęła od rączek, obecnie wkłada do buzi wszystko co ma w zasięgu raczek Też skończyła 4 m-ce. Odpowiedz Link Zgłoś
kukulka17 Re: Rączki w buzi 22.12.05, 19:59 no tak!moja Martynka uwielbia swoej rączki!!!a jak nie rączki to wszystko co w nich ma!!to normalne!!lekarz mi powiedzial zeby nie zabraniac dziecku tego nawyku!dzieki temu zmniejszy mu sie odruch wymiotny!! Odpowiedz Link Zgłoś
marcelowamama Re: Rączki w buzi 19.12.05, 21:22 Ciesz się, to znaczy, że się prawidłowo rozwija i że jest ciekawa świata. W tym wieku dzieci poznają otoczenie dosłownie poprzez smakowanie go i powinnaś się do tego przyzwyczaić. Mój 3 miesięczny synek też zajada ze smakiem swoje paluszki i sądzę, że żadne gryzaki nie mogą się z nimi równać. ...czasami ja sama mam ochotę go schrupać... Odpowiedz Link Zgłoś
pati775 Re: Rączki w buzi 20.12.05, 11:19 ja uwielbiam patrzec jak moj Oskar potrafi przez kilkansacie dobrych minut zajac sie sam soba wlasnie przez wkladanie raczek do buzi na poczatku byly piastki teraz wklada juz poszczegolne palce czasami uda mu sie znalezc kciuka a jaka ma przy tym zacieta i badawcza minke )) sama rozkosz to ze zdarzy mu sie wlozyc bo buzi palec wskazujacy i mocno odkaszlnac bo za gleboko go pewnie sobie wsadzil to juz jego problem ale o uduszeniu nie ma mowy chyba ze mialas cos innego na mysli piszac ze by sie udusil ... czasami czytajac takie watki chcialoby sie napisac wiecej obserwujcie swoje dzieci mniej ingerujcie )) to moje pierwsze ukochane dziecko i moze nie mam doswiadczenia ale mam intuicje i nigdy by mi do glowy nie przyszlo siedziec nad malym i wyciagac mu z buzi raczki jak tylko je tam wlozy ale to jest moje skromne zdanie pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
vivien222 Re: Rączki w buzi 21.12.05, 11:05 Dołączamy do wszystkich 4-miesiecznych palcożerców. Na początku były paluszki, potem całe pięści a teraz pojawiło się jeszcze jedno ...Jak tylko mój mały gryzoń poczuje moje dłonie w okolicach jego buzi to wręcz rzuca się na moją rękę zatapiając w niej swoje bezzębne dziąsła. Za każdym razem śmieję się z niego strasznie bo wygląda wtedy jak mały psiak wgryzający się w kość W każym razie żadna grzechotka nie jest go w stanie tak zadowolić jak swoje lub mamy rączki Odpowiedz Link Zgłoś
dariaza Re: Rączki w buzi 21.12.05, 15:08 a ja to nawet jestem dumna z córeczki, że już taka samodzielna i umie sama włożyć piąstki do buzi! NA początku były paluszki i tylko przypadkowo a teraz umie się zająć pożeraniem rączek, rękawków, kołnierzyków i czego się tam nadarzy przez dłuższy czas. Trzeba tylko dbać, żeby łapki były czyste i często przecierać. Odpowiedz Link Zgłoś
oladidi Re: Rączki w buzi 21.12.05, 15:14 Moja Ola ma 2 miesiące i od tygodnia piąstki wkłada do buzi zastanawiam się też czy to dobrze bo np smoczka nie chce wogole.Nie wiem co lepsze piąstki czy smoczek Pozdrawiam gg2207164 Odpowiedz Link Zgłoś
majowa77 Re: Rączki w buzi 21.12.05, 23:07 Wiem cos o tym. Mamy tak samo!!!A jakie to śmieszne uczycie jak ssie moja rękę. Super! Odpowiedz Link Zgłoś
monika701 Re: Rączki w buzi 21.12.05, 15:27 Razem z moim 5 miesiecznym synkiem dolaczamy do klubu mam raczkozercow. Co wiecej jak przewijam Malenstwo to niczym nieskrepowane nozki rowniez wedruja do buzi i jest kupa zdziwienia bo sa zupelnie inne niz raczki )))) Zdecydowanie wole obserwowac rozwijajace sie umiejetnosci mojego dziecka (w koncu raczki bez problemow trafiaja do buzi) niz patrzec jak zuje smoka. Odpowiedz Link Zgłoś
anek2004 Re: Rączki w buzi 21.12.05, 17:23 od tego wiecznego trzymania raczek w dziobie oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś