betaps
27.12.05, 15:21
Nie moge juz czytac wszystkich wypowiedzi dotyczacych trzymania glowki przy
podciaganiu.Dajcie spokoj przeciez kazdy bobas inaczej sie rozwija jeden
szybciej,drugi wolniej.Nie ma "ksiazkowych"dzieci.Moj 6-miesieczny synek tez
jeszcze nie ciagnie glowki przy trzymaniu za raczki.Po przeczytaniu
wypowiedzi na forum od razu poszlam do lekarza-znanego w moim miescie
autorytetu w dziedzinie pediatrii-kazala mi sie nie martwic
wysrobowanymi "normami"i odradzila na razie rehabilitacje powiedziala ze
dziecko moze do tego dojrzec w 4 albo w 7-8 miesiacu.Nawet moze siedziec
najpierw nie umiejac jeszcze ciagnac glowki.Czy nasze mamy tak bardzo
zwracaly na to uwage?a przeciez nasze pokolenie to nie pokolenie
kalek.Rehabilitanci tez chca zarobic a taka wizyta jesli by sie chcialo isc
prywatnie nie malo kosztuje.Oczywiscie ze trzeba dziecko cwiczyc ale nie
mozna popadac w skrajnosci.