Pytanie do mam lubiących czytać :)

01.01.06, 21:28
Może któraś z Was spotkała się z jakimiś mądrze napisanymi książkami dotyczącymi opieki nad dzieckiem od momentu urodzenia . Bardzo mi na tym zależy bo mam właśnie takiego 4 dniowego maluszka i masę pytań. Mam też mase problemów dotyczących min.:co powinna jeść kobieta karmiąca , jak zadbać o siebie żeby dojść do formy itd. Wiem że jest internet no i położna przychodzi ale chciałabym jeszcze cos mieć dodatkowo smile.pozdrawiam
    • mokrasa Re: Pytanie do mam lubiących czytać :) 01.01.06, 21:33
      POlecam "Pierwszy rok życia dziecka" A. Eisenberg, H. E. Murkoff,S. E.
      Hathaway, Dom Wydawniczy REBIS. Znalazłam tam odpowiedzi na większośc pytań,
      które pojawiały sie przez ostatnie dwa i pół niesiąca. Powodzenia smile)
    • marcelowamama Re: Pytanie do mam lubiących czytać :) 01.01.06, 21:39
      Również polecam "Pierwszy rok życia dziecka" - ta książka stanowi naprawdę
      solidne kompendium wiedzy i jest napisana w bardzo przejrzysty sposób. Korzystam
      z niej już cztery miesiące.
      Poza tym proponuję przeczytać "Język niemowląt" Tracy Hogg - mi ta ksiązka
      otworzyła oczy na wiele subtelnych szczegółów mojej relacji z synkiem. Nadal
      czasami do niej zaglądam.
      Pozdrawiam
      • galela Re: Pytanie do mam lubiących czytać :) 01.01.06, 22:24
        A ja szczerze nie polecam tej książki. Jest baaardzo amerykańska. Zrobi ci
        mętlik w głowie bo co innego tam a co innego będą ci mówić nasi polscy lekarze
        i co innego będziesz czytać w gazetach typu Mam dziecko. Mają zupełnie inny
        sposób żywienia niemowląt (gluten o wiele wcześniej niż u nas, sok
        pomarańczowy, krowie niemodyfikowane mleko), zupełnie inny stosunek do rozwoju
        ruchowego (np. zezwalają na sadzanie dziecka niesiedzącego, chodzenie w
        chodziku) i wiele wiele innych niezgodności. Ksiązka o ciąży i porodzie tej
        serii była świetna dlatego kupiłam Pierwszy Rok, ale to była pomyłka.
        Skorzystałam jedynie z mini kursu pierwszej pomocy. Tak samo nie polecam
        doktora Spocka ani żadnych innych niepolskich wydawnictw. A że polskiej ksiązki
        na temat opieki nad dzieckiem nie znalazłam więc opieram się na gazetach typu
        Mamo To ja, Rodzice, Dziecko.
    • figrut Re: Pytanie do mam lubiących czytać :) 01.01.06, 23:51
      Co miesiac kupuje :Mamo To Ja, Rodzice, Dziecko, Twoje Dziecko, Mam Dziecko.
      Dlaczego az tyle ? Wyciagam srednia z tych wszystkich informacji, gdyz czesto
      sie zdarza ze w roznych miesiecznikach sa zawarte zupelnie sprzeczne informacje.
      Poza tym, lubie duzo wiedziec, a kupujac coraz to nowsze wydania, mam najnowsze
      odkrycia i badania naukowe. I tak do wszystkiego sie nie stosuje - musiala bym
      zwariowac i cierpiec na notoryczny brak czasu dla siebie. No, ale lubie duzo
      wiedziec.
      • mama_kotula Re: Pytanie do mam lubiących czytać :) 02.01.06, 00:23
        Hehe, widzę, że nie ja jedna kupuję wszystkie "fachowe pisemka" (oprócz tego
        jeszcze "Przedszkolak"), ale nie mam tak fajnej ideologii jak figrut, nawet
        powiem, że okrutnie mnie wkurza ta lektura, bo ogłupiająca szalenie, ale cóż,
        nałóg to nałóg... i tak już od siedmiu lat... wink)))
        Jeśli chodzi o pielęgnację i rozwój niemowlęcia, szczególnie polecam "mam
        dziecko", pomijając artykuły o rozwoju "miesiąc po miesiącu", w których
        występują wyłącznie ponadprzeciętne (np. sprawnie raczkujące w 6 miesiącu i
        mówiące zdaniami w 12) dzieci.
        Ja natomiast coraz bardziej cenię "Twoje dziecko", ze względu na artykuły o
        dzieciach starszych, przedszkolnych.
        Czytanie - rzecz jasna baaaaardzo wybiórcze.
        • madic Re: Pytanie do mam lubiących czytać :) 02.01.06, 09:37
          OO, dostałam od ciotki B. Spocka i polecam jak najbardziej! Z "Pierwszego
          roku..." tez korzystałam (po "Oczekiwaniu..", które było dla mnie biblią
          niemal), ale Spock jest lepszy. Kupuję gazetki i wg mnie maja tę zaletę, że
          można je czytać na okrągło, bo dziecko rośnie i za każdym razem inne artykuły
          mnie interesują. Co do stosowania się do rad wszelkich jest różnie. Kiedyś
          bardziej brałam to do siebie, teraz mam większe do siebie zaufanie itd.
          Poza tym jestem niestety maniaczką gazetkową i wszelkie poczekalnie i inne
          "czytelnie" to dla mnie raj. Sama też nałogowo kupuję.
    • malex Re: Pytanie do mam lubiących czytać :) 02.01.06, 00:08
      czesc. mialam na poczatku ten sam problem. spytalam sie dwoch pediatrow i
      jednej poloznej, w jaka ksiazka sie zaopatrzyc. wszyscy jak jeden maz polecili
      mi jedna i te sama - Benjamina Spocka "Dziecko". 'korzystam' z niej juz 4
      miesiac i jestem bardzo zadowolona. kupilam ja w empiku. jest o pielegnacji,
      opiece i wychowaniu nie tylko niemowlaka ale rowniez maluszka nieco starszego
      (w pozniejszych rozdzialach poruszane sa tematy typu problemy z dojrzewaniem).
      serdecznie pozdrawiam i zycze wielu wspanialych chwil w tym roku!!!
    • pati775 Re: Pytanie do mam lubiących czytać :) 02.01.06, 11:06
      ja tez mam i polecam "Pierwszy rok życia dziecka" do tego kupuje prase o
      maluszkach tak jak dziewczyny i z tego wszystkiego wyciagam esencje dla siebie
      czyli kilkansacie razy powtorzony jeden watek na TAK uwarzam za prawdziwy a
      jesli 6 razy przeczytam ze np. chodzik nie jest ok a raz ze jest ok to
      przyjmuje ze ten raz ktos sie pomylil. I tak trzeba rozbic z wszystkimi
      wiadomosciami

      Bardzo pomogla mi tez w zrozumieniu mojego dziecka ksiazka "jezyk niemowlat"
      oraz linki do stron
      www.lmm.pl/porady/karmienie/noworodek.html - ten szczegolnie polecam smile
      www.dzieckook.pl/rozw.html
      pozdrawiam
    • galela Re: Pytanie do mam lubiących czytać :) 02.01.06, 23:38
      Czytałam Spocka. Uważa, że jeśli nie karmi sie piersią powinno sie karmić tylko
      mlekiem sojowym lub ryżowym (żadne krowie nawet modyfikowane). Mięso jest
      absolutnie szkodliwe. Jeżeli dziecko ma kolke a ty silne nerwy - zostaw je w
      domu i idź na spacer niech ryczy. Albo jeśli nie masz jak rozdrobnić dziecku
      jedzenie (np na przyjęciu)- zrób to we własnych ustach - rewelacja.
    • dorcia_70 Re: Pytanie do mam lubiących czytać :) 03.01.06, 00:29
      A ja polecam - dla odmiany - książkę polskiej autorki Jolanty
      Zdzienickiej "Małe dziecko"(można dostać w EMPIKu). "Obrazków" w niej co prawda
      nie ma, ale autorka jest doświadczoną pediatrą, a co najważniejsze w książce
      obowiązują polskie realia, polskie normy i polska rzeczywistość. Dodam ponadto,
      że opisuje dokładnie rozwój dziecka do skończenia 2 roku życia.
      Mam jeszcze dwie książki, które czekają na przeczytanie w wolnym czasie: "Gry i
      zabawy z niemowlakami" oraz "Gry i zabawy z maluchami" (obie autorstwa Jackie
      Silberg).

      Pozdrawiam smile

      Dorota
      • galela Re: Pytanie do mam lubiących czytać :) 03.01.06, 08:42
        O taką polska to i ja się zainteresuję.
    • malutkie2 Re: Pytanie do mam lubiących czytać :) 03.01.06, 10:13
      ja też polecam Jolanty Zdzienickiej "Małe dziecko". bardzo kompetenta i
      uporządkowana książka. budzi zaufanie i masz konkretne informacje dotyczące np.
      żółtaczki, rozpadu bilirubiny, a nie ogólniki jak w amerykańskich książkach.

      'Pierwszy rok' nie podobał mi się, bo wiedza była nieuporządkowana i
      rzeczywiście mnóstwo sprzeczności z tym co mówią nasi polscy lekarze (np. dieta
      matki karmiącej jest zupełnie inna według standardów amerykańskich)

      pozdrawiam
Pełna wersja