Emla - zna ktoś ten specyfik?

11.01.06, 10:59
Idę dzisiaj z moją trzymiesięczną córeczką na szczepienie i słyszałam o czymś
takim jak emla - maść znieczulająca miejscowo. Czy któraś z was tego używała,
skuteczne to, no i czy taki brzdąc może zostać tym posmarowany??? Dajcie znać.
Chciałaby oszczędzić dziecku bólu.
Pozdrawiam mama Marcela i Igi
    • kangur4 Re: Emla - zna ktoś ten specyfik? 11.01.06, 11:06
      Zdania sa podzielone - jedni wychwalają pod niebiosa, inni mówią, że strata
      pieniędzy. Ja należę do tych drugich. Użyłam emli raz, pielęgniarka w
      zabiegowym mnie wysmiała i powiedziała, że emla znieczula, ale tylko skórę, a
      to co najbardziej boli, to mięsień, w który wtłacza sie szczepionkę. Za drugim
      razem szczepiłam już bez emli i nie było żadnej różnicy.
      Zawsze możesz spróbować. Aplikacja jest trochę upierdliwa, no i emla może
      uczulać.
      • deesia Re: Emla - zna ktoś ten specyfik? 11.01.06, 11:16
        Dzięki wielkie, przynajmniej nie będę miała wyrzutów sumienia, że nie
        spróbowałam. Pierwsze szczepienie przeżyła bez maści i miewa się całkiem dobrze,
        więc i drugie takowe będzie. Na wszystko jest dobry cycek, pewnie i tu pomoże
        bardziej niż maść.
        Pozdrawiam
    • b.bujak Re: Emla - zna ktoś ten specyfik? 11.01.06, 11:06
      to dosc czesty temat na forum:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=34688756&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=34688756&v=2&s=0
    • bea58 Re: Emla - zna ktoś ten specyfik? 11.01.06, 11:42
      moja córka po pierwszym szczepieniu była bardzo niespokojna, miała stan
      podgorączkowy i całe popołudnie przepłakała. na drugie szczepienie zdecydowałam
      się wypróbować ten krem i efekt był taki; ukłucie boli tak samo ale dziecko
      było później dużo spokojniejsze. Może ten krem nie działa na ukłucie tylko po
      szczepieniu, zmniejsza ból i te objawy?
    • kruszt Re: Emla - zna ktoś ten specyfik? 11.01.06, 13:59
      pytalam 2 pediatrow i znajomych-podobno nie warto tego kremu kupowac.moj synek
      bardzo zle znosi szczepienia,ale wczoraj (nasze 3 szczepienie)wzielam sie na
      sposob:zaraz po zrobieniu zastrzyku zaczelam pstrykac palcami.maly nie zdarzyl
      nawet zaplakac,chociaz juz robil sie caly czerwony (normalnie,to dostawal az
      spazmow i nawet jego ukochany cycus nie pomagal).bolu to nie zmiejszy,ale
      przynajniej odciaga uwage.pzdr
      • kam2 Re: Emla - zna ktoś ten specyfik? 13.01.06, 22:27
        Na pierwsze szczepinie posmarowałam moją starszą córkę (jak była malutka
        oczywiście) i darła sie w niebogłosy. Drugiej córci niczym nie smaruję i płacze
        tyle co ukłucie i chwilkę po. A więc ile dzieci tyle reakcji na ból. Na pewno
        podczas szczepienia lepiej jak dziecko płacze bo wiadomo, że reaguje, tak mi
        powiedziała pani doktor. Aha i jeszcze córcia miała na to uczulenie. Po tym
        niewypale jak miałam mieć pobieraną krew zaaplikowałam maść i gucio bolało jak
        zwykle nie czułam tylko wkłucia przez skórę i długoooo nie mogłam zatamować
        krwi co wcześniej nie zdażało się. (może zbieg okoliczności a może nie)
        • bemark76 Re: Emla - zna ktoś ten specyfik? 13.01.06, 23:07
          moje dziecko po emli absolutnie nie zaplakalo, nawet nie wiedzialo ze bylo
          klucie - wczesnije bl okropny ryk nie do opanowania, ale fakt, krew saczyla
          sie ciut dluzej.... moze to nie przypadek?
    • smellson Re: Emla - zna ktoś ten specyfik? 14.01.06, 00:20
      stosowalam Emlę przy ostatnim szcepienie, rewelacyjnie zadziałała- Mała nawet
      nie zauważyła że pani ją zaszczepiła (dodatkowo pomogło chyba tez to, że zajęta
      była ssaniem cyca- tak praktykuje sie to w poradni do ktorej przeniosłysmy sie
      po koszmarze pierwszego szczepienia..naparwde fajny sposob na Maluchy smile
    • primka Re: Emla - zna ktoś ten specyfik? 14.01.06, 11:43
      U nas też emla się super sprawdziła, a do tego i pediatra i pielęgniarka są za.
    • mysza09 Re: Emla - zna ktoś ten specyfik? 14.01.06, 17:34
      moze to zalezy od dziecka.moja corcia miala kiedys 2 szczepionki na raz na obu
      noziach.jedna posmarowalismy emla i darla sie wnieboglosy a tam gdzie emli nie
      bylo tylko sie skrzywila.wiecej emli nie uzylismy.
      • anna_maja77 ja polecam Re: Emla - zna ktoś ten specyfik? 16.01.06, 14:13
        ja jednak polecam!
        synek od piewszego szczepienia zawsze bardzo płakał od momentu ukłucia i
        czasami cięzko było uspokoic.podczas pobytu w szpitalu kiedy pielegniarki
        czesto go kłuły bo miały problemy z pobieraniem krwi z zyl, jak usłyszalm o tej
        masci zakupilam i posmarowalam i brak rezultatu - LECZ nie dostalm instrukcji
        (w aptece nie mieli) - ja podalm cienka wastwe i po 30-40 min nie bylo różnicy.
        Natomiast przed ostatnim szczepieniem -juz otrzymawszy instrukcje sprobowałam
        jeszcze raz - masc nalozyla pielegniarka gruba wastwe min 1 godzina - i synek
        nie zauwazyl ukłucia (ja również), skrzywił sie dopiero jak zobaczyl plasterek.
        Wniosek- nie wiem jak skuteczne, jesli pomoże to czemu nie zastosować, .
        Ważne - własciwie nałożone, właściwy czas min. 1 godz., oczywiscie zabawianie
        dziecka również.
    • mama_kotula Re: Emla - zna ktoś ten specyfik? 16.01.06, 14:18
      Spróbuj, może u ciebie się sprawdzi, ale - jak było napisane wyżej - Emla
      znieczula tylko skórę, a nie mięsień.
      Mój synek bardziej bał się smarowania Emlą i zaklejania tego plastrem, niż
      samego kłucia wink))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja