10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'?

11.01.06, 20:20
Czy dajecie juz swoim 10-miesięcznym maluchom zupy "dla dorosłych", tzn z
przyprawami i pewnie śmietaną? Z tego co czytałam takie dzieci mogą już jeść
prawie wszytskie przyprawy, jak to jest?
    • hanulaw Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 11.01.06, 20:28
      Dopisuję się do tego pytania, bo też chciałabym wiedzieć.
    • pszczola99 Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 01:18
      Natalka wsuwa takie zupy od około dwóch miesięcy. Zaczynałam stopniowo od czasu
      do czasu podając jej odrobinkę naszych obiadów. Tak jej posmakowała kuchnia
      mamy, że od jakiegoś czasu w ogóle nie chce jeść dań słoiczkowych. Do tej pory
      przetestowałyśmy już wszystko z wyjątkiem zupy grzybowej i kapuśniaku.
      Sądzę, że jeśli Twój maluszek nie miał do tej pory żadnych reakcji
      alergicznych, to spokojnie możecie spróbować "dorosłej" kuchni.
    • bambinek Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 08:19
      Ja swojej daje od 7 miesiaca,nie przejawiala zadnych alergii,wiec sie nie
      balam.Je to co my,kapusniaka,zalewajke,a nawet w wigilie jadla kapuste z
      grochem tylko jej grzybow nie dalam.Nic jej nie jest,ma duzy apetyt.Z synem tak
      sie szczypalam i jest niejadek a ma juz 8 lat.
      • aguska25 Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 09:48
        CIEKAWE JAK TO JEST Z TYM JEDZENIEM SAMA SIE ZASTANAWIAM ?! Moj ma prawie 11
        miesiecy i jest sloiczkowym bobasem ! Pediatrzy z ktorymi mielismy kontakt
        zalecaja jednak przebadane jedzenie a jesli juz cos wprowadzac do diety dziecka
        to naprawde do roku bardzo ostraznie - twierdza ze alergiie pokarmowe moga
        ujawinic sie w poznijeszych latach zycia......hmmm
        • pszczola99 Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 13:16
          Nie zrozum tego jako atak na Twoją osobę, ale czy czytałaś na forum wątki o tym
          co mamy znajdują w słoiczkach?. Ja po przeczytaniu mam wiele wątpliwości co
          do "badania" tego jedzenia.
    • blablatka Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 09:45
      synek wcina wszystko co na stolesmile generalnie ignoruje już słoiczkowe dania i
      mleczko...woli coś konkretnego - kawał mięcha,
      konkretną"dorosłą"zupkę...ostatnio zaczął już wydziwiać z tym jedzeniem i chce
      tylko to co jedzą inni..wyraźnie mu posmakowałosmile
    • christych Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 09:49
      Moja najwyżej próbuje takich nieprzyrawionych solą i pieprzem. Przyprawami
      ziołowymi np. majerankiem czy estragonem doprawiam gotowane dla niej zupki.
      Śmietany nie podaje bo mała źle zareagowała na masło i jogurt.
      • beataf1 Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 09:55
        Ola ma 7 mies. i zjada dorosłe zupki z wielkim zapłaem - normalnie doprawione
        na wywarze mięsno- jarzynowym ze śmietaną, makaronem itd.
    • magda270519761 Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 10:38
      Róża je to co my , dodaje np. do pomidorowej troszke śmietany , nie dolewam
      tylko np. maggi czy nie dodaje kostek knorra czy innych.Rosół je albo z lanymi
      kluskami albo z normalnym kupnym makaronem, ziemniaczki z masłem i maczam w
      maślance i do tego np. drobno pokrojony obrany ogórek kwaszony itd.Bardzo lubi
      krupnik(dużo pora i troche cebuli), barszcz biały (kupuje w piekarni bez
      przypraw), a już kocha pierś smażoną w bułce tartej-staram się dawać z środka.
      • andaba Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 13:37
        Ja dawałam normalne zupy od 7-8 miesiąca, tylko przez pierwszy, drugi
        miesiąc "zupkowania" gotowałam specjalne i miksowane.
      • nadka1 Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 13:40
        Dziewczyny błagam uważajcie z tym jedzeniem dla maluchów!Ja też dawałam mojej
        Natalce wszystko od dawna.Głupotą było dla mnie to że od 5 mies.jedno a od 7 co
        innego.Czy to była pomidorówka czy schabowy z ziemniakami wcinała aż miło!Ale
        jej skóra ciągle się pogarszała,nie wiedziałam od czego,zaczęłam od zmiany
        mleka i wyeliminowania serków,jogurtów itp.-nic nie pomogło.Do tego stopnia się
        pogorszyło że zaczęłyśmy odwiedzać dermatologów,alergologów,zaczęły się
        badania.Mała ma AZS(obecnie po kuracji sterydami).
        Teraz już wiem że nie powinnam dziecku podawać selera,pomidorów,jajka!!!,z
        owoców:malin,borówek(a przecież najlepiej smakowały z babcinego
        ogródka),winogron bo to wszystko bardzo uczula dzieciaczki.
        Ja wiem że nie wszytkie dzieci muszą tak reagować jak moja ale pisze ku
        przestrodze,może któraś z was weźmie to do serca i przynajmniej będzie
        obserwować bardzo dokładnie reakcję na poszczególne jedzonka.
        • mika_p Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 18:07
          Niestety, dla mam dających "wszystko" NIEMOWLĘTOM posty ostrzegające to zbędna
          histeria, nawet jesli człowiek pisze o włąsnych doświadczeniach i radzi się
          wstrzymac ze śmietaną czy jajkami. Pojawiają się wątki "Czemu tak przesadzacie,
          ja daję swojemu dziecku wsyztsko, alergia to wymysł przemysłu spożywczego", a
          głosy rozsądku są wyśmiewane.

          Moje dziecko jest w 10. miesiącu własnie - jedyne co dostaje ze wspólnego gara
          to mięso (wywar mięsno-jarzynowy jest dla dorosłych i Juniora) i ziemniaki
          (solone normalnie). Wszystko inne gotuję dla niej oddzielnie.
          • amelia124 Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 18:27
            W "ksiązkach kucharskich dla dzieci" widziałam przepisy na zupki gotowane na
            mięsie (od 10 mies chyba,jak nie wcześniej)..nie wiem w koncu jak to
            jest...można podawac 10-miesieczniakom zupki gotowane na mięsku (mam na mysli
            kurczaka, indyka) czy nie?
            • nadka1 Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 18:35
              Mi lekarze(wszyscy u których byłam)powiedzieli że pierwszą wodę z gotowania
              mięsa wylać,zalać następną i gotować dalej z np.marchewką itp.
              • mmala6 Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 19:31
                mnie to mama mowila (a lekarzem nie jest) jak szlam na swoje i uczylam sie
                gotowac.Zobaczcie ile "brudu" jest w wodzie po pierwszym gotowaniu miesa.Potem
                trzeba garnek umyc, miesko tez oplukac i juz gotowac z jarzynami.Tak samo sie
                robi z zupami dla doroslych.
                Moj syn je w miare normalnie, tylko ze my zup nie jemy za wiele ,wiec i tak
                specjalnie dla niego gotuje.
                Ale on juz i cale jajko i gluten i wszystko innesmile
                Jak mial 10-mcy to jadl bardzo podobnie.W koncu tych zup nie da sie sto wymyslic
                i wlasciwie menu kreci sie kolo kilku tych samych odmienianych przez ryz, kasze,
                ziemniaka, jablka, brokuly itp.
                Wg mnie najwazniejsze jest urozmaicenie, ja gotuje zupke zawsze na dwa dni,
                rzadko na trzy.Po dwoch dniach inna, potem inna.Pisze 'zupka' ale u nas to
                zupka+drugie danie razem wziete, bo Matus zupy-wody nie lubi.
    • annia-m Re: 10 mies- czy dajecie zupy "dla dorosłych'? 12.01.06, 18:53
      To ja już NIC nie wiem!!! Chyba jak to mawia moja mama najlepszy jest tzw.
      złoty środek.
      • magdek2 ja nie daję 13.01.06, 14:57
        uważam, że to za wczesnie, takie mam zdanie smile jak ktoś uważa że nie za
        wczesnie to niech sobie podaje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja