leżenie na brzuszku

12.01.06, 22:14
Mój synek od urodzenia był bardzo silny i wysoko ciągnął główkę jak go kładłam
na brzuszku. W drugim miesiącu zaczął się jednak bardzo ślinić, często ulewał
i jakoś nie kładłam go w tej pozycji zbyt często. Teraz ma cztery miesiące i
gdy kładę go na brzuszku, to słabo podnosi główkę. Widzę, że bardzo go to
męczy i szybko opada twarz. Zamierzam częściej go tak teraz układać i
wzmacniać mu mięśnie, ale chciałabym zapytać jak to wygląda u waszych pociech.
Jak długo wytrzymują w pozycji na brzuszku?
Jak często je tak układacie?

Będę wdzięczna za podzielenie się waszymi doświadczeniami.
Pozdrawiam
    • mewamac1 Re: leżenie na brzuszku 12.01.06, 22:19
      Moja Mała też nie lubiła leżeć na brzuszku. Szybko się męczyła i główka jej
      opadała. Szybko zaczynała płakać. Kładłam ją tak jednak (choć wcale nie tak
      regularnie) i leżała aż do momentu kiedy sie denerwowała. Z każdym dniem dłużej
      wytrzymuje i lepiej trzyma główkę (no i podnosi się na rączkach). Teraz nawet
      to lubi. Życzę wytrwałości i nie martw się.
    • ianna Re: leżenie na brzuszku 12.01.06, 22:21
      Mój synek kończyc będzie niedługo 3 miesiąc. Bardzo nie lubi kładzenia na
      brzuchu ale takie dostaliśmy zalecenia od lekarza więc je stosujemy. Codziennie
      kładę go na brzuchu na ok 10 minut ale jest to olbrzymi wysiłek i całe 10 min
      płaczu. Nóżki ma silne, głowę też potrafi przekręcić z lewa na prawą i
      odwrotnie ale ciężko mu ją podnieść (mimo, że w pozycji pionowej sztywno ją
      trzyma i dźwiga się jak lezży na rękach)
      Lekarz powiedziała, że dziecko, które jest systematycznie kładzione na brzuchu
      w wieku 4 miesięcy powinno podnosić głowę pod kątem 45 stopni, to które nie
      jest kładzione ma słabsze mięśnie i może nie podnosić tak wysoko głowy.
      Powodzenia w układaniu na brzuchu smile)
    • marcelowamama Re: leżenie na brzuszku 12.01.06, 22:25
      Widzę, że nie tylko ja się będę zmagać z trenowaniem malucha smile)) Mój synek
      chyba nawet lubi leżeć w takiej pozycji, bo często się wtedy uśmiecha, ale
      szybciutko mu ta głowa opada. No cóż, trening czyni mistrza, więc wierzę, że i
      on z dnia na dzień będzie coraz silniejszy.
      Dziękuję za odpowiedź.
      • asfa1 Re: leżenie na brzuszku 12.01.06, 23:32
        Moja córcia ma 7 tygodni i trzyma główkę wysoko i długo. Od początku kładliśmy
        ją tak systematycznie, często przy przewijaniu( chociaż na troszkę, bo 10 min-
        tak jak pisała koleżanka, to męczarnia), zawsze po kąpieli i teraz nie ma z tym
        problemów. Myślę,że ważniejsza jest częstotliwość, nie długość. Lepiej kilka
        razy dziennie krótka niż raz długo.pozdrawiam
        • fiona_sz Re: leżenie na brzuszku 12.01.06, 23:43
          Oczywiście, że tak - lepiej częściej, ale krócej - zresztą nie wyobrażam sobie
          trzymania tak dziecka, które zanosi się od płaczu przez 10 minut. U mojej córki
          jest ten sam problem, zauważyłam, że lepiej jej to wychodzi jak kładziemy ją
          przed lustrem. Kładziemy ją ok 7-8 razy dziennie po ok 1-2 minuty.
Pełna wersja