nie chce wogóle lezec na brzuszku i na boczkach :(

13.01.06, 18:22
czy mam sie tym martwic?? moja niunia ma 2 i poł miesiaca
    • thmwag1 Re: nie chce wogóle lezec na brzuszku i na boczka 13.01.06, 18:34
      Mój synuś też bardzo tego nie lubił, ale nastał dzień że wpadliśmy na pomysł,
      żeby położyć go na brzuszku na golaska i wyobraź sobie że stało się to jego
      ulubioną zabawą przed kąpielą. Może i u ciebie tak bedzie. Wogóle nasz syn jest
      małym ekshibcjonistą i uwielbia robić wszystko na golaska lub przynajmniej bez
      niczego na stópkach (w samej pieluszce).
      Zawsze jeszcze może się okazać że to nie teraz i za jakiś czas przyjdzie jej
      ochota na leżenie na brzuszku. smile
    • asia06 Re: nie chce wogóle lezec na brzuszku i na boczka 13.01.06, 18:37
      Tez nie lubila, spedzala na brzuszku moze 10 minut dziennie. Polubila w 8
      miesiacu, kidy w tej pozycji moze sie poruszac. Teraz innej nie lubi.
      • iza752 Re: nie chce wogóle lezec na brzuszku i na boczka 13.01.06, 20:15
        U mnie córcia też ma 2,5 miesiąca. Leżenie na brzuchu nie należy do jej
        ulubionych zajęć. Myslę, że jedne dzieci to lubią a inne nie.
    • osmag Re: nie chce wogóle lezec na brzuszku i na boczka 13.01.06, 20:53
      Jeżeli dziecko nie umie podeprzeć się symetrycznie i stabilnie na rączkach,
      ręce uciekają do boku lub dziecko bardziej obciąza jedną strone ciała to nie ma
      przyjemności z leżenia i dlatego nie lubi tej pozycji. Cały czas musi "walczyć"
      o utrzymanie stabilnej pozycji a to męczy. Jednak ta pozycja jest ważna nie
      tylko dla rozwijających się mięśni ale również dla układu nerwowego.
    • joasia76 Re: nie chce wogóle lezec na brzuszku i na boczka 13.01.06, 21:20
      Chyba większość maluszków nie lubi leżenia na brzuchu. Polubi jak zacznie się
      sama przekręcać, tak było u mnie i u większości znajomych. Ale kłaść trzeba,
      zainteresować czymś przy tym. Na przykładzie własnego dziecka wiem jednak, że
      to może być trudne, liczy się jednak każda chwila.
      • luna333 Re: nie chce wogóle lezec na brzuszku i na boczka 13.01.06, 21:30
        mój tego nienawidził i oto co zrobiłam - położyłam go na brzuszku na moim łóżku tak by jego główka była skierowana do krawędzi łóżka i sama usiadłam naprzeciwko żeby moja twarz była na wysokości jego buzi. Pierwszego dnia płakał nadal, mimo że do niego mówiłam i głaskałam po pleckach, drugiego dnia już nie płakał ale leżał i ciumkał piąstkę, po kilku dniach kilkuminutowych codziennych sesji o stałej godzinie (u nas akurat rano - około 9) mały zaczął podnosić główkę bez płakania, po kilku dniach zaczął gaworzyć i się uśmiechać, później rozglądać - tak oto ze znienawidzonej pozycji zrobiła się całkiem miła smile
        pozdrawiam cieplutko
    • z1mka Re: nie chce wogóle lezec na brzuszku i na boczka 13.01.06, 21:42
      Moja "gienia" też tego nienawidziła, a ja znienawidziłam porady w stylu "musi
      codziennie leżeć na brzuszku". Pokochała odkąd się sama tola na ten brzuszek.
      Natomiast co do boczków, to troche zabawne, bo to pozycja ulubiona, od
      urodzenia. Nawet w wózku musiała być wożona na boczku. Śpi też na boczku, a nie
      daj Boże jak się czasem na plecki tolnie uncertain
    • marcelowamama Re: nie chce wogóle lezec na brzuszku i na boczka 13.01.06, 21:51
      A czy wasze pociechy nie ulewają podczas leżenia na brzuszku???
      Ja staram się zawsze odczekać z 1,5 godziny od jedzenia zanim go tak ułożę, ale
      zawsze i tak mu się solidnie uleje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja