poardzcie mi proszę

19.01.06, 08:47
    • magda_ss Re: poardzcie mi proszę 19.01.06, 08:54
      Dziewczyny moja 14- miesięczna córeczka od paru dni sama prowokuje odruchy
      wymiotne. Wklada cała rączkędo buzi,przeważnie w trakcie jedzenia
      ale nie tylko zmuszając się do wymiotoweania( co się jej często udaje). Już nie
      wiem co robić ! Co to może być ? dlaczego tak robi, nic nie pomaga. wczoraj
      ładnie usnęła a po godzinie obudziła się z łaczem i wszystko dookoła było w jej
      wymiocinach. dodam ,że nie ma gorączki , poza tym ,że zmusza się do wymiotów
      jest zdrowa i jak tylko tego nie robi to się ładnie bawi. proszę pwoedzcie czy
      Wasze dzieci też tak robiły?
      • demonique2 Re: poardzcie mi proszę 19.01.06, 09:14
        Hej.Moja córka (13 mies) często wkłada sobie palca do buzi, włałsnie tak
        głęboko, że m aodruch wymiotny.I zauważyłąm, ze robi to też tak jakby na
        złosć.Jak ja mówię, nnie wkładaj paluszka do buzi" to ona sie smieje i wkłada
        jeszcze głębiej no i za chwile już ją ,,rwie...". Zdarzyło się chyba ze trzy
        razy , ze zwymiotowała.siedzi na codzień z nianią i byc moze tych incydentów
        było więcej.Jakoś narazie mnie to nie niepokoi.
        • kreola7 Re: poardzcie mi proszę 19.01.06, 09:30
          U nas mała (12 m-cy) wkłada palce do buzi, co powoduje odruch wymiotny jak:
          1. Idą jej ząbki - obecnie dolne czwórki
          2. Jest śpiąca i chce smoka
          3. Jest zdenerwowana i chce smoka.
          Ale podejrzewam, że u Was chodzi o ząbki. Podczas jedzenia, a
          zwłaszcza "gryzienia" mogą malucha swędzieć czy boleć dziąsełka i dlatego
          wkłada rączki do buzi. A to, że powoduje to odruch wymiotny to jest naturalne.
          Jak wcześniej napisałam, w zapobieganiu wkładania rączek u nas pomaga smok.
          Podawaj w tym okresie jedzenie w miarę płynne, żeby nie draznić dziąsełek.
          Mała też może zupełnie stracić na kilka dni apetyt.
          • magda_ss Re: poardzcie mi proszę 19.01.06, 10:27
            Dzięki za odpowiedzi, ja też zauważyłam ,że ona to czasami jakby na" złość"
            robiła patrząc mi się prosto w oczy, jak siedzi z nianią robi identycznie. ale
            już po prostu nie mam siły ciągle sprzątać jej wymiocin a poza tym ona bardzo
            mało je i jak jeszcze wymiotuje to już brzuszek zupełnie pusty i to mnie marwi
            najbardziej.
    • b.bujak Re: poardzcie mi proszę 19.01.06, 10:38
      moj syj jeszcze tak nie robi, ale opowiadala mi kolezanka, ze jej dziecko tez
      mialo taki etap, hmm... poznawania swojego ciala...
Pełna wersja