Czy to alergia?Ciągle choruje...

22.01.06, 15:48
Drogie mamy...
Jestem mamą 5,5 miesięcznego chłopca. Synek karmiony jest piersią a od 3
tygodni dokarmiany 2 razy dziennie kaszka mleczno-ryżową(daję 1 łyżke tej
kaszki + 3 łyżki kleiku ryżowego)oraz dostaje juz zupki z mięskiem. Jednak
naszym największym problemem jest to iż synek odkad skończył 5 tygodni prawie
non stop choruje z niewielkimi przerwami. Zaczyna się zwykle od kataru potem
krtań i na końcu kończy się zapaleniem oskrzeli. Odbiło się już to na jego
zdrowiu ponieważ ma lekką anemię(hemoglobina 10,8) i jest duzo słabszy od
swoich rówieśników. Moje pytanie to czy to alergia? Dlaczego je zadaję otuż
chodzi o to , że kiedy synek zachorował w grudniu poprzedniego roku tydzień
przed świętami (oczywiście dostawał zastrzyki)kiedy niby był juz zdrowy
ciągle słychac u niego było charczenie. No ale zaczeliśy po mału z nim
wychodzić na spacery co poskutkowa lo tym iż znów zachorował i znów zastrzyki.
Oj ale się rozpisuję ale próbuję wam to wytłumaczyć...
Tak więc wizicie ile to się ciągnie. Postanowiłam iść z nim do alergologa bo
być mozy synek to alergik. Dodam ze synek od listopada jest na leku wziewnym
Pulmikort i na Berodual. Teraz jest niby zdrowwy a ciągle mu charczy i gra w
nosku. Sprawia wrażenie iż ciągle miałby zapchany nosek. Pani alergolog
skierowała nas na szczeółowe badania do szpitala.No ale najdziwniejsze dla
mnie jest to iż zakazała ona mnie i synkowi jakiego kolwiek nabiału. Moje
pytanie tego dotyczy czy nabiał moze mieć związek z częstym chorowaniem
synka? Bo skazy białkowej nie ma napewno. I jaka przyczyna moze być jego
ciągłego chorowania??
Prosze pomóżcie bo jestem załamana...
    • aga1754 Re: Czy to alergia?Ciągle choruje... 22.01.06, 16:06
      mam syna 8,5roku jest alergikiem jesli chodzi o mleko tez nigdy nie mial skazy
      bialkowej gdy zrobiono mu testy w wieku 4 lat okazalo sie ze jest uczulony na
      mleko i kakao. zauwazylam gdy jest chory jak czasami daje mu mleko(lubi z
      platkami) ze kaszel sie nasila i gozej mu jest odchrzaknac. tak jakby sie
      krztusil flegma. syn tez bieze wziewy. napewno twoj syn jest na cos uczulony
      czy robilas mu testy alergiczne? moze to byc pies lub poduszki z pierza. szkoda
      mi twojego synka wiem co przezywasz. pozdrawiam.
      • justa233 Re: Czy to alergia?Ciągle choruje... 22.01.06, 16:12
        Dziękuję za odpowiedź. Senek nie miał jeszcze robionych testów bedzie je miał
        robione z krwi a dokładnie z surowicy krwi w lutym bo w styczniu to raczej
        wątpie czy będą jeszcze wolne miejsca w szpitalu.
        Pozdrawiam
        • aneta111 Re: Czy to alergia?Ciągle choruje... 26.01.06, 12:52
          czesc
          tez tak mam ze moje 2 córki tez choruja na zapalenie oskrzeli. starsza ma 3
          latka i 3 razy wylądowała w szpitalu a młodsza ma rok i tez była 2 razy w
          szpitalu. ostatnio własnie obydwie wyszły ze szpitala w ubiegłym tygodniu.
          małym podawalam mleko jak skonczyły 3 miesiące mleko krowie. właśnie wczoraj
          powiedziałam dośc tego mleka i kupiłam Bebilon. moja pani doktor twierdzi ze to
          wina mleka krowiego i stad te ataki zapalenia oskrzeli. wiec bede podawać
          bebilon, dodatkowo młodsza tez ma anemie i podaje jej żelazo,natke pietruszki ,
          banany ,got mięso z kurczaka itp. z straszą jade na testy za 3 tyg a tez jest na
          zyrtecu i flixotyde a młodsza na budesonicie.
          pozdrawiam aneta
          • babsee Re: Czy to alergia?Ciągle choruje... 26.01.06, 14:54
            Przejdż na mleko dla alergików np. Bebilon Pepti i cierpliwie czekaj.Ja
            doczekałam sie efektów dopiero po 2 mies. od odtsawienia nabiału.I to samo co u
            Ciebie- tyle ze u nas kaszel.I ta flegma która ciągle charczała w piersiach.To
            nadmiar śluzu, ktory zalega, i powoduje choroby.U nas konczylo sie rożnie-
            zapalniem oskrzeli albo uszu.Ale poczatek zawsze byl taki sam.
    • sabana Re: Czy to alergia?Ciągle choruje... 27.01.06, 10:42
      to może być alergia. mój starszy synek teraz ma 6 lat, od początku prawie jest
      uczulony na białko mleka krowiego, tyle że lekarze mi nie dawali wiary i
      alergię rozpoznano u niego alergię pokarmową dopiero jak miał 4 lata. Objawy
      występowały po kolei (gdy dostawał cos z mlekiem krowim):
      -mówił "gardłowo"
      -w nocy chrapał
      -rano wstawał z katarem lejącym się nie na zewnątrz a po tylnej scianie gardła
      -w przedszkolu dostawał temperatury, bolała głowa i mięśnie a wieczorem już
      było zapalenie ucha. Zdarzało się że dostawał antybiotyk 2x na miesiąc. Od tych
      zapaleń tracił słuch. Doszło do tego że niepotrzebnie usunięto mu migdałek co
      badrzo przeżył bo miał wtedy 4 latka i wszystko pamoęta a jest wrażliwy.
      Pediatra mi wmawiała że ma obniżoną odporność, żeby zrezygnowac z przedszkola
      itd, zmieniliśmy pediatrę i moje obawy potwierdziły sie. Trafiliśmy na
      wspaniałych lekarzy w Instytucie MiD w Warszawie. Jest cały czas na diecie
      eliminacyjnej, jest to bardzo restrykcyjna dieta ale Jaś ma dziś 6 lat i wcale
      nie choruje. Tylko jakieś tam zakaźne z przedszkola przynosi.
      Alergikiem jest tez moja młodsza córeczka, ma 6 miesięcy, karmię piersią i tez
      jestem na tej samej diecie bezmlecznej bo zuzia tez ma ta przypadłość. Moja
      rada jest taka: nie czekaj, testów i tak nie zrobisz bo dzidzius jest za mały,
      ale znajdź dobrego alergologa albo lepiej immunologa. nie zwlekaj bo zapędzisz
      się tak jak ja a my przezyliśmy koszmar. Gdy tak chorował a my nie wiedzielismy
      dlaczego, przychodziły mni do głowy różne myśli z tej bezradności: np. że go
      czymś zarazili w szpitalu itd. dziś jest zdrowym wspaniałym chłopcem. jesli
      czcesz napisz na mail gazetowy. pozdrawiam.

Pełna wersja