6 ząbków na raz???

26.01.06, 22:29
Mojemu synkowi wyszły 2 pierwsze ząbki- dolne jedynki kiedy miał 4,5 m-ca. Od
tamtej pory do teraz, czyli ponad 3 m-ce był spokój. Dziś o zgrozo zauważyłam,
że małemu wychodzi 6 ząbków na raz, na górze- 2 jedynki i 2 dwójki, na dole- 2
dwójki(z czego jedna juz przebiła dziąsełko). Synek dzielnie to znosi, jest
tylko troche marudny. Moje pytanie- czy to normalne, że tyle zębów wychodzi na
raz i czy to dobrze czy nie?
____

Nasz Mateuszek ma już...
    • agagaby Re: 6 ząbków na raz??? 26.01.06, 22:33

      • marrgareth Re: 6 ząbków na raz??? 26.01.06, 22:49
        Dzieki, ucałuje na pewno. Ale on nie gorączkuje, nie płacze, jest wesoły jak
        zawsze, tylko troszke marudzi i piąstke w buzi cały czas trzyma i trze nią o
        dziąsełka...
        ____

        Nasz Mateuszek ma już...
        • androma Re: 6 ząbków na raz??? 27.01.06, 10:37
          Mój syn tak ma. Dolne dwójki - 4 m-ce. Potem w wieku 6 m-cy jednoczesnie górne
          jedynki oraz dolne i górne dwójki (w ciągu tygodnia 6 zębów). A teraz ma 10
          miesięcy i myślę, że za jakieś dwa tygodnie (oceniając po stanie dziąseł i
          prześwitujących przez nie ząbków) do zacnego grona zębów na wierzchu dołączą
          dolne trójki, dolne czwórki i górne czwórki. Pytałam pediatrę i stomatologa czy
          to normalne, powiedzieli obaj, że ten typ tak ma. I też prawie bezobjawowo
          wychodzą - tylko pobudki w nocy częstsze były jak miał pół roku, a teraz śpi
          tylko do 4 a nie jak zwykle do 6. Pocieszam się, że mleczaków jest tylko 20 - i
          wtedy się wyśpię.
        • marrgareth Re: 6 ząbków na raz??? 27.01.06, 14:45
          Dziś w nocy wykiełkował nam czwarty ząbek- górna jedynka smile Czekamy na następny...
          ____

          Nasz Mateuszek ma już...
          • androma Re: 6 ząbków na raz??? 27.01.06, 18:55
            Ale są tego dobre skutki - nic nie miksuję, nie kroje na kawałki. Wszystko sam
            odgryza, gryzie. Ostatnio porwał mi z talerza skrzydło z indyka (ogromne!!!) i
            sam sobie obgryzał i jadł. My z mężem mieliśmy taki ubaw, że mu pozwoliliśmy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja