kto zna książkę "Każde dziecko może nauczyć się...

01.02.06, 09:06
ma potworny problem z usypianiem mojej 9 miesięcznej córki. Dotyczy to
zarówno drzemek dziennych i zasypiania w nocy. Nie mówiąc o tym, że budzi się
w nocy. Pierwszy raz już po godzinie od wieczornego położenia spać. Szukam
rad i pomocy gdzie się da. Ostatnio znalażlam info, że cuda czynią rady z
książki "każde dziecko moze nauczyć się spać". Podjęłam próbę. Moja córka
wpadła w histerię. Nie mogłam jej uspokoić. Poza tym, pękało mi serce jak
miałam zostawić ją w łóżeczku samą, zanoszącą się płaczem. Czy któraś Was też
korzystała z tej metody? Udało się? Może znacie inne sposoby. POMOCY!!!!
    • sabana Re: kto zna książkę "Każde dziecko może nauczyć s 01.02.06, 09:15
      mam tą książkę, kupiłam tak w razie czego, ale nie stosuje bo mozna dopiero gdy
      dziecko skończy 6 miesięcy a zuzia dopiero zaczęła. na razie nie muszę, bo sama
      ładnie usypia i w dzień i wieczorem. Ale potem w nocy często sie budzi. jeszcze
      opobserwuje i chyba zacznę...
    • kasia1302 Re: kto zna książkę "Każde dziecko może nauczyć s 01.02.06, 09:28
      Ten temat jest wałkowany tam i z powrotem. A na forum jest wyszukiwarka. Z
      ciekawości wpisałam to co Cię interesuje i pojawiły się 262 posty.
    • boonia Re: kto zna książkę "Każde dziecko może nauczyć s 01.02.06, 09:55
      znam tę książkę bo ją mam,warta przeczytania, ale jeśli chodzi o samą metodę
      jest dla mnie za drastyczna,dużo lepszą metodę prezentuje Tracy Hogg "Język
      niemowląt"
      i z jej metody właśnie korzystałam.Sprawdziła się .Polecam.
    • asiaczajusia Re: kto zna książkę "Każde dziecko może nauczyć s 01.02.06, 10:02
      Witaj.Miałam podobny problem z usypianiem mojego synka, chociaż u mnie było
      jeszcze gorzej bo trzeba było go nosić aby usnął, a jak usnął to budził się po
      pół godzinie i od nowa. Aż wreszcie koleżanka poleciła mi tę metodę, którą
      zresztą wcześniej zastosowała na swojej córeczce. Podchodziłam do niej już
      wcześniej dwa razy, ale płacz dziecka nie pozwalał mi jej kontynuować. Po
      prostu nie mogłam słuchać. Aż w końcu synek był już naprawdę cięzki, miał 9
      miesięcy, plecy mnie bolały, zero wspólnych wieczorów z mężem, bo synek
      zasypiał ok.23.Stwierdziliśmy, że musimy być twardzi i się
      zaczęło.Przeprowadziliśmy się z mężem do drugiego pokoju-tak trzeba, dziecko
      powinno być samo. Dodam jeszcze tylko,że synek budził się dwa razy w nocy na
      jedzenie. I o dziwo już czwarta noc cała przespana. I tak jest do dzisiaj.Idzie
      spac ok.20 i śpi do 7.00 lub do 8.00. Było ciężko, nie powiem,ale opłacało się.
      Polecam ci tę metodę, bo u nas się sprawdziła.
      Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz śmiało na: asiaczajusia@interia.pl
      • aguciar1976 Re: kto zna książkę "Każde dziecko może nauczyć s 01.02.06, 10:26
        dziękuję za odpowiedź. Mam jeszcze takie pytanie czy zostawiałaś synka w pokoju
        bez smoczka? Co robiłaś jak obudził się w nocy, zaglądałaś tylko do niego do
        pokoju tak jak radzą w książce, nie brałaś na ręce, nie dawałaś smoka, ani
        butli?Poprostu pytam jak postępowałaś w nocy?
        • asienka111 Re: kto zna książkę "Każde dziecko może nauczyć s 02.02.06, 10:15
          napisałam na priva
          • zabolek27 Re: kto zna książkę "Każde dziecko może nauczyć s 02.02.06, 10:20
            a gdzie moge toa ksiazke dostac?
            • sabana Re: kto zna książkę "Każde dziecko może nauczyć s 02.02.06, 11:00
              np. w księgarni internetowej Rodzinna.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja