sanki czy wózek????????

02.02.06, 10:27
witam!!!
mam na imię kasia i jestem mamą 11 miesięcznego Tomka.
wybieramy się na tydzień do zakopanego i nie wiem czy wziąć wózek czy sanki
bo obydwie rzeczy niestety się nie zmieszczą. drogie mamusie pomóżcie, a może
są jakieś mamy z gór??
dodam że tomek jeszcze dobrze nie chodzi.
aha i jeszcze jedno nie mogę nigdzie dostać szelek do sanek, wszystkie są za
chude tzn nie zmieszczą się na kombinezon, więc nie wiem jak go w tych
sankach zabezpieczyć????
z góry dziękuję za odpowiedzismile))))))
pozdrawiam, kasia
a to mój niesforny aniołeksmile)))
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=35102045
    • awislow Re: sanki czy wózek???????? 02.02.06, 12:18
      Nie mam doświadczenia, ale wziełabym wózek. Sanki zawsze możesz wypożyczyć.
      • odojoachim wez wozek;)) 02.02.06, 12:27
        nie wiem jak twój ale moj 12-miesieczny szkrab faktycznie lubi jezdzic na
        sankach, ale bez przesadysmile)z sanek bedziesz korzystac prze 1-2h dziennie maks,
        a wózek bedzie potrzebny non stop jak jeszcze nie umie chodzic zbyt pewnie.
        jakikolwiek spacer, przechadzka bedziesz załowała ze nie masz wózka. mozesz sie
        na miejscu zorientowac czy nie ma mozliwosci pozyczyc sanki
    • m.prusik Re: sanki czy wózek???????? 02.02.06, 12:32
      trudno wyczuć my tez jedziemy w góry pod koniec lutego na Słowacje, ale mam
      taki komfort że moge wziąć i wózek i sanki.
      Moi znajomi byli w zakopanym i wzieli tylko wózek (oczywiscie mówimy o wózku na
      duzych kołach) nie narzekali.
      Pozdrawiam
      m.
    • b.bujak Re: sanki czy wózek???????? 02.02.06, 13:35
      ja będąc w górach mialam wózek, z tym, ze nasz wozek ma duze kola i mozna nim
      jezdzic po kazdym podlozu, nawet po niewoelkim sniegu; poza tym w wozku dziecko
      moze sie tez zdrzemnac i jest w nim cieplej, dziecko moze dluzej siedziec w
      wozku niz na sankach; wiec wozek spelni wiecej funkcji na waszej wycieczce;
      poza tym rzeczywiscie pewnie bedziecie mogli pozyczyc sanki na przejazdzke - my
      zafundowalismy sobie kulig w prawdziwych duzych saniach ciagnietych przez konie;
      zycze milego wyjazdu i ladnej pogody!
    • jakw Re: sanki czy wózek???????? 02.02.06, 14:04
      Ostatnio byłam w górach z nosidełkiem.
    • sabana ja wzięłabym wózek 02.02.06, 14:41
      może się tam zdrzemnąć, posiedzieć, nawet w restauracji będziesz miała wygodę...
    • mmala6 Re: sanki czy wózek???????? 02.02.06, 15:08
      my mielismy i to i to, nasz synek to prawie rowiesnik Waszego.Moze mozna
      rozkrecic sanki, zeby sie zmiescily? jak nie, to nie bede oryginalna -wozek.
      1. w sankach jest zimniej, na dluzsze spacery sie nie nadaje nawet jak dziecko
      opatulone (zakladam normalna pogode, nie halny i -30).
      2.w sankach dlugo nie posiedzi, jak mu sie znudzi, to co? na rece?
      3.z sankami nie wejdziesz do sklepu czy kawiarni.
      4.w sankach nie mozna spac.
      5.co do szelek, my nie mielismy.Synek byl opatulony kocem tak ze ten koc w jakis
      sposob uniemozliwial mu 'wyskok'wink ale dla pewnosci maz ciagna a ja szlam obok
      Matka albo odwrotnie.Pare razy zrobil skok na snieg ale bylo wiecej smiechu niz
      strachusmile
      6.byc moze faktycznie uda sie sanki wypozyczyc, z Zakopcu to raczej na pewno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja