Darmowe szczepienia

07.02.06, 11:45
Tak sobie czytam i dochodzę do wniosku że ze mną coś nie tak. Do głowy mi nie
przyszło żeby nie skorzystać z "normalnych" refundowanych szczepionek.
Czytałam jeden z wątków i wyczytałam że szczepienie darmową sczepionką na
błonicę może spowodować poważne powikłania, jest przestarzała. Moja córka
wzięła już 2 dawki, było ok.
Czy są tu jakieś mamy które nie płacą za szczepienia tak jak ja? Po prostu
mam wrazenie ze to jakaś nagonka w stylu: kocham moje dziecko więc: kupię mu
wózek za 2 tys., dam lekarzowi/położnej łapówkę, zapłacę za szczepienia....
    • mala.ela Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 11:48
      ja lekarzom, położnej łapówki nie dawałam, wózek mam za 60 zł (ale juz
      narzekam), ale za szczepionki płacę - głównie ze wzgledu na zalecenia lekarzy.
      Monia miała wylew podciemiączkowy podczas porodu i wszyscy lekarze z którymi
      sie zetknełam twierdzili, że szczepionka skojarzona będzie dla niej duzo
      lepszym rozwiazaniem
      • sabdora Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 11:53
        też dałam mojej lence szczepionkę skojarzoną i szczerze powiem że tego żałuje.
        pracuje w przychodni i wiem jak to wszystko działa. to jest zwykłe naciąganie
        pacjentów i to działających na najbardziej czułe miejsca. wiadomo że matka woli
        żeby dziecko mniej cierpiało. pzrecież z tymi szczepionkami jest tak samo jak z
        lekami. przepisują droższe bo im się to opłaca. maja za to wycieczki, spotkania
        i iine rzeczy. pozdrawiam
        • amwaw Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 12:01
          Szczepionki skojarzone dają znacznie mniej powikłań niż starszej generacji.
          1000 dzieci zaszczepionym nic się nie stanie- 1001 się stanie. Statystyka. Do
          momentu w którym to 1001 jest Twoim dzieckiem.
          • przeciwcialo Re: Darmowe szczepienia 08.02.06, 09:41
            I tu sie zgodzę. Starszaki szczepione konwencjonalnymi szczepionkami
            goraczkowały okropnie, opuchniete miejsce wkłuci. Młody nie żadnego z tych
            objawów.
            A lekarz informuje a rodzic wybiera.
      • amularska Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 12:09
        moje dziecko 1 szczepienie miało refundowane a następne już płaciłam. nie chcę
        męczyć malucha kłuli go 4 razy przy zwykłym szczepieniu. jak zapłaciłam to
        wszystkie szczepionki były w 1 opakowaniu - nawet nie wiedział kiedy go
        zaszczepili. poco dziecko ma niepotrzebnie cierpieć, zapłaciłam i nie miałam
        problemu z dolegliwościami po szczepieniach.
    • saskiaplus1 Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 11:55
      Ja się na tym nie znam, ale moje dziecko szczepione jest wg kalendarza
      szczepień zwykłymi szczepionkami i nie wydaje mi się, żebym mu robiła krzywdę.
      Gdyby mój lekarz ze względu na stan zdrowia dziecka zalecił mi inne
      szczepionki, to bym oczywiście wyskubała skądś te pieniądze i zapłaciła. Ale
      ponieważ tylko zapytał, którą szczepionkę chcę, to powiedziałam że zwykłą.
    • dorotka.h Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 12:05
      ja szczepie w przychodni za darmo i nie uwazam, zebym robila córce krzywde,
      chowa się świetnie i rośnie jak na drożdżach więc po co przepłacac??wole kupić
      jej za to ubranka lub zabawkismile)
      pozdrawiam
      • mooh Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 13:26
        dorotka.h napisała:

        wole kupić jej za to ubranka lub zabawkismile)

        Bo to kwestia priorytetów. Są mamy, które dla odmiany wolą kupić mniej zabawek
        i ubrań, ale zapłacić za lepszą szczepionkę.
        • sabdora Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 22:57
          a kto powidział że są lepsze? leki te drogie też są lepsze? wydaje mi się że nie
          • mooh Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 23:01
            sabdora napisała:

            a kto powidział że są lepsze? leki te drogie też są lepsze? wydaje mi się że nie


            Nie zawsze droższe jest lepsze, ale niestety dość często tak właśnie jest. W
            tym przypadku właśnie tak. Tu jest w miarę przystępny opis. Zamieściłam go już
            w poście poniżej, ale mogę wkleić i tu.
            www.mediweb.pl/children/wyswietl.php?id=1174
      • kinga_nl Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 16:17
        ubranka i zabawki zamiast szczepionki...mhm...rewolucyjne podejscie do zdrowia swojego dziecka
    • iza9919 Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 12:13
      Ja szczepię moje dziecko bezpłatnymi szczepionkami, my jak byliśmy mali też
      takimi byliśmy szczepieni i żyjemy. Mój maluszek ani razu nie miał skutków
      ubocznych(nawet nie był marudny)
    • ewa_mama_jasia Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 13:10
      To chyba nadmiar informacji powoduje, że dmuchamy na zimne. Ja przez całą ciążę
      chodziłam do lekarza państwowo, rodziłam państwowo, bezpłatnie, bez żadnych
      kopert itd, internistę też mam z NFZ, ale szczepię odpłatnie. Mnie osobiscie
      przekonała redukcja kłuć - sama boję się panicznie zastrzyków, więc wolę, żeby
      małego kłuto mniej. Poza tym też opinia o tym, że są lepiej tolerowane miała
      swój udział w mojej decyzji.
      • jovix Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 13:17
        a ja niechciałam go kuć tak duzo razy
        • tadziewczyna Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 14:48
          Klucie kluciem. Ale chyba nie o to w tym wszystkim chodzi. Moj synek 5 lat temu
          byl juz szczepiony INFANGRIX-em. A po co? A po to by nie bylo powiklan (m.in.
          chodzilo o uchronienie przed porazeniem mozgowym). Nie mialam dylematow,
          zadnych. Tym bardziej kiedy ostatnio uslyszalam od znajomej, ze jej corka po
          bezplatnym szczepieniu spala non stop przez 7 dni. Dzis jest dwuletnim
          dzieckiem, niby nic nie bylo. Ale czy na pewno? Ma ona zal do lekarza, ktory w
          ogole nie dal jej wyboru.
    • bomba001 Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 14:57
      wózka za 2 tys nie mam, ale spzredałabym swoje łóżko, żeby dzieciakowi kupic
      porządną szczepionkę! tymi szczepionkami szczepi sie w europie w polsce,
      rumunii i albanii. one sa po prostu złe! nie widzę dlaczego nie miałabym
      zredukowac maluchowi ryzyka powikloań do średniej swiatowej.
    • tomaso_b Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 17:03
      Ale ciemnota na tym forum funkcjonuje. Szczepienia refundowane przez NFZ nie są
      wcale gorsze od szczepionki skojarzonej. Bo niby w czym mają być gorsze? Jedne
      dzieci przechodzą je lepiej, inne gorzej. Tyle, że niestety w tej grupie
      szczepionek bezpłatnych nie ma szczepień przeciwko HIB. One kosztują około 40
      zł i my taką wzieliśmy (Glaxo Smithkline czyli z najwyższej półki). W sumie
      dzieciak miał 3 kłucia (ma 6 tygodni). Owszem, mogliśmy kupić skojarzoną za 170
      zł z HiBem. Tylko po co? Nigdzie nie jest napisane, że one są lepsze! Nigdzie!
      Ich plus polega na tym, że są w jednej szczepionce. Nie każdego stać na wydatek
      700 zł (bo mniej więcej tyle trzeba wydać na wszystkie szczepionki). A dziecko
      może również źle zareagować na szczpionkę skojarzoną, jak i na nieskojarzoną.
      Natomiast każdy lekarz pediatra wie jedno: jak pierwsze szczepienia masz
      zwykłe, to drugiego nie możesz mieć skojarzonego. I na odwrót. Bo dopiero wtedy
      mogą być powikłania. A ktoś tu się wypowiadał, że przerzucił się na skojarzone.
      A na marginesie - które z Was pamięta szczepienia, jak był mały? Bolało?
      • bomba001 nb ciemnoty na forum 07.02.06, 17:23
        a ja słyszałam ze sa to szczpeionki acelularnesmile) czyli lepsze. ale może jestem
        ciemna
        • amwaw Re: nb ciemnoty na forum 07.02.06, 17:27
          pewnie jesteś ciemna,
          ciemne jest też WHO
          ciemni są lekarze
          ciemna jest statystyka powikłań po DTP(ciemna bo niezgodna ze "światłym" podejściem)
          może coś jeszcze jest ciemne?
          Od kiedy wytłumaczeniem ignorantyzmu w danej dziedzinie jest "bo inni są ciemni"?
        • gusia210 Re: nb ciemnoty na forum 07.02.06, 17:29
          Oczywiscie ze sa lepsze(szczegolnie chodzi o krztusiec i o polio) bo w starych
          sa to palnokomorkowe a w nowych acelularne.No i jest mniej powiklan (ale tez sie
          zdarzaja).Ja zaszczepilam skojarzona i dodatkowo jeszcze zastosowalam Emla.Maly
          nawet nie zaplakal.A jesli chodzi o koszta to faktycznie drogo ale czego sie nie
          robi dla najwiekszego skarbu na ziemi.I mniej kluc.A to tez wazne.Pozdrawiam.

          Zbyszko
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=34547251
      • mooh Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 17:32
        To ja się wypowiadałam, że przerzuciłam się ze szczepionki zwykłej na
        skojarzoną i nie zrobiłam tego samowolnie, tylko na sugestię lekarza. Po
        drugie, nie jest prawdą, że stare szczepionki nie różnią się od nowych.
        Szczepionki refundowane przez NFZ to stary typ, tak zwanych szczepionek
        pełnokomórkowych. Nowe zawierają jedynie fragmenty odpowiednich patogenów i nie
        stanowią tak dużego obciążenia dla organizmu dziecka. Raczej wiem, co piszę
        ponieważ jestem biotechnologiem. Bardzo proszę osoby, które nie mają pojęcia o
        tym, co piszą o powstrzymanie się od robienia innym uczestniczkom forum wody z
        mózgu. Dla zainteresowanych link.
        www.mediweb.pl/children/wyswietl.php?id=1174
      • asia_i_p Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 22:42
        Moja ciotka jest pediatrą. Uczyłam ją angielskiego, rozmawiając z nią po
        angielsku o jej pacjentach. Mówiła o dwuletniej dziewczynce, która miała
        krótkie okresy utraty świadomości, podobne do pewnego typu padaczki (człowiek
        się robi "nieobecny"). Podejrzewała mikrouszkodzenie mózgu po szczepionce
        refundowanej, podobno się zdarza.
    • marta_g Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 19:11
      Może to, co napiszę zabrzmi dziwnie, może niektóre z Was poczują sie dotknięte,
      ale mam wrażenie, że większość mamuś ma niezłą schizę nt. własnego potomstwa.
      Mam 2 chłopców (5,5 roku i 8 m-cy). Obydwaj szczepieni darmowymi dawkami wg.
      kalendarza szczepień. Nie będę zajmować stanowiska, które szczepienia są
      lepsze, bezpieczniejsze, ale moim zdaniem, gdyby były aż tak niebezpiecz, to by
      je po prostu wycofano. Moje dzieci nie miały żadnych objawów ubocznych (może
      należą do szcześliwców smile, rozwijają sie prawidłowo. Piszecie - mniej ukłuć -
      boże, co za argment, od tego się nie umiera. Nie słyszałam o dziecku, które po
      kilku szczepieniach miało jakieś psychiczne ubytki. Czy Wy, dzieci lat 60-tych,
      70-tych, czy nawet początku 80-tych, szczepione bezpłatnie, macie jakieś traumy
      z powodu wkłuć szczepiennych? Krzykniecie zaraz - po co stresować dziecko -
      moim zdaniem życie nie będzie zawsze usłane różami, a rola rodzica, to pokazać
      dziecku od najmłodszych lat, że są sytuacje fajne i te mniej fajne. Ważne, by
      być wtedy przy nim, dać mu poczucie oparcia, zrozumienia sytuacji. Potem widać
      takie wychuchane dzieciątka, które przy byle zadrapaniu wpadają w histerię, a
      wokół niego skacze cała rodzina. Himeryków w przedszkolach jest całe mnóstwo i
      wtedy zaczyna się problem, bo pani już nie skacze, nie tuli.
      Nie podważam tutaj sytuacji, kiedy za szczepieniem płatnym przemawiają względy
      medyczne (dzieci z niską masą urodzeniową, wcześniaki, dzieci z obniżoną
      odpornością itp). Kobiety, nie popadajcie jednak w paranoję. Co mają powiedzieć
      rodzice, których po prostu nie stać na szczepienia - mają czuć, że szkodzą
      własnym pociechom?
      Podrawiam
      Inna
      • tadziewczyna Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 19:18
        A ja znam taka matke, ktorej moze i nie stac. Jednak powiedziala, ze gdyby jej
        dano prawo wyboru - wybralaby szczepionke skojarzona.
        Natomiast jesli o mnie chodzi - mysl co chcesz, ze jestem moze i
        rozchisteryzowana. Tylko nie wiem jaki sens ma takie podejscie do sprawy. Nasze
        dzieci - nasze decyzje.
      • mooh marta_g 07.02.06, 19:43
        Masz rację, nie można mówić, że szczepionki pełnokomórkowe są szkodliwe.
        Szkodliwe jest niezaszczepienie dziecka i to właśnie należy podkreślić przede
        wszystkim (chociaż zdarzają się przeciwwskazania do szczepienia). Są jednak
        powody, dla których lepiej szczepić szczpionką acelularną. To nie jest kwestia
        poglądów, tylko fakt. Gdyby zarówno szczepionki pełnokomórkowe, jak i
        nowoczesne, acelularne, były refundowane, nie byłoby dyskusji. Wszyscy
        szczepiliby acelularnymi.
        Dzieciom nie zdarzają się raczej urazy psychiczne z powodu wkłuć, ale zdarzają
        się (rzadko, ale się zdarzają) poważne skutki uboczne od preparatów
        pełnokomórkowych, do zaburzeń neurologicznych włącznie. To nie znaczy, że po
        nowoczesnej szczepionce na pewno nic się nie może zdarzyć, ale liczba
        udokumentowanych przypadków poważnych skutków ubocznych jest nieporównywalnie
        mniejsza. Jeśli dziecko dobrze znosi zwykłą szczepionkę, a mama nie widzi
        potrzeby zmniejszenia ilości wkłuć, to ok. Przecież starsze typy szczepionek
        też są dla ludzi. Nie przyjmuję jednak argumentu, że przez wzgląd na mniej
        zamożnych, nie powinno się twierdzić, że szczepionki acelularne są równie dobre
        co pełnokomórkowe. Poprawność polityczna nie powinna stać w konflikcie ze
        zdrowym rozsądkiem i elementarną logiką.
        • przeciwcialo Re: marta_g 08.02.06, 09:51
          Mój syn urodził sie tego samego dnia co twoja córka
        • marta_g Re: marta_g 08.02.06, 09:52
          Chyba nie czytałaś dokładnie tego co napisałam. W mojej wypowiedzi nie
          znajdziesz nigdzie stwierdzenia, że szczepionki acelularne są równie dobre co
          pełnokomórkowe. Zaznaczyłam również, że istnieją czasem względy medyczne do
          zastosowania szczepień acelularnych. Nie podnosze również kwesti ludzi mniej
          zamożnych. Stwierdziam tylko fakt, że wpędzanie ich w poczucie winy z powodu
          powzięcia decyzji o szczepieniu bezpłatynm (najczęściej po prostu jedynej
          możliwej) jest co najmniej niestosowne.
          A co do poprawności politycznej, to nie mam sobie nic do zarzucenia, bo jetsem
          jak najdalsza od chwalenia władzy i postępowania wg. ich, nazwijmy to, zaleceń.
          A co do zdrowego rozsądku i elementarnej logiki - każdy ma swój sposób
          rozumowania i postępowania. Znam rodziców, którzy w ogóle zdecydowali się nie
          szczepić dzieci i czy należy ich za to ukamionować?
      • mart44 Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 23:03
        marta_g napisała:

        Nie będę zajmować stanowiska, które szczepienia są
        > lepsze, bezpieczniejsze, ale moim zdaniem, gdyby były aż tak niebezpiecz, to by
        >
        > je po prostu wycofano.

        Nie wiem czy Ci współczuć czy zazdrościć, że wciąż żyjesz w przekonaniu, że ONI
        (rząd, ustawodawcy itp.) by nas nie skrzywdzili. TRudno pojąć, jak dużo
        pieniędzy zbito na przekonaniu ludzi, że coś co jest "dopuszczone" to nie
        szkodzi aż tak bardzo. Ech...
        A ja oczywiście wybrałam skojarzoną, jakkolwiek tę za 120zł z odzielną przeciw
        WZW - oczywiście płaciłam, za Engerix, dla siebie również go wybrałam, bo jest
        sprawdzony i niealergizujący. Szczepionki skojarzone są wg mnie po prostu lepsze
        i bezpieczniejsze od tych starego typu i dzięki mooh za podanie fachowych
        argumentów.
        • come_back Re: Darmowe szczepienia 08.02.06, 15:26
          Schizofrenia mamusek, ich nadmierne "trzesienie sie" o dziecko,
          rozhisteryzowanie jest zawsze lepsze i nie powoduja takich skutkow jak
          lekcewazenie p/wskazan neurologicznych i szczepienie "cudowna" szczepionka
          pelnokomorkowa. Zdarza sie niestety rowniez tak, ze objawy zespolow
          neurologicznych pojawiaaj sie pozniej, juz po podaniu szczepionki i wtedy
          okazuje sie, ze warto jednak bylo zaszczepic skojarzona szczepionka, ale
          niestety jest juz za pozno...
          Zastanawiam sie po co niektore matki na sile znajduja argumenty na rzezcz
          starych szczepionek, lekow itp. rzeczy skoro sa juz
          nowe,lepsze, bezpieczniejsze (a tak jest z tymi nowymi szcepionkam!)..? Nie
          wiem czy to jakas odmiana kokieterii, czy glupoty?po co technika, medycyna,
          nauka, wynalazki, skoro nie chcemy z tego korzystac- to jest dla mnie lekko
          schizofreniczne ;-0
          Nie mam oczywiscie na mysli matek, ktore po prostu nie maja pieniedzy, a
          jedynie te, ktore robia tak , "bo tak i juz"! Chyba najwazniejsze sa nasze
          Maluchy, a nie nasze "widzimisie".
          A ta wiara w sluzbe zdrowia- 100% owe zaufanie- Masakra! Tu Ziemia- jestesmy w
          Polsce
          Jeszcze lepsza niż dawniej smile, ciągle w formie!
          Pamiętacie mnie wink?
    • annairam Re: Darmowe szczepienia 07.02.06, 21:20
      Szczepimy normalnymi szczepionkami. Pytaliśmy o to pediatrę i stwierdził, że
      wskazań do skojazonej nie ma i że nie ma co świrować w tym temacie. Po żadnym
      szczepieniu mała nie miała nawet podwyższonej temperatury.
    • przeciwcialo Re: Darmowe szczepienia 08.02.06, 09:39
      Ja płace za szczepionki. Starszym kupowałam MMRII bo kiedys były
      nierefundowane. Teraz trzeciemu nalezy się darmowy Hib ale to oznacza 3 kłucia.
      No ja bym tego nie zniosła a co dopiero niemowle. Tak więc kupuje szczepionki
      bo nie chce aby był kłuty tyle razy a owe 100zł na pierdoły sie wywala czasami.
    • faq Re: Darmowe szczepienia 08.02.06, 10:08
      To nie jest nagonka, tylko ekonomia.
      Stac mnie na szczepionke bardziej zaawansowana technologicznie, dajaca mniej
      powiklan, w jednej iniekcji? To taka dostanie moje dziecko. Jezeli by mnie nie
      bylo stac, to skonczyloby na refundowanych.
      Zupelnie tak samo kiedy, na przyklad, ide do dentysty prywatnie - bo chce miec
      zrobionego zeba na lepszym sprzecie, lepszymi materialami, na wygodniejszym
      fotelu a jakby mi przyszla ochota to ze znieczuleniem bez klucia. Jesli nie
      mialabym funduszy, to coz przeprosilabym sie z amalgamatem i starym wiertlem...
      • martuszkaw Re: Darmowe szczepienia 08.02.06, 12:31
        Mam dokładnie takie samo zdanie. Szczepiłam skojarzonymi po zasięgnięciu opinii
        kilku lekarzy, chemika, farmaceuty, innych matek - głównie byli to "eksperci" z
        rodziny. Zdecydowana większość była za szczepionkami acelularnymi, to niby
        dlaczego miałabym szczepić zwykłymi, skoro wydatek nie był wcale taki ogromny?
        (niektórzy na papierosy więcej wydają w miesiącu, więc to wyłącznie kwestia
        proiorytetów M.
        • paula63-63 Re: Darmowe szczepienia 08.02.06, 13:09
          wyjść ze zdumienia nie mogę... Kto mi poda KONKRETNE przykłady KONKRETNYCH
          dzieci z KONKRETNYMI powikłaniami po KONKRETNYM szczepieniu? No, kto? Nie -
          "wszyscy wiedzą", "czytałam", "mówi się". Data, godzina, nazwisko dziecka? Po
          prostu - jedna baba drugiej babie. Pod dyktando koncernów farmaceutycznych. Nie
          mam na myśli zaczerwienień czy opucchlizny wokól wkłucia, niepokoju po, stanu
          podgorączkowego itp. - to są normalne, jednostkowe reakcje, zależne od dziecka.
          Mój najstarszy syn (20 lat) był szczepiony szczepionkami jeszcze starszej
          generacji (wyobrażacie sobie jaki syf?) i NIGDY nie miał ZADNYCH negatywnych
          reakcji. Najmłodszy (2 lata) znosi to najgorzej.
          Z racji zawodu jaki wykonuję przeczytałam mnóstwo na ten temat, odbyłam też
          kilka sesji w Konsultacyjnym Punkcie Szczepień w Poznaniu i NIGDY nie
          usłyszałam, że szczepionki refundowane są niebezpieczne. Skojarzone są
          wygodniejsze i zawierają szczepy przeciwko chorobom, na które nie szczepi się
          obowiązkowo (HIB, świnka, różyczka) - dlatego są ZALECANE.

          PS. Chadzam po tych forach od jakiegoś czasu, szukając przyjaznego miejsca i
          odnotowałam zależność: im bardziej "pobożna" matka ("only pierś", "only płatne
          szczepienia" etc.) tym bardziej sfrustrowana, zajadła, złośliwa, potępiająca,
          napastliwa. Co jest pierwsze - jajko czy kura?
          • przeciwcialo Re: Darmowe szczepienia 08.02.06, 13:15
            Szkodliwe nie sa ale skojarzone oszczedzaja wkłuc a to dla mnie wazne. zawsze
            to jedno kłucie a nie trzy. i to zadecydowało.
          • martuszkaw Re: Darmowe szczepienia 08.02.06, 13:29
            Lekarze których znam, własnym dzieciom podają refundowane. Dlaczego?
          • faq Re: Darmowe szczepienia 08.02.06, 13:34
            jakos narazie tylko Ciebie ponosza emocje.. dziewczyny pisza jedynie dlaczego
            zdecydowaly tak a nie inaczej... i nikt nie twierdzi, ze szczepionki stare sa
            niebezpieczne. ja tu takiej opinii nie wyczytylam. Raczej sie sklaniamy do
            wygody i komfortu i tyle.
          • mooh paula63-63 08.02.06, 13:49
            Ja znam dwoje ludzi z powikłaniami po konkretnych szczepieniach: mojego kolegę
            i mojego ojca. Obaj z lekką postacią padaczki.
            • pazdziernik2005 Re: paula63-63 08.02.06, 14:20
              Dziekuję wszystkim za wypowiedzi smile
          • amwaw Re: Darmowe szczepienia 08.02.06, 14:42
            Przykłady niektórych chorób, które mogą objawić się w okresie wykonywania
            podstawowego szczepienia DTP:

            * kwasice organiczne (np. kwasu glutarowego typ I - defekt Co-A
            dehydrogenazy glutarylowej)
            * hipoplazja (agenezja) ciała modzelowatego, zespół Aicardi
            * meta- lub ortochromatyczna leukodystrofia
            * zespół Rett'a, zespół Lenox'a i in.choroby ośrodkowego układu nerwowego
            * lissencephalia (niedorozwój zakrętów kory mózgu)
            * niedokrwistość sierpowatokrwinkowa

            * Powikłania związane z patologiczną reakcją ustroju na prawidłowo
            przeprowadzone szczepienie.
            Powikłania tego typu występują rzadko, mogą mieć różnorodny charakter i
            zależą od rodzaju szczepionki (reaktogenności) oraz od reakcji osobniczej
            szczepionej osoby.

            Może wystąpić:

            anafilaksja i wstrząs anafilaktyczny, objawy neurologiczne: encefalopatia,
            zespół nieustannego płaczu (krzyku), drgawki, zespół hyperaktywno-hypotenzyjny
            (po szczepieniu przeciwko krztuścowi), zapalenie mózgu (po szczepieniu
            przeciwko: krztuścowi, odrze), przewlekłe zapalenie stawów (po szczepieniu
            przeciwko różyczce), plamica małopłytkowa (po szczepieniu przeciwko odrze),
            poszczepienne porażenne poliomyelitis [VAPP - vaccine associated polio
            paralysis] (po szczepieniu doustną szczepionką przeciwko poliomyelitis).

            Typowym przykładem odczynu poszczepiennego jest zaczerwienienie i bolesność w
            miejscu wkłucia oraz gorączka po szczepieniu DTP, a także gorączka i wysypka
            pojawiająca się do 2 tygodni po podaniu żywej szczepionki przeciwko odrze.


            wystarczy??
            • 5_monika Re: dla ścisłości 08.02.06, 14:45
              www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=10366&spec=70&print=1&_tc=ADC9F03FB9884AA28F2C16BDEE0C43E5
              • paula63-63 Re: dla ścisłości 08.02.06, 16:23
                Właśnie - dla ścisłości to ja może zacytuję ww. artykuł:
                Diagnostyka różnicowa powikłań neurologicznych:

                "W pierwszym i drugim roku życia ujawniają się zwykle niektóre choroby
                uwarunkowane genetycznie, wady wrodzone i choroby metaboliczne. Występujące
                objawy, na podstawie związku czasowego ze szczepieniem, mogą być błędnie
                interpretowane jako powstałe na skutek szczepienia. Dlatego każdy niepożądany
                odczyn poszczepienny o charakterze ciężkiej choroby powinien być poddany
                wszechstronnemu badaniu różnicującemu.

                Przykłady niektórych chorób, które mogą objawić się w okresie wykonywania
                podstawowego szczepienia DTP:

                * kwasice organiczne (np. kwasu glutarowego typ I - defekt Co-A
                dehydrogenazy glutarylowej)
                * hipoplazja (agenezja) ciała modzelowatego, zespół Aicardi
                * meta- lub ortochromatyczna leukodystrofia
                * zespół Rett'a, zespół Lenox'a i in.choroby ośrodkowego układu nerwowego
                * lissencephalia (niedorozwój zakrętów kory mózgu)
                * niedokrwistość sierpowatokrwinkowa

                i powtórzę dla czytających nieuważnie:

                "ujawniają się zwykle niektóre choroby uwarunkowane genetycznie, wady wrodzone i
                choroby metaboliczne. Występujące objawy, na podstawie związku czasowego ze
                szczepieniem, mogą być błędnie interpretowane jako powstałe na skutek szczepienia".

                Wystarczy? big_grin
                • amwaw Re: dla ścisłości 08.02.06, 17:10
                  To dla ścisłości dobrze by było wiedzieć co to znaczy "uwarunkowanie genetyczne"
                  -to znaczy, że w sprzyjających okolicznościach nie występuje, w niesprzyjających
                  i owszem
                  np. ktoś ma predyspozycję do raka płuc, w sprzyjających warunkach nie będzie go
                  miał- w niesprzyjających(palenie) będzie
    • clio1979 Re: Darmowe szczepienia 08.02.06, 16:31
      A ja miałam wybór, więc wybrałam Infarix. Na receptę, w osedlowej aptece
      kosztuje 113 pln. Poza tym ufa, swojej doktorce, która dokładnie przedstawiła
      mi wszystkie za i przeciw.
      Co do kasy - naprawdę mamy jej mało, ale 113 pln jakoś udaje się nam odłożyć.
    • anias29 Re: Darmowe szczepienia 08.02.06, 17:10
      Wybrałam szczepienia skojarzone, bo w pierwszym miesiącu życia młody spędził
      dodatkowe 2 tyg. w szpitalu. Wenflon miał w wiele miejsc wkłuwany i nie
      chciałam go znowu narażać na kłucie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja