obcinannie włosków...dlaczego po roku?

08.02.06, 11:56
    • edytafg1 Re: obcinannie włosków...dlaczego po roku? 08.02.06, 12:03
      mity i "wiesc gminna niesie" ze NIE WOLNO wczesniej, glupoty i tyle.
      • ade1 Re: obcinannie włosków...dlaczego po roku? 08.02.06, 12:05
        corka miala 2 m-ce jak bylysmy u fryzjera. fryzura kosztowala nas 2zl ( mala
        urodzila sie z tak dlugimi wlosami ze musial fryzjer interweniowac
    • iza1983_22 Re: obcinannie włosków...dlaczego po roku? 08.02.06, 12:04
      No wlasnie tez nurtuje mnie to pytanie. Chetnie bym sie dowiedziala czy tak
      jest czy to tylko jakis kolejny zabobon.smile) Pozdrawiam wszystkie mamy.
      • ivve Re: obcinannie wło 08.02.06, 12:08
        Zabobon n/t
    • jusia9 Re: obcinannie włosków...dlaczego po roku? 08.02.06, 12:09
      Babciny przesąd.Ponoć po obcięciu główka dziecka będzie boleć ale w to nie
      wierzę.Ja jeszcze nie obcinałam tylko dlatego że nie mam co obcinać bo mały ma
      piórka na główce.
      • saskiaplus1 Re: obcinannie włosków...dlaczego po roku? 08.02.06, 14:53
        Po obcięciu główka na pewno już nie boli. W ogóle już nic nie boli...
        • jusia9 Re: saskiaplus 08.02.06, 16:05
          Włosów włosów nie główki.Czytaj uważnie.
    • przeciwcialo Przesąd 08.02.06, 12:22
      A jak dziecku włosy w oczy właża to ma się meczyć?
      • alpepe pewnie, że przesąd 08.02.06, 14:16
        Choć czasem wcześniej, to nie ma czego obcinać...
    • kinga3 Re: obcinannie włosków...dlaczego po roku? 08.02.06, 12:30
      Antoś miał bardzo wcześnie obcinane włoski, nie pamiętam dokładnie, ale na
      pewno jak miał skonczone 5 miesięcy obgoliłam go golarką męża na 4mm.
      Teraz to zachodzę w głowę, jak mu skrócić włosy, wierci się jak najęty, w życiu
      nie odpuściłby golarce, a i nożyczki niebezpieczne- w oczku by się znalazły jak
      nic, BŁYSKAWICZNIE!!! A już ma jak Limahl prawie tę swoją nie-fryzurę ;-P
    • luboanna Re: obcinannie włosków...dlaczego po roku? 08.02.06, 13:43
      My tez mamy dłuuugie włoski. Kuba ma 7 m-cy. Nie obcinałam dotąd tylko dlatego,
      że żal mi było tych słodkich loczków. ale ostatnio zauważyłam, że zaczynają już
      wchodzić w oczka, co Kubusia denerwuje (wcale mu się nie dziwię), a i spłukać
      trudno w kąpieli. Rozważam więc obcięcie, niestety...
    • puszek111 Re: obcinannie włosków...dlaczego po roku? 08.02.06, 14:57
      Ja sobie nic nie robiłam z przesądów i obcięłam jedej z moich bliźniaczek
      grzywkę w 11 m-cu. Miała już takie długie włoski, że wchodziły jej do oczu.
      Bałam się, że dostanie zapalenia spojówek, albo przypląta się coś innego.
    • czajkax2 Re: obcinannie włosków...dlaczego po roku? 08.02.06, 15:08
      Jest to tylko przesądsmile
      Dokładnie chodzi o to, że jak obetnie się włoski przed ukończeniem
      roczku,to "utnie się mowę", czyli że nie zacznie mówić lub zrobi to późno.
      raczej nie traktowałabym tego poważniesmile
      • ageminix Re: obcinannie włosków...dlaczego po roku? 08.02.06, 15:20
        Ja slyszlam ze sie rozumu ucina hehehe...Ja obcielam synkowi juz 2 razy,chyba
        wazniejsza jego wygoda niz jakies glupie przesady.
    • weroiga Re: obcinannie włosków...dlaczego po roku? 08.02.06, 18:33
      To przesąd, chyba najgłupszy, jaki słyszałam wink
    • enya26 Re: obcinannie włosków...dlaczego po roku? 08.02.06, 18:42
      Dokładnie ,przesąd i tyle
    • pati775 Re: obcinannie włosków...dlaczego po roku? 08.02.06, 21:36
      jezzzu pierwsze slysze a zlapalam za nozyczki jakies 3 tygodnie temu i malemu
      czuprynke obrobilam sama smile)))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja