gotowanie obiadków i zamrazanie

08.02.06, 13:09
moja mała ma 7 miesiecy i zastanawiam sie czy można gotowac zupki w wiekszej
ilości i póżniej je zamrażać. Czy któraś z mam tak robi i w czym zamrażacie i
na jak długo do zamrażarki?
    • aga55jaga Re: gotowanie obiadków i zamrazanie 08.02.06, 13:12
      moja koleżanka tak robiła - gotowała cały gar zupko - obiadku - zamrażała w
      kubeczkach do mrożenia i karmiła swoje dzieci przez caly tydzień. U nich takie
      żywienie sprawdziło się w 100 %
      • patyczako Re: gotowanie obiadków i zamrazanie 08.02.06, 13:56
        ja gotuje zupki rozne i wkaldam je do sloiczkow po gotowych obiadkach i
        zamrazam... robie jednorazowo 7-8 sloiczkow i mam na caly tydzien... zawsze
        dzien wczesniej przekladam 1 sloiczek do lodowki by pomalu sie rozmrozil i byl
        gotowy na nastepny dzien... sprawdza sie w 100%
        • uszatkowa Re: gotowanie obiadków i zamrazanie 08.02.06, 14:42
          a dobrze ci się zamykają
          • patyczako Re: gotowanie obiadków i zamrazanie 09.02.06, 16:52
            normalnie sie zamykają a poza tym sa zamrazane wiec mysle ze to nie ma
            wiekszego znaczenia
    • logi3 Re: gotowanie obiadków i zamrazanie 08.02.06, 13:57
      Ja robię metodą mieszaną - zamrażam małe porcyjki ugotowanego i zmiksowanego
      mięsa, a zupkę gotuję hurtowo i pakuję do słoików (ale "normalnych" bo
      te "dziecięce" się nie zamykają). I jest oki smile
      • aga55jaga a nie pękają wam słoiki w zamrażarce? n/t 08.02.06, 15:41
        • donerkasia Re: a nie pękają wam słoiki w zamrażarce? n/t 08.02.06, 16:09
          można zamrażać w pojemnikach na mocz z apteki, tych na posiew, bo są sterylne.
          • patyczako Re: a nie pękają wam słoiki w zamrażarce? n/t 09.02.06, 16:53
            ja robie to od dawna i nic mi nie pęka
    • falafala Re: gotowanie obiadków i zamrazanie 08.02.06, 16:22
      Ja pierw porcjowalam w kostki do lodu, takie otwarte i po zamrozeniu
      przesypywalam do woreczka. A jak mala wiecej jadla to zamrazalam w woreczkach do
      mrozenia, mozna tez dostac takie plastikowe zamykane pojemniczki do mrozenia.
      Mrozone warzywka mozna spokojnie w -18 trzymac 6 miesiecy a miesko 3 miesiace.
      Sa to dane bardzo ostrozne. Super sie sprawdza ta metoda, zawsze mialam posilek
      szybko.
    • majkq Re: gotowanie obiadków i zamrazanie 08.02.06, 17:08
      a mi bardzo dobrze sprawdzaja sie pojemniczki na pokarm Via z Aventu
    • przeciwcialo Re: gotowanie obiadków i zamrazanie 08.02.06, 17:30
      Można. Ja tak robiłam i robie. Czasem pasteryzuje zupki w słoiczkach i mam jak
      znalazł.
      • mloda_mamula Re: gotowanie obiadków i zamrazanie 08.02.06, 21:39
        Nalewam gorącą zupę, do gorących wyparzonych słoiczków, np. po dżemie, zakręcam
        i do góry dnem, jak wystygnie wstawiam do lodówki. Super!!! Praktykuję już z
        drugim dzieckiem.
        • kocianna Re: gotowanie obiadków i zamrazanie 08.02.06, 22:34
          Ja zamrażam, na początku zamykałam w słoiczkach po obiadkach, one się otwierały
          same jak już były zamrożone, teraz zamrażam w filiżankach - mam dużą zamrażarkę,
          więc jak ustawię 8 filiżanek to się nie rozlewa, a filiżanki wstawiam potem do
          mikrofali. Wróciłam do pracy i nie wyrobiłabym z codziennym gotowaniem.
    • mynia0 Re: gotowanie obiadków i zamrazanie 08.02.06, 23:55
      od poczatku wprowadzania stałych pokarmów mroziłam dziecku jedzenie, na
      pocżatku w ilości jak dla mrówki - czyli w pojemniku na kostki lodusmile, potem w
      zwykłych słoikach. pamietajcie, że pojemniki na mocz nie mają atestu do
      kontaktu z żywnością, więc nie wiem, czy to akurat dobry pomysł.

      czasem też pasteryzowałam zupki, ale do tego musiałam dokładnie myć i gotować
      słoiki i nakrętki / słoiczki dziecięce się nie nadają - nie czepią/. zdarzało
      się, ż emimo pasteryzacji z zupkami było coś nie tak, wiec musiałam wylewać.
      dlatego wole mrozic.
    • asia06 Re: gotowanie obiadków i zamrazanie 09.02.06, 00:05
      Ja zwykle gotuję raz na dwa - trzy dni i trzymam normalnie w lodówce. Mrozić
      też czasmai mrożę, trzymam tak dwa tygodnie wtedy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja