tweety_bird
09.02.06, 20:16
Hej!
Zwracam się przede wszystkim do bardziej doświadczonych mam, którym udała się
trudna sztuka wychowania grzecznego, ułożonego dziecka.
Jestem mamąod półtora miesiąca i widzę, że nawet tak mały dzieciak potrafi dac
w kość, gdy czegoś chce i tego nie dostaje. Mój maluch cały czas chce być na
rączkach i straszliwie płacze, gdy chcemy w nocy uśpić go w łóżeczku. Jak
sobie ubzdura, że ma być noszony, to nie popuści! A wcale nie był noszony.
Kilka razy miał silną kolkę i chcieliśmy go utulić, żeby czuł się bezpiecznie.
Poza tym dziecko powinno dostawać codziennie dawkę pieszczot, więc czasem
przeszłam się z nim po mieszkaniu i poprzytulałam go. Czy popełniłam błąd?
Jak okazać czułość i nie sprawić, by dziecko terroryzowało nas także nocą?
Proszę po pomoc!