NOSZENIE DZIECKA!!!!!!

15.02.06, 11:30
mam duzy problem od ponad dwoch tygodni odkad wrocilam z Nikodemem ze szpitala w domu jest sajgon bo maly caly czs chce zebym
nosila go na rekach juz opodam z sil sama nie wiem czy jak placze zeby go wziasc to zeby to ignorowac ale czy mu to nie zaszkodzi.
dziewczyny a jak jest u was.POMOZCIE!!!!!!1
    • guruburu Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 15.02.06, 11:41
      Nie piszesz, w jakim wikue jest dziecko:
      - ze szpitala - po porodzie czy:
      - ze szpitala - po chorobie dziecka?
      Moja córka praktycznie spędziła pierwszy miesiąc życia na rekach moich i męża,
      odkładana była głównie jak mocno spała smile Jeśli nie masz siły w rękach to może
      kup/ zrób chustę? Tylko, ze ja nie uwazam, wbrew obiegowej opinii, ze noszenie
      dziecka to cos zlego, a juz napewno nie jesli mowimy o noworodku.
      I czy ten płacz nie ma innych przyczyn?
      Powodzenia!
      • mamajulii4 Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 15.02.06, 11:58
        ponoć dziecko noszone to dziecko szczęśliwe i ja w to wierzę,kiedy moja córcia
        chce to biorę ją na ręce ale teraz to jest już tylko wtedy jak jest marudna lub
        coś jej dolega,ma 5 miesięcy.ale wiesz jak wróciłyśmy ze szpitala to też prawie
        ciągle na rękach,a jak zaczęły się kolki po 3 tyg to już non stop...
        • dominika161 Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 15.02.06, 12:01
          NIKODEM ma 4 miesiace bylismy w szpitalu bo zlapal wirusa jelitowego.EWidetnie Nikus chce zeby go nosic bo na rekach wogole nie placze tylko jak go polorze nawet najmowanie go czyms nie pomaga.
          • guruburu Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 15.02.06, 12:27
            moze to taki okres przejściowy po szpitalu? Ale zgaduję, bo na szczęście moja
            córka nie była jeszcze poważnie chora, wiec nie potrafię powiedziec - ale u nas
            potrzeba większego noszenia przychodzi falami. Np. obecnie chce tylko leżeć na
            brzuchu na ziemi i nic innego...
            • jola261 Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 17.02.06, 09:28
              Ja byłam z synkiem w szpitalu jedna dobe jak skonczył 3 miesiące,na
              zapalenie krtani i od razu zauwazyłam to samo jak wrócilismy do domu,po dwóch
              dniach przeszło.Dwa tygodnie to duzo,myslę,że on potrzebuje czuc się
              bezpieczny,duzo nieprzyjemności doświadczył w szpitalu i chce teraz ten strach
              i ból nadrobić przytulaniem sie.Nie odmawiaj mu tego,kup sobie może ta chuste
              rzeczywiście,na allegro za 28zł,warto.
          • saphaya Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 15.02.06, 12:59
            może on się po prostu przestraszył tego szpitala, gdzie pewnie nie mogłaś być
            przy nim cały czas i teraz bezpiecznie mu tylko w objęciach mamy (i taty)smile nie
            ignoruj go, wtedy poczuje się wysłuchany, kochany i że może na was liczyć i
            szybko odzyska równowagę...trzymam kciuki
    • figrut Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 15.02.06, 13:03
      Popieram wszystkie powyzsze posty.
      • figrut Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 15.02.06, 13:04
        Chusta bardzo sie przyda.
        • mam6lat Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 16.02.06, 13:09
          no właśnie chusta
          maluch blisko a Tobie lżej się nosi i "ręce są wolne"
    • aneczek76 Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 15.02.06, 13:06
      My, zaraz po powrocie ze szpitala nosilismy naszą Karolinkę w pionie.
      Zwyczajnie nikt nam nie powiedział, że taki maluszek tak noszony byc nie może.
      A ona błyskawicznie się przyzwyczaiła. Teraz jeździmy dwa razy w tygodniu na
      rehabilitację. Powiedziano nam, że jak nosic to tak żeby dziecko lezało na
      pleckach w zgięciu łokcia lub na brzuchu. Na początku była tragedia, zeby ją
      odzwczaić. Problem nie w tym, ze nie chcemy jej nosić tylko, że jest juz po
      prostu ciężka! Gdybym miała nosic jej 7kg (Karolinka ma 4 miesiące) cały dzień
      to raczej nie dałabym rady. Stopniowo ją odzwyczajałam. Trochę nosiłam, trochę
      zagadywałam. A teraz mamy taki leżaczek z wiszącymi zabawkami i jak się znudzi
      to bujam ją przez chwilę i przechodzi. Próbuj przekładac maleństwo na brzuch,
      moją to uspokaja. A na początku w ogóle nie chciała telec na brzuchu! Jest na
      to metoda - układanie dzidziusia na własnych kolanach, tak żeby raczki i nózki
      zwisały po obu stronach, a kolano od strony głowy było lekko uniesione.
      Rewelacyjna pozycja do odbijania.
      Powodzeniasmile
      • agnieszkas72 Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 15.02.06, 13:26
        W noszeniu dziecka w pionie z główką opartą o ramię rodzica nie ma nic złego.N
        pewno nie z tego powodu chodzisz na rehabilitację.Moje dzieci też tą pozycję
        bardzo lubiły.Oczywiście chusta jest o wiele wygodniejsza dla mamy i dziecko
        może w niej spędzać naprawdę dużo czasu.
        • aneczek76 Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 15.02.06, 13:46
          Nie trwierdze, że dlatego chodzimy na rehabilitację, tylko, że bardzo malutkie
          niemowlaczki powinny być noszone (dla dobra ich kregosłupa) inaczej i wcześniej
          nikt nam tego nie powiedział. A inna sprawa, że to ulubiona pozycja dziecismile
          Jeśli nic nie skutkuje, to oczywiście stosuję (wbrew zaleceniom) i zawsze
          pomaga.
          • kaja96 Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 15.02.06, 17:09
            Ja też nosiłam i nosze do dziś chociaż dziecko ma już 8 miesięcy i wysiada mi
            kręgosłup. Jak bym mogła jeszcze raz zacząć nie przyzwyczajałabym dziecka.
            • agnieszkas72 Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 15.02.06, 23:38
              Noszenie w pionie w niczym nie szkodzi.Każde niemowlę na początku tego
              potrzebuje.Natomiast starszy niemowlak nie potrzebuje noszenia tylko duzo
              ruchu.Powinien już pełzać,raczkować i samodzielnie badać świat pozostawiając
              mamie przyjemność pilnowania bez nadwyrężania kręgosłupa.Spróbuj układać dziecko
              na podłodze w pomieszczeniu w którym jesteś pozostawiając interesujące rzeczy w
              zasięgu jego rąk,lekko oddalone.
    • driadea Wyłącz Capslocka - nie krzyczmy bez powodu 15.02.06, 17:51

    • mama_kubusia4 Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 16.02.06, 00:20
      Mój synek także spędziłby cały dzień na rękach gdyby tylko mógł. Ale niestety
      mama górą!!! Jak Kubuś leży na kanapie i zaczyna płakać, a raczej denerwować
      się tak że ewidentnie widać że nie poleży, wówczas biorę go na ręce. Chodzimy
      wtedy sobie i zwiedzamy domowy świat. Jednakże po kilku minutach odkładam go
      spowrotem na kanapę i wtedy jest bek, ale nie jest źle. Najważniejsze by od
      razu zareagować i go zabawić czymś. W ruch ida wtedy grzechotki ( każda po
      kolei). Zazwyczaj pomaga i wtedy zapomina o tym że chciał być noszony.
      Kupiliśmy mu także taką fajną zabawkę- grającą melodyjki, migającą światełkami,
      z poruszającymi się morskimi zwierzątkami. Ona jest duża, taka na nóżkach i z
      panelem do zabawy na środku. Kładę pod nią Kubę a on potrafi bardzo długo się w
      nią wpatrywać. czasami nawet udaje mu się przypadkiem nacisnąć w niej jakiś
      przycisk i wtedy gra. Polecam
    • jesmina Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 16.02.06, 09:22
      Powiedzcie mi proszę czy pięciomiesięczne dziecko też można nosić w huście i
      ewentualnie gdzie kupić lub jak samemu uszyć taką hustę
      • figrut jesmina... 16.02.06, 12:32
        Jak najbardziej, mozna. Moj mlody ma juz 21 miesiecy i chusta caly czas jest dla
        nas nieoceniona. Taka prosta chuste jak ja mam, bez problemu zszyjesz sama - pas
        materialu okolo 50 - 60 cm szerokosci i [w moim przypadku, do moich 162cm
        wzrostu i rozmiaru ubran 38] 140 cm dluga [to sklada sie na pol i zszywa]. Mozna
        ja zszyc dosc szerokiego i dlugiego szala.
      • sous_sol Chusta 16.02.06, 21:37
        www.didymos.de
        Na tej stronie możesz znależć świetne sposoby wiązania. Są one dostosowane do
        wieku i wagi dziecka.
        Niestety tych chust nie ma jeszcze w Polsce, są inne np. Baby bean, także na
        Allegro. Ja jeszcze nie mam więc nie mogę osobiście polecić...smile)))
        Pozdrawiam
    • jesmina Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 16.02.06, 09:25
      Z moim synkiem była podobna sytuacja, bo po powrocie do domu za szpitala po
      porodzie odrazu z mężem zaczęliśmy nosić Kubusia pionowo, teraz raz w miesiącu
      jeździmu na rehabilitację i powinniśmy masować maluszka, ale on tych
      eksperymentów nienawidzi i drze się w niebogłosy, a o noszeniu go w pozycji
      leżącej na przedramieniu nie ma mowy, robi mostek i się wyrywa.
      • aneczek76 Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 16.02.06, 12:17
        Właśnie o tym mówię! Bo chyba lekarze i rehabilitanci, którzy bądź co bądź są
        fachowcami i twierdzą, że nie nalezy nosić takiego maluszka w pionie, mają
        rację. Sama sobie tego nie wymysliłam i pisanie, że wcale nie szkodzi "pion"
        jakoś mnie nie przekonuje. Widze sama co się dzieje kiedy sobie i małej
        pofolgujemy i ponosimy trochę w pionie. Zaraz potem zaczyna się dziwnie wyginać
        i prężyć. Widocznie jednak niektórym dzieciom (a w szczególności tym z
        asymetrią lub WNM) szkodzi.
    • mam6lat Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 16.02.06, 13:08
      kup chustę - taką najzwyklejszą
      mój maluch w okresie szpilatnym w niej chodził...
      teraz ma rok i dalej jej uzywamy
      allegro.pl/show_item.php?item=87059557
      no i bardzo ważne to żebyś Ty była spokojna
      dzieciaczek czuje Twoje złe nastroje i zdenerwowanie
      i glaszcz i porzytulaj go i dużo mów
      i ułóz sie na kanapie z maluchem
      i pokazuj mu kolorowe rzeczy (z mojego doświadcxzenia dzieci wolą dorosłe
      gażety niz zajdroższe zabawki)
    • falka32 Re: NOSZENIE DZIECKA!!!!!! 16.02.06, 15:25
      po szpitalu i po chorobie tak imaluch ma prawo mieć traumę i zachwiane poczucie
      bezpieczeństwa, a noszenie i przytulanie powoduje, że czuje się bezpieczniej. Ja
      myslę, żebyś nie żałowała mu i dała mu czas na odreagowanie, tyle ile
      potrzebuje, a jak wyczujesz, że już mały czuje się pewniej, to go stopniowo
      odzwyczajaj, powolutku, ale konsekwentnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja