Przegotowywac wodę?

21.02.06, 17:34
Moja córka ma skończone 7 miesięcy. czy butelkową wodę musze nadal przegotowywac 5 minut? tak jest napisane na mleku, ale szczerze mowiac nie chce mi sie. jak to dziewczyny jest u Was? Pozdrawiam!
    • dootchka Re: Przegotowywac wodę? 21.02.06, 17:48
      Ja przegotowuję zgodnie z instrukcją, chociaż też nie bardzo mi się chce
    • mamaisi Re: Przegotowywac wodę? 21.02.06, 17:50
      Moja córcia ma 5 miesięcy. Też przegotowuję wodę na mleko i też mam tego
      dosyć.... ale co zrobić...
    • agunia1980 Re: Przegotowywac wodę? 21.02.06, 17:51
      moja corcia od 1,5 miesiaca jest na mleku modyfikowanym i zgodnie z zaleceniami
      podaje jej wode 5 min gotowana.a problemu z tym nie mam bo sobie gotuje na pol
      dnia i wlewam ja do dzbanuszka.tak jest najwygidniej.pozdrawiam
    • czarna98766 Re: Przegotowywac wodę? 21.02.06, 18:52
      Ja nigdy nie gotowalam wody 5 min-po prostu zaraz po zagotowaniu wylaczalam
      czajnik i tyle. Nie bylo z Malutkim zadnych problemow (uzywamy Zywiec). Za 6
      dni Norbus skonczy 6 miesiecy i zastanawiam sie nad przegotowywaniem
      normalnej "kranowki", bo w sumie jest to dla nas wydatek - 1 butelka dziennie
      (2,20 zl) a miesiecznie juz troszke robi. Tym bardziej, ze pierwsze tygodnie
      zycia Malenstwa tak wlasnie robilam, dopiero ktos powiedzial, ze powinna to byc
      woda mineralna i zaraz ta wode zmienilam (co teraz wydaje mi sie bez
      sensu).Bardziej ze wzgledu. "ze tak nalezy" niz dlatego, ze byly jakies
      wskazania.
      Pozdrawiam wszystkie mamusie
      • agular Re: Przegotowywac wodę? 21.02.06, 19:21
        ja normalnie gotuje kranowke i jest ok
    • alicez Re: Przegotowywac wodę? 21.02.06, 19:25
      Ja gotuję tylko oligoceńską (nie używamy kranówki, bo w Warszawie to pewna
      śmierc na miejscu) I nie 5 min, tylko normalnie, do zagotowania. Robię tak od
      urodzenia małego. A wodę kupną butelkową tylko podgrzewam, nie gotuje. Mały
      żyje już prawie 8 m-cy i nie miał żadnych problemów.
      • inezka Re: Przegotowywac wodę? 21.02.06, 20:23
        Wszystko zależy od dziecka i jego układu pokarmowego - znam takiego dzidziula,
        który od kranówki ma biegunki.
        Ja podaję Igorowi przegotowaną, a nie gotowaną. Zdaje się, że od siódmego
        miesiąca. Używamy Dobrawy - jest tańsza od Żywca.
        A tak w ogóle to kranówa ponoć szkodzi na nerki. Osobiście wolę nie sprawdzać,
        czy to prawda. smile
    • bomba001 Re: Przegotowywac wodę? 21.02.06, 21:52
      ja tam nie wiem, ale ja podaje pmineralna prosto z butelki
      • martiii13 Re: Przegotowywac wodę? 21.02.06, 21:58
        Ja kiedys czytalam w jakiejs gazecie dla mam, ze powinno sie przegotowywac
        mineralke do skonczenia roczku.
        • mart44 Re: Przegotowywac wodę? 21.02.06, 22:52
          Mineralną wystarczy przegotować - od początku. Pewnie bezpieczniej byłoby to
          trzymać dłużej, ale od końcówki piątego miesiąca powoli zaczęłam od tego
          odchodzić, jak również od wyparzania butelek. Skończyłam z tym i jest mi
          dobrzesmile Oczywiście cały czas mówimy o specjalnej wodzie mineralnej, która nie
          stoi zbyt długo no i o dziecku, które toleruje takie traktowanie.smile
          • mart44 Re: Przegotowywac wodę? 21.02.06, 22:54
            A i dodam - przegotować miałam na myśli zagotować i już. Bez tych dodatkowych
            5minut, które są zarezerwowane dla kranówy. No chyba, że ktoś lubi...wink
    • asia06 Re: Przegotowywac wodę? 22.02.06, 04:16
      Używam wody z kranu, nigdy nie gotowałam 5 minut, tylko do zagotowania.
    • mmarta132 Zwykła kranówka - przegotowana. 22.02.06, 09:52

    • faq Re: Przegotowywac wodę? 22.02.06, 09:59
      kranowka przegotowana czyli jak pyknie czajnik to juz
      woda z butelki - jesli swiezo otwarta, max do drugiego dnia i nikt z gwinta nie
      pil to niegotowana.
      5 miesiecy, i tak od urodzenia - ale dostaje butle incydentalnie bo na piersi jest.
    • b-e-a-t-k-a Re: Przegotowywac wodę? 22.02.06, 11:04
      Ja nigdy nie gotowalam i nie gotuję, podgrzewam tylko w podgrzewaczu do
      odpowiedniej temperatury.
      Pozdrawiam
      Beata
Inne wątki na temat:
Pełna wersja