Dodaj do ulubionych

czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka?

22.02.06, 00:02
ile średnio tracicie na miesiąc
Obserwuj wątek
          • mama_kotula Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 00:19
            magdaomar napisała:

            > bo nie chce mi sie wierzyc ze na forum bylo napisane 500zl ja nie wydam
            wiecej niz 200zl nie bede robic paranoji a wy ile wydajecie?

            A dlaczego uznajesz, że wydawanie więcej niż 200 zł na dziecko to paranoja?
            Kazdy wydaje tyle, na ile go stać.
            Mogę pozwolić sobie na butelkę nuby za 30 zł - kupuję, jak nie - kupuję canpola
            za 10. Podobnie z ubrankami.
            Dlaczego mam być paranoiczką tylko dlatego, że kupuję dla dziecka pampersy
            firmy Pampers, chusteczki i kosmetyki firmowe, porządne (niekoniecznie markowe)
            ubranka i masę rzeczy dla przyjemności, skoro mnie na to po prostu stać?
            A, jeszcze jedno. Pamiętaj, że wszelkie plany mają jedną zasadniczą wadę -
            lubią się nie sprawdzać.
          • maretina Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 09:00
            magdaomar napisała:

            > bo nie chce mi sie wierzyc ze na forum bylo napisane 500zl ja nie wydam
            wiecej
            > niz 200zl nie bede robic paranoji a wy ile wydajecie?
            znaczy wszystko bedzie z lumpeksu( nie mam nic przeciwko i najtansze pieluchy,
            chusteczki... szczepic tez nie zamierzasz lepsza szczepionka?
            sloiczki ktps Ci podaruje, krzeselko do karmienia tez, zabawki dostanieszklepie
            za darmoche...?
      • asfa1 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 00:12
        To zależy czy musi wystarczyć czy nie. Bo jeśli nie musi, to jak nie masz
        silnej woli- nie wystarczy. Sklepy kuszą bogata ofertą i zawsze kupi się coś
        nieplanowanego.Ale nawet jeśli tak jak napisała koleżanka będziesz karmiła
        piersią itd, to będą miesiące wzmożonych przewidzianych i nieprzewidzianych
        wydatków (np. płatne szczepienia itd)
      • asfa1 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 00:21
        szczerze mówiąc nigdy jeszcze nigdy nie liczyłam ile wydaję miesięcznie. Stałe
        wydatki to:
        3-4 oliwki bambino= ok.20 zł
        3-4 paczki chusteczek bambino= 25 zł
        używam tetry, a huggisów na noc i do lekarza, tu koszt trudno mi policzyć, do
        tego dochodzą co jakiś czas pojedyncze ciuszki, szczepienia płatne i inne
        wydatki ( np.leki przy przeziębieniu) Ciekawa jestem czy jakies mamy maja
        dokładne obliczenia i ile wydają
          • asfa1 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 00:34
            "A więc do tetry dolicz koszty prania (proszek, dodatkowe "kursy" pralki - woda
            + elektryczność) i prasowania (elektryczność) smile))"
            wszystko się zgadza ,zgadza się w 100%, dlatego nigdy nie liczyłam wydatków.
            Poza tym uwielbiam kupować ciuszki. A, a tetry nie prasuję po ukończeniu przez
            moja córcie 1 mies.- taaaaaaaaaaka leniwa jestem.
            • mama_kotula Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 00:39
              asfa1 napisała:

              > Poza tym uwielbiam kupować ciuszki.
              Kto nie lubi, ech... smile)))) Byle nie na promocjach w hipermarketach. Raz się na
              body za 3,99 skusiłam, w tej chwili nosi je lalka mojej córki, nie dość że się
              zbiegło, to jeszcze wygląda jak szmata do podłogi smile

              > A, a tetry nie prasuję po ukończeniu przez
              > moja córcie 1 mies.- taaaaaaaaaaka leniwa jestem.
              Leniwa? Toż ty niemalże wyrodna jesteś, hi hi. A wiesz, że narażasz delikatną
              skórę swojej córki na śmiercionośne bakterie kałowe? Był taki wątek na forum,
              że w jednym kg prania jest 1 g kału, dlatego trzeba prasować ubranka i pieluchy
              po obu stronach, co by owe bakterie wyplenić. Ot co.
          • mama_kotula Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 00:35
            Jak zamierzasz piersią karmić, prawdopodobnie będziesz musiała doliczyć koszty
            wkładek laktacyjnych (najtańsze bodajże 8 zł za pudełko 30 szt).
            IMHO 200 zł to jednak trochę mało.
            Pampersy możesz kupić tańsze - wtedy ładujesz pieniądze w kosmetyki przeciw
            odparzeniom. Ubranka tańsze - zobaczysz, jak pięknie będą wyglądać po 3
            praniach. Ja wychodzę z założenia, że nie stać mnie na tanie rzeczy. Wprawdzie
            nie muszę w tej chwili oszczędzać, ale mam poczucie, że w 200 zł miesięcznie
            bym się nie zmieściła.
            Najwięcej pieniędzy wydaje się na leki (tfu, tfu, odpukać) i na pozornie tanie
            gadżety typu smoczek do uspokajania czy skarpetki.

            I faktem jest, że im starsze dziecko, tym więcej pieniędzy się na nie wydaje
            (dochodzą np. koszty zabawek, zmiana fotelika samochodowego, kubeczki niekapki
            itp. gadżety).
              • mama_kotula Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 00:43
                Zapasu pieluch nie rób. Co zrobisz, jak się okaże, że dziecko jest na nie
                uczulone? Podobnie z chusteczkami pielęgnacyjnymi. Po jednej paczce na początek
                wystarczy.
                Łóżeczko za 500 zł - nie rozumiem, tu piszesz, że chcesz minimalizować wydatki,
                a fajne łóżeczko można kupić za połowę tej kwoty.
                Dolicz jeszcze: fotelik samochodowy, ewentualnie leżaczek, jakieś pierdoły -
                ale bardzo ważne - typu kocyki, pieluchy tetrowe do wycierania zarzyganego
                pyszczka; w sumie i tak - jak to się mówi - wszystko wyjdzie w praniu, nie? wink
              • wielorybka Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 00:51
                ubranka masz kupione na miesiac, góra dwa, a potem trzeba bedzie kupić nowe -
                cały komplet
                i z tego co piszesz wynika, że lubisz markowe rzeczy - to 200 zł stoi pod coraz
                wiekszym znakiem zapytania
                i przypominiam to co pisały poprzedniczki: szczepienie kosztuje 130-150 zł,
                cebion 15 zł
                • maretina Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 09:11
                  wielorybka napisała:

                  > ubranka masz kupione na miesiac, góra dwa, a potem trzeba bedzie kupić nowe -
                  > cały komplet
                  > i z tego co piszesz wynika, że lubisz markowe rzeczy - to 200 zł stoi pod
                  coraz
                  > wiekszym znakiem zapytania
                  > i przypominiam to co pisały poprzedniczki: szczepienie kosztuje 130-150 zł,
                  > cebion 15 zł
                  wlasnie. co 6 tygodni 140 zlotych dawl;am na pentaxim, wlasnie kupilam
                  kurteczke na wiosne za 50 zlotych, spodenki za 40 zl 2 pary skarpet za 10 zl (
                  lacznie), czapeczka na wiosne 24, bandamka na szyje 10 zl, 3 body na krotki
                  rekaw za 40 zl,nowa zabawka na mate edukacyjna 35 zl, nowe smoczki do butleki
                  za ok 15 zl,koszula na krotki rekaw 39 zl,bluza z kapturem 39... zaznaczam, ze
                  to na wiosne i lato nie wystarczy, bo jedne portki to malo, jedna koszulka tez.
                  rzeczy "markowych" nie kupilam,tylko zwykle w h&m.
              • mart44 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 01:23
                Ciekawe jakie rozmiary masz kupione?...wink
                Magdaomar, jak już ktoś powiedział z tym zamiłowaniem do rzeczy z najwyższej
                półki marnie widzę te 200zł.
                Ech ja też marzyłam o karmieniu piersią i braku wydatków na jedzenie. Później
                okazało się, że mam mało pokarmu. Najpierw kupiłam laktator z butelką na zmianę
                (NUK ok.200zł) no i herbatkę Żenibyprolaktacyjną, potem okazało się, że i tak
                muszę dokarmiać - butelki, smoczki, garnki do wyparzania i gotowania, mleko HA,
                termos... Gdybym szła z postępem to bym pewnie dokupiła jeszcze sterylizator i
                podgrzewacz. Ciekawe ile by mi to wyszło?smile
                Zeby ktoś nie pomyślał, że ja taka rozrzutna jestem - wózek za marne 650zł(i też
                mój wymarzonysmile), łóżeczko za 100 (j.w.). Staram się kupować najtańsze z
                najlepszych i dobrze na tym wychodzę. A Tobie radzę zaoszczędzić na tych
                markowych bajerach - jeśli będziesz zmuszona liczyć się z kasą, to uwierz, że
                największe i to nieprzewidziane wydatki zaczynają się po urodzeniu dziecka.
                Pozdrawiam!
                • baziaczek Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 15:24
                  A i karmienie piersią może dać koszt w postaci zwiększonej liczby wizyt u
                  dentysty. U mnie poszło do tej pory 1100 zł na plomby, rwanie itp., a robiłam
                  bardzo tanio, bo po 60 zł za plombę.
                  A tak wogóle to wydajesz tyle ile masz, jak masz 200 to je wydasz co do
                  złotówki, jak 1000 to także.
                  Wraz z upływem czasu widzę, że na początku wydawałąm więcej na bzdury, teraz
                  kupuję rzeczy potrzebne, a i to nie zawsze. Początkowo nie gotowałam, teraz
                  młody ma codziennie domową zupkę, więc słoiczek zupki z mięskiem to koszt rzędu
                  40 groszy (królika dostajemy za darmo). Dalej kasa idzie na soczki (kupuję po
                  1,50) i deserki, kosmetyki (oilatum bo problemy ze skórą). Dużo markowych
                  niezniszczonych ubranek kupuję okazyjnie od znajomej pani z taniej odzieży, a i
                  tak co jakiś czas dokupuję nowe. Pieluchy kupuję z lidla, są absolutnie
                  rewelacyjne, bawełniane, nie uczulają i miesięczny koszt nie przekracza 60 zł.
                  Tak jak Mart44 staram się kupować najtańsze z najlepszych, ale i tak co jakiś
                  czas dopada mnie zakup jakiejś kompletnie niepotrzebnej rzeczy, która wydaje mi
                  sie niezbędna. Generalnie wydaję więcej niż 200 zł, ale uważam że przy ścisłym
                  pilnowaniu się jesteś w stanie zmieścić się w 200 zł.
            • jadis76 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 08:56

              mleko NAn - karton wystarcza na 4 dni, więc na miesiąc zużywamy powiedzmy 7
              kartonów = okolo 70 zl
              kaszka kukurydziana - 2 paczki na miesiąc - okolo 7 zl
              pampersy 4 - w paczce jest 76 - na miesiąc 2 paczki po 49,99 zl czyli okolo 100
              zl chyba, że trafi się jakaś promocja
              woda żywiec bo mieszkamy w warszawie i woda tu nie jest za ciekawa - kupujemy
              baniaki po 5 litrów
              chusteczki pampers do pupy - 2 opakowania - 14 zl
              sok jablkowy - córka pije jeden dziennie X 1,69 - 50 zl
              jedzonko w sloiczkach ( deserki, zupki, obiadki ) - na razie jeden sloik
              dziennie, więc liczę średnio 2,50 chociaż są tańśze i droższe - 75 zl
              szczepienia - za wszystkie placiliśmy, więc do tej pory wydaliśmy 480 zl
              na wizyty u ortopedy na usg bioderek - dwa razy po 110 zl
              lekarstw wlaściwie nie kupujemy bo nie ma takiej potrzeby
              sudokrem do pupy kupiliśmy zaraz po urodzeniu i do tej pory mamy
              większość kosmetyków mamy kupionych jeszcze w czasie ciąży
              tylko do kąpieli dokupujemy plyny i mydelka
              ubranek nie liczę, bo ciągle coś kupujemy, ale w różnych miejscach; kupilam np
              świety trzypak body na promocji w tesco za 10 zl i body są super, ale kupujemy
              też w h&m, w mothercare, jak się uda, staram się nie kupować drogich rzeczy,
              zwlaszcz, że córka dostaje dużo ubrań w prezencie
              od jej urodzin kupiliśmy jeszcze leżaczek fisher price i krzeselko peg perego
              butelki avent, lyżeczki, miseczki,
              myślę, że jeśli będziesz karmila piersią, później sama gotowala to przez dlugi
              okres zmieścisz się prawie w tej kwocie, no może 300 zl to bylaby lepsza kwota
          • efka30 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 17:40
            Jak dla mnie to trochę mało 200zł.
            Synek ma 5 m-cy i zużywam:
            pieluchy Rossman /chyba najtaniej wychodza ze wszystkich ok 90zł
            chusteczki Rossman 2szt/teraz są fajne , tych poprzednich śmierdzących nie
            kupowałam/ ok.10zł
            woda żywiec 1,7 butelka /w dużych sklepach ,tak to 2zł i więcej/ok 20 butelek
            ok.32zł
            słoiczki z zupą i owocami /1szt.zupy dziennie + 1/2 owoców/najtańsz Bobovita i
            takie kupuję i będę przez całą zimę, potem będzie taniej bo warzywka będę miała
            działkowe od babci i wtedy będzie taniej, bo sama będę gotowa , ale na razie
            ok.120zł
            mleka najtańsz bo Bebiko /pudełko na 4 dni w promocji 8,99 normalnie 10,99 za
            opakowanie/ 8szt miesięcznie ok.80zł

            To już daje 332zł !!!!!

            A gdzie

            -płatne szczepienia/Hib we Wrocławiu placę 120zł za 1 szczepionkę/
            -ubranka ...szkrab cały czas rośnie/a ja głupia nie kupowałam wcześniej
            większych ciuszków, teraz muszę dres,urtkę cieplejszą-w lecie chcemy jechac nad
            morze a ma byc zimno, buty-cholera drogie jak diabli, rajstopy, koszulki,
            bluzki-chociaz pare na zmianę musi miec...żeby brudny czy obrzygany nie
            chodził,kosmetyki-których tu w ogóle nie liczyłam....,nawet najtansze zabawki
            też kosztują....

            Tak więc dla mnie 200zł to dużo za mało...
            A uzywam najtańszych pieluch, mleka i zupek jakie są na rynku...
            Pozdrawiam
            Ewa


        • gika_gkc Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 07:01
          ja mam takie zestawienia od poczatku urodzenia Malego
          prowadze sobie rejestr wszystkich wydatkow domowych (takie zboczenie smile) i w
          tym jedna kolumna dotyczy dziecka
          Prawde mowiac rzadko kiedy ta kwota jest w granicach 200 zl zazwyczaj jest
          sporo wyzsza chociaz nie kupuje markowych i drogich ubran czy super drogich
          kosmetykow czy zabawek (te akurat naczesciej dostaje i my kupujemy rzadko) -
          takie sumy sa dla mnie relane tylko w pierwszych miesiacach - trudno pozniej
          oszczedzac na jedzeniu, butach itp
          Zawsze wypadnie cos ekstra ponad jedzonko i pielegnacje
    • asfa1 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 00:52
      " Leniwa? Toż ty niemalże wyrodna jesteś, hi hi. A wiesz, że narażasz delikatną
      skórę swojej córki na śmiercionośne bakterie kałowe? Był taki wątek na forum,
      że w jednym kg prania jest 1 g kału, dlatego trzeba prasować ubranka i pieluchy
      po obu stronach, co by owe bakterie wyplenić. Ot co."


      Dobrze,że nie dotarłam nigdy do tego wątku, bo pewnie bym oszalała
      z "zaprasowania".Ciuszków tez nie prasuję od ukończenia 1 miesiąca. Mhhhhhhhh
      jako wyrodna nie prasuję nawet po 1 stronie, a co dopiero mówić o 2 stronach.
      Ale nie będę się wypowiadać, bo zaraz ktoś mnie zgani,że sie nabijam. Do tych
      co prasują- ja nie zabraniam i nie mówię, ze to żle.
      Też wolę zainwwestować w droższe,ale jakościowo dobre ciuchy, choć czasem
      zdarzy się coś tańszego równie porządnego.

      • mama_kotula Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 01:00
        asfa1 napisała:

        > Ale nie będę się wypowiadać, bo zaraz ktoś mnie zgani,że sie nabijam. Do tych
        > co prasują- ja nie zabraniam i nie mówię, ze to żle.

        Ja też nie zabraniam, ale pośmiać się z kolei mnie nikt też nie zabroni smile

        A wątek o bakteriach kałowych masz tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=21990300&a=21992901
    • mika_p Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 01:08
      To nie jest "tracenie", tylko "inwestycja". Długoterminowa i diabli wiedzą, czy
      cokowliek z tego będzie - okaze się za 40 lat.
      Nie liczę kosztów, osttanio liczyłam ile mnie wynosi cholerna marchewka gerbera
      1 sloiczek dziennie - potem przestałam smile

      Dziecko w wieku szkolnym jest droższe.
    • asfa1 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 01:11
      "Ja też nie zabraniam, ale pośmiać się z kolei mnie nikt też nie zabroni smile"

      Jak przeczytałam o tych wyliczeniach kału w kg prania to tez się uśmiechnęłam,
      a mój mąż, który właśnie wszedł w tym momencie do pokoju, jak przeczytał to info
      to powiedział,że chyba pora,aby szedł spać, bo jakoś mu sie głupoty czytaja na
      kompie.

      Uwaga dziewczyn o pieluchach jednorazowych i chusteczkach jest słuszna! Dopiero
      jak sprawdzisz czy sa ok. dla Twojego dziecka- możesz inwestować. Chociaz z
      pieluchami tez ostroznie, bo jak kupisz za dużo jednego rozmiaru, a dziecko
      wyrosnie- to będziesz się z nimi bujać i sprzedawać na forum lub allegro.
      • mama_kotula Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 01:18
        I dlatego pieluchy najlepiej kupować na bieżąco smile)) najwyżej mieć jedną
        awaryjną małą paczkę, chociaż i tak wiadomo, że:
        1. kiedy kończą ci się pampersy i nie masz jak wyjść do sklepu, dziecko na 100%
        dostanie rozwolnienia
        2. kiedy kończą ci się pieniądze zaplanowane na pampersy, patrz punkt 1.
        3. gdy założysz dziecku na spacer (kierunek: sklep, cel: zakup pampersów)
        ostatnią pieluchę, jaką masz w domu, narobi w nią przed samym wyjściem na dwór.
        wink
    • trolka72 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 06:56
      Ja wydaję na nianię, pieluchy, zupki, deserki, soczki,herbatki,leki(witaminy,
      przeziębienie, kiedyś zap. oskrzeli), kosmetyki (chociaż mało), ciuchy, czasem-
      b.rzadko, zabawki,gadżety typu śliniaki, ceratki, kocyki (czy tam coś
      innego),mam jeszcze przedszkolaka i szkolniaka, najdroższy u mnie póki co jest
      niemowlak, potem szkolniak, najtańszy przedszkolaksmiletylko opłata za
      przedszkole, ciuchy i jedzeniesmileAle w 200 to żadne nawet bez niani to mieściłam
      się może przez pierwsze kilka miesięcy, potem koszty wzrosły (jedzenie,
      pokończyły się zapasy odzieżowe, zaczęły się przeziebienia itd).Acha, karmię
      jeszcze piersią, więc nie kupuję mleka, maluch ma 10 msc.
    • bomba001 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 07:49
      e powiedz, że to nastepna prowakacja i podpuchasmile) żeby sobie znów popisac i
      sie posprzeczać, bo nudnawojestsmile)wiesz dobrze, że na dzieci sie nie traci,
      tylko wydaje lub inwestuje. sadząc po twoich gustach- z tysiąc ci wystarczy.
      aha, i jezeli nie masz widoków na poprawę sytuacji finansowej, to znajdź
      rodzinę zastępczą- wydatki na dziecko rosna w postepie geometrycznymsmile)
    • ysssa Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 08:16
      Moja Ania ma 10 miesięcy ,stałe wydatki miesięczne
      - żłobek - 189 zł
      - mleko (ok 3 szt miesięcznie) - 30 zł
      - chusteczki (używam rossman) 2szt - 10
      - pieluchy (2 op _Rossman) - 65 zł
      - kaszki (ok 3 szt) - 15 zł
      - soczki - ok. 10 zł
      Razem 320 zł,
      do tego kupujemy ubranka jak wpadną jakieś w oko, zabawki, no i czasem
      nadprogramowe wydatki (lekarstwa, żele na ząbki itp)
      Myślę że mi schodzi miesięcznie około 400-450 zł smile)
    • aaniagdynia Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 08:41
      200zł wątpie czy wystarczy, ja na mojego Kaczorka wdaje:
      - 3-4 duże puszki bebilonu+3 humany bananowe= ok 170zł, mały pije mleko co 2h i nie da się odzwyczaić
      - kaszki ok 3-4=25-30zł
      - pampki- góra 2 jumbo = 90zł
      - zupki i deserki po jednym dziennie = 200zł(kurcze własnie sobie zdałam sprawe ile to kosztuje, ale młody pluje jak mu ugotuje)
      + jakieś herbatki, husteczki, kosmetków używamy mało ale cos zawsze trzeba kupić, jakies ciuchy, zabawki, leki, oj 500zł to tak na bank kosztuje utrzymanie niemowlaka. Musze zacząć zupki gotować i owoce ucierać, bo mnie puści z torbami
    • dariastanislawczyk Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 08:42
      Myślę ze "magdaomar" po prostu chciała sobie stworzyć wątek, ponieważ nie
      rozumiem osoby która biadoli ze jej mąż zarabia 2000PLN, a znajomy tylko 800PLN
      i on daje rade. Jeśli ktoś kupuje ciuszki markowe, wymazony wozek <wyobrażam
      sobie cenę>, łózeczko za 500PLN <nawet ci ktorzy dysponują większą kasa nie
      wydają tyle na łózeczko>, nie wrózę ci ze zmiescisz sie w 200PLN, chyba ze
      rodzice ci beda kupowac pieluch i inne kosmetyki skonczywszy na ciuchach. Co do
      karmienia piersią, obyś się nie przeliczyła, ja też miałam wielkie plany
      odnośnie karmienia piersią, i co musze i tak dokarmiac, teraz dziecko ma 5m-cy
      jestem zmuszona calkowice zrezygnowac nawet z takiego karmienia, a nie
      planowałam tego. Więc odpowiedz sobie sam czy dasz radę, jeśli już od początku z
      tego co piszesz widzę ze lubujesz się w drogich rzeczach!!!!!!!!!!!!! Zyczę Ci
      urodzenia zdrowego dzieciaka i więcej pokory.
    • iza9919 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 08:48
      to zleży jak duże dziecko i jakie ma potrzeby, dla mnie od 2 miesięcy byłoby to
      mało. Co miesiąc średnio na ciuszki wydaję 100zł(bo ostatnio mój prawie 6
      miesięczny syn rośnie jak na drożdżach), 23zł Oilatum do kąpieli, mydełka
      kupuję hipoalergiczne z firmy Nivea(3,20 jedno), smaruję małego parafiną ciekłą
      (bo ma dardzo wysuszoną skórę-ok. 4-5 buteleczek miesięcznie-ok.10zł), obiadki
      i deserki w słoiczku -100-150 zł, do tego dochodzą jeszczepieluchy, jakaś
      zabawka. Mnie 200zł było by mało. Mój synek jest alergikiem więc dośc często
      muszę kupować leki odczulające
      • wi0la Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 09:34
        ja karmie malego nanem ,jedna paczka wystarcza na okolo 1,5 tygodnia-koszt 10zl
        .Uzywamy pampersow jumbo paczka 76sztuk na okolo miesiac 40zl. Chusteczki do
        pupy ida jak woda (tu akurat roznych uzywam ale powiedzmy 7zl) to juz jest 70 zl
        .teraz sloiczki bo trzeba urozmaicic diete ,srednio kosztuja 2,8-3 zl.MOj synek
        duzo jeszcze ich nie zje takze na miesiac ida 3,4 sloiczki. To jest jak na razie
        podstawa najbardziej podstawowasmile szczepionka co okolo 1,5 miesiaca koszt
        130zl(jednej) .Do kapieli plyn, oliwka, ewentulanie krem(uzywamy Nivea)okolo30
        zl .no i ubranka.MOj synek rosnie tak ze lepiej nie mowic(tak pewnie co druga z
        nas b y powiedziala) i szybko ciuszki sa za male.A ja np nie chce kupic dla
        niego o wiele za duzych i podwijac by na wiecej starczylo(chcoc moj maz tak by
        chcialsmile ) i rowniez wole kupic np z h&m bo wiem ze na dluzej wystarcza i nic
        sie z nimi w praniu nie stanie.
        NIe jestem dobra z matematykismile ale nie osuzkujmy sie nasze dzieci sporo
        kosztuja, ale czy mozna na nich oszczedzac????
      • magda270519761 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 09:41
        Im starsza tym więcej, do 9 m-ca karmiłam piersią , nie chciała soków ,
        kupowałam za to deserki .
        -100-pieluchy
        -bebiko -90 -pije dużo mleka
        -kaszki-40
        -bobofrut duży 60 zł
        -husteczki 15 zł
        -obiady gotuje sama , ale przecież nie z wody -mięso , warzywa -około 40 zł(tak
        myśle)
        -trzeba doliczyć ubranie , nawet skromnie, jakieś lekarstwa, buty , butelke
        czasem smoczek itd.
        -juz wyszło 350 , a widać , że szaleństw tu nie ma
        -powiem ci jak żyją ludzie za 200 zł - pieluchy tetrowe , żadnych soczków , od
        roku zwykłe mleko nie modyfikowane ,ciuchy po kimś lub najtańsze i wiadomo ,
        że dziecko też się wychowa, tak robi mnóstwo ludzi , ale oni tu nie napiszą ,
        bo nie stać ich na internet.
        -szczepień nie wykupowałam, bo uważam , że to jest naciąganie, tak samo sądzi
        mój lekarz , po roku wykupie jej tylko 1 szczepienie .
    • michalina78 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 09:40
      ja mysle że to kwestia portfela, ja mam przeznaczone 300zł i się mieszczę, nie
      mogę sobie pozwolić wydawać wiecej niz ta kwota przynjamniej na razie kiedy
      dziecko jest tylko na piersi. Szczepie szczepionkami skojarzonymi i w miesącu
      kiedy jest szczepienie to faktycznie wydaje 300 a w miesiącu gdy nie ma
      szczepienia to pozwalam sobie na ubranka, zabawki, ale jesli masz ubranka i
      zabawki po kims to 200 starczy n(ale pomijam szczepienia bo to już poza 200zł),
      bo ja tyle przeznaczam na podstawowe rzeczy i nie kupuje nawet najtanszych
      pieluchy (huggies super flex) chusteczki (Pampers) i kosmetyki (Bambino),
      niepotrzebnie uwazam taka krytyka ze strony niektórych mam co do kwoty,myśle
      że dobrze organizując się wystarczy i dziecko z tego powodu nie bedzie
      zaniedbane. Poźniej raczej też bedę sama gotować i jakoś sobie poradze.
      pozdrawiam i nie załamuj się 300zł które wydaje nie jest dla mnie nie lada
      wyczynem żeby się zmieścic, wydaje normalnie i nie osczedzam ani na pieuchach
      ani na chusteczkach
      • mmala6 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 09:57
        jakbym musiala to bym sie zmiescila pod warunkiem karmienia piersia na poczatku,
        bo na mleko szlo niemal tyle co na pieluchy.Na poczatku wiecej
        wydawalam:szczepionki, lekarze prywatni, lekarstwa etc.
        Teraz bez extra wydatkow (ale one nie sa co m-c) na same pieluchy, chusteczki,
        mleko, kaszki,czasem deserki wyjdzie ok 200zl.Jak sie chce i trzeba a rodzina
        pomoze kupic ubranka czy np fotelik samochodowy, to mozna.
        • magalik pieluchy tetrowe 22.02.06, 10:22
          gdzies tu bylo czy taniej pieluchy tetrowe - ale nie chce mi sie znow calosci
          czytac wiec na koncu sie dopisuje.
          dostalam rozliczenie licznikow, energii i wszystkiego za poprzedni rok i odkad
          mam Mala to koszty na licznikach wzrosly o 40zł + jakies 5 zl na proszek -
          piore pieluchy co dwa dni, od skonczenia 1 miesiaca prasowalam juz zlozone, tak
          tylko z dwoch stron, od 3 mies nie prasuje wcale.
          na pieluchy ogolnie wydaje wiecej bo na noc i spacerki pampki uzywam, ale
          jakbym caly czas chciala na tetrze to jest to koszt 40zl + jednorazowy zakup
          tetry i majtek zsucha pielucha

          Aha, te liczniki to takze woda do kapieli dla malej i koszt prania ciuszkow w
          pralce - wiec tak na prawde na tetre wyjdzie odrobine mniej niz te 40zl
            • naturella Re: pieluchy tetrowe 22.02.06, 10:34
              Kupuję dobre kosmetyki - Oilatum (płyn do kąpieli, mydło, szampon, krem - to
              koszt jakieś 100 zł w sumie, ale wystarczy na 2-3 miesiące, więc liczę 30 zł
              miesięcznie). Do tego pieluchy, jakieś 140 sztuk miesięcznie, to ok. 60 zł - bo
              używam pieluch z Rossmana po tym, jak wszystkie rozmiary Pampersów i Huuggiesów
              przeciekały. Pampersy też przeciekająsmile ale jeśli tak, to po co przepłacaćsmile
              Ubranka kupuję markowe, ale na allegro lub w sklepach z używanymi ciuszkami
              dziecięcymi - H&M, GAP, Mothercare, Next, George, to koszt jakieś 40 zł
              miesięcznie, a mam za to furę ciuszków. Np. ostatnio kupiłam kombinezon
              Mothercare za 15 zł. Chusteczki Bambino zużywam 2 paczki miesięcznie (12 zł),
              do tego waciki Dzidziuś 2 paczki (10 zł), bo przecieram pupkę roztworem
              nadmanganianu potasu (nie liczę, bo 1 zł torebka). Szczepienia 180 zł co 2
              miesiące, więc 90 zł miesięcznie, lekarz 30 zł abonament. Leki itp. średnio 20
              zł. Wychodzi 300 zł, a wydaje mi się, że to oszczędne wyliczenie.
            • mmmmm Re: pieluchy tetrowe 22.02.06, 10:43
              u nas na jedzenie i pieluszki, kosmetyki(niewiele) 450 i to wszysko hurtem w
              supermarkecie po najniższych cenach , plus dodatkowe urozmaicenia diety czyli
              owoce i różne takie, na szczęście odpadają mi danonki i serki bo mały jest
              alergikiem , syn ma 18 mcy,
              nie kupujemy zabawek, ubranek bo to dostajemy
              jak zdarzy się choroba to dużo więcej
              głównym wydatkiem jest prywatny żlobek, w warszawie - to 800 .- ale warto, bo
              dziecko jest w niewielkiej grupie , mało choruje i ma dobą opiekę
            • magalik Re: pieluchy tetrowe 22.02.06, 10:47
              wi0la napisała:

              > i naprawde chce CI sie prac te pieluszki? czy z koniecznosci?

              uwazam ze tak jest zdrowiej dla skory, chemii to jeszcze duzo w zyciu dostanie
              (ale to moje prywatne zdanie i nie chce rozpetac kolejnej burzy co zdrowsze). a
              czy mi sie chce? przewijam co godzinke srednio, bawimy sie przy tym,
              uwielnbiamy lezec z golym tylkiem - wieksza sprawnosc ruchowa bez pieluchysmile,
              wietrzymy sie czesto i zadnych mokrych kompresow ani odparzen nie ma. a ten
              ogrom roboty jest na prawde przereklamowany - co drugi dzien nastawinie pralki,
              wieszanie i skladanie zajmuje mi (lub mezowi) 15 minsmile
              • wi0la Re: pieluchy tetrowe 22.02.06, 10:53
                i serio rachunki wzrosly TYLKO o 40zl jak sama mowisz ze pierzesz co 2 dni?moj
                maly ma pampersy ale tak sika ze bardzo czesto mu zmieniam pieluszki przez co
                duzo tez lezy z gola pupa i ja wietrzy a na szczescie jeszcze nigdy nie mial
                zadnych odparzen.mi sie wydawalo ze to po pierwsze wiecej kosztuje a po drugie
                zabiera wiecej czasu .Ale tak jak mowisz to tak jakby sie sciagalo normalne
                pranie..tyle ze ciut czesciejsmile
                • magalik Re: pieluchy tetrowe 22.02.06, 11:28
                  no bo tak jest, teraz. szal cial byl w pierwszym miesiacu jak trzeba bylo kupki
                  zapierac, a wiadomo ze kupka przynajmjiej 5 razy na dobe i kiedy co drugie
                  pranie pieluchy gotowalam (w pralce oczywisciesmile ). odkad skonczyla poltora
                  miesuaca dokladnie tak to wyglada. pewnie bardziej bym to odczula gdyby mala
                  byla jakos super rozwrzeszczana, wtedy kazde 15 min jest cenne, a tak to po
                  prostu kolejna domowa robota.
                  szczerze mowiac tez myslalam ze wiecej za rachunki wyjdzie i pozytywnie sie
                  zdziwilam, nawet 3 razy to liczylam. ale poniewaz mala urodzila sie na pocz
                  wrzesnia to mialam porownaie mysle ze wymierne bo - srednia z 8 miesiecy do
                  sredniej z 4 miesiecysmile
                  aha, czasami przesika ubranko (choc rzadko cale szczescie), wtedy tez jest
                  wiecej roboty, no ale Ty piszesz ze pampki tez przesikuje...
      • magdaomar Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 12:43
        widze ze tutaj sa same dobrze zarabiajace mamusie wydaja full kasy na dziecko a
        same chodza jak kosmouchy ja tez chce sobie cos kupic a nie ze wszystko bede
        tracic na dziecko na wakacje tez trzeba wyjechac.Piszecie ze 500zl sie traci na
        dziecko to jak ktos ma dwojke to 1000zl traci to chyba miesieczna pensja by
        musiala byc 5000zl trzeba przeciez oplacic jeszcze inne rzeczy takie jak prad,
        czynsz , samochody, internet komorki.Wasze wypowiedzi sa przesadzone a nawet
        smieszne
        • mmala6 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 12:54
          Magdo, nie denweruj sie.Przeciez jak ktos chce i go stac to moze i 1000 na jedno
          dziecko wydac.Ja uwazam, ze w podstawowych wydatkach w 200zl mozna sie
          zmiescic.Ale jak napisalam wyzej, zalezy od sposobu karmienia, od zdrowia
          dziecka itp.Wiec rzeczy, na ktore nie masz wiekszego wplywu.
          Jezeli Twoje malenstwo bedzie zdrowe i bedziesz karmic piersia, ubranka beda
          kupowac Ci znajmomi badz rodzina (ja na poczatku nic nie kupowalam, bo mi
          wszyscy cos przynosili), to koszt pieluch, chusteczek (choc mozesz pupe myc woda
          przegotowana i wacikami),kremu do pupy i czegos do kapieli to moze ze
          120-150zl.Zakladajac rowniez, ze bedziesz korzystac z panstwowych szczepien i
          panstwowych lekarzy.Wozek juz masz w prezencie a lozeczko mozesz kupic za 100zl
          Drewexu, po co za 500zl?smile
          Nie zgodze sie z opinia ze na wieksze dziecko idzie wiecej pieniedzy.Ja na
          mojego roczniaka wydaje znacznie mniej teraz niz pare m-cy temu.Z ubran juz tak
          szybko nie wyrasta, wiec jak kupuje to dlatego ze mam chec a nie ze musze, bo
          nie ma w czym chodzic.Je to samo co my, wiec koszt garsci ryzu, dwoch ziemniakow
          czy plasterka wedliny dziennie wiecej to nie jest zatrwazajaco kwota.
          Z rzeczy ktore specjalnie dla Matusia kupuje co m-c to pieluchy, chusteczki,
          serki/jogurty, plyn do kapieli, czasem deserki ale najczesciej daje mu normlane
          owoce.Koniecsmile
        • mama_kotula Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 15:37
          magdaomar napisała:

          > widze ze tutaj sa same dobrze zarabiajace mamusie wydaja full kasy na dziecko
          > a same chodza jak kosmouchy
          A tego to nikt nie powiedział. Na siebie wydaję drugie tyle co na dziecko.
          BTW: co to jest "kosmouch"?
          > ja tez chce sobie cos kupic a nie ze wszystko bede
          > tracic na dziecko na wakacje tez trzeba wyjechac.
          Jeździmy co roku.
          > Piszecie ze 500zl sie traci na dziecko to jak ktos ma dwojke to 1000zl
          Przy dwójce się inaczej wydatki rozkładają. Może nie 1000, ale 800 będzie.

          > Wasze wypowiedzi sa przesadzone a nawet
          > smieszne

          A ja myślę, że to ty przesadzasz. Powtarzam: mnie stać na wydawanie miesięcznie
          500-600 zł na dziecko (miesięczny dochód mam ok. 6000 na 5 osób, z czego 2000
          zżerają kredyty). Jakby mnie nie było stać, to bym się może i w 200 zmieściła
          (aczkolwiek nie chcę nawet o tym myśleć).
          Rozumiem, że ci żal dupę ściska, że ktoś zarabia więcej - tylko nie zżółknij z
          tej zazdrości, bo to na cerę szkodzi.
        • lamborgini1 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 19:24
          Moja znajoma na kota wydaje 100zl miesieczniesmile
          No,ale kilkumiesieczny niemowlak,to takich rozmiarow jak dwa koty,wiec moze te
          2 stowki Ci wystarcza.

          Jezeli uwazasz,ze na dziecko bedziesz pieniadze "tracic",przez co byc moze nie
          bedziesz mogla pozwolic sobie na wakacje,modne ciuchy,kino,internet
          itd.,itp.,to moze lepiej byloby sprawic sobie kota,zamiest robic dzieciaka?
          Mniej bys "stracila"...
          A co zrobisz,jezeli np.okaze sie,ze nie mozesz karmic piersia?Nie kupisz
          dziecku mleka,bo przez to nie wybierzesz sie w tym miesiacu do kina?Wydatki na
          dany miesiac zostaly juz dokladnie rozplanowane,wiec dzieciaczkowi nie bedzie
          sie nalezec nic ponad program?
          O zgrozo!Biedne malenstwosad




        • mart44 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 23.02.06, 11:57
          No wiem, tylko ja ją zawsze łączyłam ze słowem "kocmołuch", nawet sprawdziłam i
          okazało się, że ma to, o wiele piękniejszą definicję i to wierszem!
          www.zapiecek.com/kwiatkowska/kocmoluch.htm
          To tak dla rozluźnienia sytuacji i oderwania się od naszego kocmouchatego życiasmile
    • triss_merigold6 Nie. 22.02.06, 10:39
      Podliczając koszt pieluch, środków higienicznych, jedzenia, soków, szczepionek,
      ubranek, akcesoriów typu fotelik samochodowy, wózek, zabawki uważam, że 200 zł
      to stanowczo za mało.
        • mart44 Re: Nie. 22.02.06, 12:11
          "typu" fotelik, to przecież może być też np. leżaczek, wysokie krzesełko,
          huśtawka, kojec, łóżeczko turystyczne - takie grubsze wydatki
    • annairam Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 10:52
      Wcale nam się nie przelewa. Staramy się wydawać pieniądze raczej z głową.
      Zapisujemy wszystkie nasze wydatki i odkąd córa się urodziła nie wydaliśmy na
      nią miesięcznie mniej niż 380 zł. Wcale nie szalejemy, dużo ubranek mam od
      znajomych albo z promocji, część sprzętów, etc. dostaliśmy w prezencie od
      rodziny, zupki i deserki przygotowuje sama. A jednak mleko, kaszki, witaminy,
      jakieś inne lekarstwa (np. panadol, sterimar do nosa, etc.), zabawki, ubranka,
      sliniaki, ceraty, kremy, oliwki, miseczki, łyżeczki, butelki, odciągacz smarków
      i wszystko co na razie nie przychodzi mi do głowy, oraz wizyty u lekarza
      (chyba,że chcesz czekać np. na usg bioderek 6 miesięcy - u nas takie są terminy
      na kasę chorych). Nie licze kosztów prania, gotowania, podgrzewania, kosztów
      przejazdów, etc.
      200 zł miesięcznie to chyba marzenia.
      • ola_ziel Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 11:19
        Raczej nie. U mnie wygląda to tak - mleko kupuje bebiko 2 i bebiko 2r,
        miesiecznie to jakies 90 zl. Kaszki,słoiczki i soczki kupuje Hippa na razie
        mało gdyz ma dopiero 4,5 miesiąca - 60 zl miesiecznie. Mała jest już po serii
        szczepionek Infarix, więc jeden wydatek juz odszedł. Kąpie w Oilatum na
        przemian z Balneum, bo ma problemy skórne. Inne kosmetyki to mam Penatena i
        Mustele. Chusteczki to pupy Pampersa. Miesiecznie 150 zl. Pieluchy Pampers też
        150.Ubranka kupuje w Smyku i Bobasie.Zabawek co miesiac nie kupuje. Mala na
        razie ma mate Zoo,2 karuzelki,cala mase grzechotek i muzycny ocean.Razem
        jakies 600 zl.Do pediatry chodze panstwowo. Oczywiscie mozesz uzywac tylko
        mydelka,tetry i wszystko w lumekksach, ale biorac koszty ogrzewania, wody to
        mysle, ze i tyak przekroczysz te 200
        • magalik raczej nie 22.02.06, 11:32
          biorac pod uwage fakt ze sama wyprawka to koszt ok 2200zl (tyle mnie wyniosly
          wszystkie ubranka, akcesoria, wozek, lozeczko, fotelik sam, kosmetyki,
          laktator, itd itp) i ze niemowlakiem jest sie przez 12 miesiecy to juz na dzien
          dobry masz 180zl na miesiac.
          jakbym nie wliczala wyprawki to mieszzce sie srednio w ok 300zl (wliczam platne
          szczepienia i raz choroba)
          karmie piersia, zupki gotuje, na razie soczki i kaszki odswieta
    • come_back Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 11:49
      Raczej nie, niestety sad. Wszystko zalezy oid tego jak Maluch jest karmiony i
      ile ma mies., bo koszty zwiekszaja sie z wiekiem.
      Wydatki na nasza Ksiezniczke (11 mies), mies. oczywiscie mniej wiecej, to:
      - mleko75 zl
      - kaszki 30 zl
      - deserki ok. 90 zl
      - obiadki ok. 120 zl
      - ciastka, chrupki i inne cuda wink ok. 30 zl
      - pieluchy 150 zl (kupujemy DUKi)-
      - kosmetyki ok. 30 zl
      - milion innych rzeczy o ktorych po prostu zapomnialam, a wiem, ze na nie
      wydaje- ok. 150 zl
      Wychodzi ok. 600 zl, ale to tylko przyblizona cene.
      Pozdr
    • martina.15 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 11:55
      Moja malutka ma 3 tygodnie, na razie nie licze kosztow ubranek, bo sa
      chorrendalne, a na razie mamy taka ich ilosc od znajomych ze pierwsze chyba po
      roku kupie
      Robie zestawienie kosztow dla mojego bylego,stad troche sie zorientowalam-
      pierwsze- ok.100-140 zl za oplaty (w czynszu sie liczy osobe w domu i to juz
      jest sporo, woda, prad...tak szczerze to moze to wyjsc duzo wiecej, zaleznie od
      miejsca zamieszkania)
      drugie- pieluchy- ok.100 zl za firmowe Pampersy (na razie dosyc regularnie sie
      zalatwia, wychodzi max 2,5 duzej paczki za ok.42 zl)
      dwie paczki chusteczek nawilzanych, dwie duze paczki platkow
      kosmetycznych-najtansze, z Carrefoura-wyjdzie 10 zl, jedno mydelko, 1,5 pudelka
      proszku do prania dla dzieci, dwa kermiki Ziajki do pupy i jeden do pielegnacji,
      oliwka (dostalismy ogromna, ale licze tez w kosztach), liczyloby sie z pol
      butelki-wyjdzie z 30-40 zl, jakby ktos sie uparl to moglo byc 20 zl a moglo i z
      60-70 jak nie wiecej.
      do tego kup np. zabawke,do tego ubranko i to raczej nie jedno na miesiac, potem
      cos do jedzenia... liczylabym ze jak juz dzidzia sie z rozwojem "rozkreci" to
      koszty moga wyniesc nawet z 600 zl, chociaz tak naprawde moga wyniesc i 300. nie
      liczylabym 200...

      acha, co do karmienia piesia i wkladek laktacyjnych- do tego sie nadaja i
      poprzecinane tanie podpaski (bella- 2.2 a z takiego opakowania 20 takich
      "wkladek") ja mam wielorazowe z aventu i to byl strzal w dziesiatke.
        • gika_gkc Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 13:25
          nie denerwuj sie - niestety wiele racji jest w powyzszych postach
          gdybys sama musiala wszystko kupowac to naprawde te koszty sa spore nawet jesli
          bedziesz kupowac uzywane ubranka, wozek czy fotelik
          ja tez dostalam duuuzo ubranek, fotelik, wozek ale i tak na bierzaco okazywalo
          sie ze cos trzeba dokupic - jakies body, rajtozki, pizamke, skarpetki, itp
          nawet jesli ci sie wydaje ze juz wszystko masz nagle okazuje sie ze cos by sie
          jeszcze przydalo
          my z mezem wspolnie zarabiamy 4000 tys z czego 800 idzie na nianie i w
          zaleznosci od miesiaca od 300 do 600 zl na Malego
          przyznaje ze ok 200-300 zl to koszt samego jedzenia bo w tygodniu maly je
          glownie sloiczki - gotuje mu tylko w weekendy
          poza tym maly jest alergikiem i bezglutenowe produkty dla niego oraz kosmetyki
          sa nieco drozsze
          fakt ze na pocztaku te koszty byly duzo mniejsze ale i tak nie sa pomijalne
          jesli chcesz to moge ci przeslac nasza roczna rozpiske wydatkow na dziecko
          zobaczysz orientacyjnie jak to wygladalo w roznych miesiacach i ktore koszty
          bedziesz mogla w swoim przypadku zminimalizowac


        • triss_merigold6 I czego się ciskasz? 22.02.06, 15:54
          Dostajesz informacje z wyliczeniem co ile mniej więcej kosztuje i obrażasz się
          na rzeczywistość. Akurat na moje prawie półtoraroczne dziecko wydatki
          miesięczne wynoszą średnio miesięczne około 500 zł. Jak nie szczepionka to
          krzesło do karmienia, jak nie krzesło to większy fotelik bo z niemowlęcego
          wyrósł, za chwilę zmiana wózka i tak dalej. Koszt niańki, która jest dla mojej
          wygody i ułatwienia pracy to osobna sprawa.
          Dochody moje i męża łącznie na poziomie od 4 tysięcy zależnie od miesiąca.
          Starcza na wszystko ale bez szału.
              • mama_kotula Re: I czego się ciskasz? 22.02.06, 15:59
                Nie rozumiem. Zadałaś pytanie, jak można wydawać na dziecko 500 zł, do tego
                robić opłaty i mieć na przyjemności. Odpowiedziałam wprost.
                Nie chwalę się, że mam duży dochód. Odpowiedziałam na twoje pytanie.
                Ale jak już napisałam - ściana mentalna i zawiść, ot co.
                • magdaomar Re: I czego się ciskasz? 22.02.06, 16:02
                  czego moge ci zawiscic? jak nawet ciebie nie znam chyba z toba cos nie
                  tak.Powiedzialam sobie ze jak bedzie potrzeba to poprosze rodzicow o pomoc
                  wozek oni sami zaproponowali ze kupia ja od nic nic nie oczekuje.Sami sie
                  wszystkiego dorobimy
              • triss_merigold6 Nic nie zrozumiałaś 22.02.06, 16:16
                Do jasnej Anielki, kobieto! Poczytaj co sama piszesz. Najpierw pytasz ile
                trzeba zarabiać żeby na dziecko wydawać kwotę X a po otrzymaniu odpowiedzi
                zarzucasz innym chwalenie się.
                Przypuszczam, że stosując najtańszą oszczędnościową wersję chowania zdrowego
                (podkreślam: ZDROWEGO) niemowlaka jakoś w kwocie 200 zł się zmieścisz ale
                zapomnij o nowych czy lepszych gatunkowo rzeczach, słoikowej żywności czy
                sokach firmowych. Zapomnij o zakupach ciuchów dziecięcych w Smyku, H&M czy
                Kappahlu a pomyśl o szmateksach.
                W H&M spodenki lekko ocieplane w rozmiarze 74-86 kosztuja ok. 40 zł, to tak dla
                przykładu. Buty zimowe Bartki kosztują od 120 zł wzwyż. Najtańszy fotelik
                samochodowy (polski, Ramatti) dla starszych niemowląt kosztuje 300 zł.

              • maretina Re: I czego się ciskasz? 22.02.06, 18:50
                magdaomar napisała:

                > dobre znam wielu ludzi ktorzy zarabiaja wiecej niz 6000zl i znam takich co
                > zarabiaja 800zl ale sie tym nie chwala ze maja kase tak jak niektorzy na tym
                > forum

                pierwsza rzucilas kwota domowego budzetu.....
                pretensje do siebie mniej.
                w tym roku wakacje spedze na daczy nad jeziorem, kilkanascie km od mojego
                miasta. tak wybralam. w zamian za to syn ma wiecej. nie zaluje. jak kocmoluch
                tez nie biegam. mam tez na fryzjera i na kino. to takie zle?
            • kokkorokko Re: I czego się ciskasz? 22.02.06, 16:02
              A czy ty kotula nie jesteś przypadkiem na utrzymaniu własnej mamusi razem ze
              swoimi dziećmi ? To ty się nie ciskaj. Łatwo wydawać kasę mamuni i mądrzyć się
              głupio na forumie zamiast wziąć się do roboty hehehe
              Ludzie tu piszą o swoich dochodach, a nie swoich mamuś i tatusiow : ))))
              • mama_kotula Re: I czego się ciskasz? 22.02.06, 16:10
                kokkorokko napisała:

                > A czy ty kotula nie jesteś przypadkiem na utrzymaniu własnej mamusi razem ze
                > swoimi dziećmi ? To ty się nie ciskaj. Łatwo wydawać kasę mamuni i mądrzyć
                się głupio na forumie zamiast wziąć się do roboty hehehe
                > Ludzie tu piszą o swoich dochodach, a nie swoich mamuś i tatusiow : ))))

                Zatem nie piszę, że jest to m.ó.j dochód.
                Jest to dochód w moim gospodarstwie domowym, w którym mieszkam z matką.
                Nigdzie nie wspomniałam, że to ja zarabiam 6000.
                A do pracy, owszem, "chodzę". Te 1500 zł, o których wspomniałam, to moje
                honoraria za artykuły itp.
                Odpowiedziałam po prostu na pytanie pani magdyomar: jak można wydawać 500 zł
                miesięcznie na dziecko.
                Bywały czasy, gdy utrzymywałam chłopa nieroba i dziecko z 1000zł pensji.
          • magdaomar Re: I czego się ciskasz? 22.02.06, 16:00
            nie mam nic do ciebie ale denerwuje mnie jak jakas........., mi mowi ze zal mi
            dupe sciska nie mam jej czego zazdroscic, kazdy zyje na takim poziomie na jaki
            go stac i proste.Nie lubie prostakow i ludzi mowiacych w ten sposob ale nie
            wszyscy ja idealni.Milego dnia
      • mart44 Zostawcie ją, ona wie LEPIEJ 22.02.06, 16:44
        Nie ma sensu odpowiadać osobie, która wie lepiej.
        Gwoli ścisłości - można nie wydać ani grosza i jechać na instytucjach
        charytatywnych. Ale gdy masz zamiar sama płacić za swoje dziecko niestety same
        pieluchy+chusteczki kosztują miesięcznie około 100zł - najtaniej. Dzieci również
        niestety wyrastają a za 3 pary pajacyków h&m kosztują następne 100zł. Oczywiście
        można nie płacić za szczepionki skojarzone, ale czasem wynikną (jak u nas)
        drogie badania za 200zł. Nie jestem kocmołuchem, zarabiam marne, budżetowe
        pieniądze, ale rozumiem, że dziecko oznacza pewne wyrzeczenia. Jestem teraz na
        drugim miejscu i dobrze mi z tym.
      • liweczka1 Ja odpowiem na pytanie... 22.02.06, 16:59
        Kochane! Chcę powiedzieć, że bez sensu się sprzeczacie. Każdy ma prawo do
        swoich sądów, nie można do tego tak podchodzić. Ja myślałam kiedyś
        (10mies.temu) jak Magdaomar...Pracuje tylko mój mąż inżynier, a niestety w
        Polsce każdy wie ile zarabiają ludzie po studiach...i to po 5-letnich.
        Myślałam, że maksymalnie wydam na dzidzie 150zł, mówię tu tylko o wydatkach
        podstawowych. Ale...tak się nie da. Ja rezygnuję z lepszych ciuchów, by mój
        kochany szkrab miał wszystko co potrzeba. A matongue_outampersy, chusteczki Pampers,
        kosmetyki, Jelpa, akcesoria i inne rzeczy. Zupy sama gotuję, ale przez parę
        miesięcy dawałam słoiki. W dzień tetry, zawsze prasowane. Gdyby nie pomoc
        rodziny (kupują mięsko, ubranka, lóżeczko, pościel)naprawdę na miesiąc
        wydawalibyśmy napewno minimum 250. Dajemy radę i niczego córci nie żałujemy bo
        dziecko to najcenniejszy skarb....
        • saphaya Re: E tam się nie znasz... 22.02.06, 19:34
          co to za skarb co go nie można ubrać, ani z niego zadzwonić?!!?!?! Czy ty wiesz
          że za 96,000zł (200złx40lat) to se już można wyczesanego mesia kupić albo
          beję?? A dzieci co, wszyscy mają nie...
    • karolina_w_gazecie Ale 300 zł już bardziej :) 22.02.06, 13:20
      Dołączam się - 200 zł nie ma szans (jakkolwiek do pół roku i owszem)
      Załóżmy program minimum: WSZYSTKIE ubranka po starszych braciach, foteliki,
      łóżeczko, wózek, zabawki itp. podobnie. Karmienie wyłącznie piersią.
      Program minimum: pampersy+chusteczki - 100 zł mies.; kosmetyki+leki - 50 zł
      (proszek do prania Lovela, oliwka i mydełko Bambino,Cebion, Vitamina D, maść
      majerankowa), sudokrem dostaliśmy w szpitalu, szczepionki bezpłatne, zakładamy
      że poza katarem nie choruje.
      Po pół roku dochodzi jeszcze ok 150-170 zł miesięcznie na jedzonko. O niani w
      ogóle nie wspominam. Ani o żadnej rzeczy, która dodatkowa jest wink
      No ale to jest chyba kompletnie nierealne. Nie znam nikogo kto nie kupiłby choc
      malutkiego drobiazgu swojemu kolejnemu dziecku (nawet jeśli wszystko miał po
      starszych).
      • mmala6 Re: Ale 300 zł już bardziej :) 22.02.06, 13:27
        z kosmetykami + leki to przesadzilas (zakladajac ze dziecko jest zdrowe).Z
        kosmetykow wystarczy plyn do kapieli za 10zl badz mydelko za 2zl? wit D nam
        starczyla na pol roku jedna buteleczka- nie pamietam nawet ile kosztuje-10zl?,
        proszek nie schodzi caly a zreszta mozna kupic Dzidziusia za
        3zl/opakowanie.Cebion? po co jak dziecko zdrowe, masc majerankowa to koszt
        jakies 1-2zl, krem do pupy 10-20zl zalezy jaki i starcza na dluzej niz m-c.
        Jak nie ma kasy, to jedzonko sie robi samemu.
        A jak jest na nianie tzn ze oboje rodzice pracuja i jednak jest kasawink
        Faktem jest ze kupuje sie duzo rzeczy pod wplywem impulsu i zwyklej szczerej
        matczynej checi.Dopiero potem jak sie podsumuje, to wychodzi ile poszlo.
        Jezeli jednak fizycznie nie ma pieniedzy, to sie kupi, bo za co??wazne aby na
        rzeczy podstawowe bylo, bez reszty mozna sie obyc.
      • liweczka1 Do Saphaya 23.02.06, 11:26
        Sama się nie znasz i chyba nie rozumiesz co ludzie pisza. Jak uważasz że
        dziecko to nie skarb to nie powinnaś mieć dzieci. Ja uwazam że dzieci to
        ogromne wydatki ale nie przliczam tego tak materielistycznie jak Ty. Dla twej
        informacji: mimo wydatków na ten "skarb", dorobilismy się i mieszkania i
        samochodu. Mieszkanie kupiliśmy niedawno i dziecko w tym nie przeszkodzilo.
        Dziecko to skarb ale nie pempek świata.
    • martajoanna1 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 13:34
      Zadałaś pytanie, a jak Ci dziewczyny odpowiadają to się denerwujesz. Nie ma
      czym, każdy wyda tyle ile może. Pewnie będą miesiące, że 200 zł starczy, ale
      myślę, że raczej nie. U nas mała ma 3 miesiące, w zeszłym kupiliśmy jej extra:
      leżaczek i matę edukacyjną - to już prawie 500 zł. Już drugi raz musiałam kupić
      komplet całej garderoby, bo mała mi wyrosła z tego co kupiliśmy w wyprawce i
      dostaliśmy w prezencie - po 3 miesiącach wchodzi w rozm. 74. Nie kupowaliśmy
      firmowych ubranek, a i tak idzie przynajmniej 200. Kombinezon ma jeszcze w
      spadku po koledze, ale sam koszt - 70-100 PLN. Pieluchy - ok. 100 zł
      miesięcznie, kosmetyki też nie są tanie. Lekarstwa - raz była przeziębiona - 70
      zł, nieżyt żołądka - 50 zł. Szczepienia - pierwsze 200, póżniej ok 130. A
      fotelik - co jakiś czas trzeba zmieić, a zabawki? A płatki higieniczne (nie
      używam husteczek)? Wszystko dużo kosztuje. Nawet jak zamierzasz karmić piersią,
      to musisz dobrze się odżywiać. Teraz na zakupy w Auchan wydajemy po 800 zł. Ale
      masz rację, na siebie nie wydaję prawie nic, nie dlatego, że nie starcza, ale
      dlatego, że z takim maluchem i tak nie pójdziesz do knajpy, klubu czy kina, a
      moja nie chce butli, więc nie mogę jej zostawić samej. Jaka z tego oszczędność smile
      • mamusiakubusia2 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 14:24
        Czy ten wątek to jakaś podpucha? Koleżanko, jeżeli kupujesz ciuchy H&M, czy
        Next, myślisz o wózku Mutsy, to chyba wiesz ile kosztują rzeczy dla dziecka?Z
        tego co widze, nie zaopatrujesz się na osiedlowym ryneczku. A zresztą na to
        pytanie sama sobie odpwiesz jak urodzisz malucha. Oby był zdrowy, bo w razie
        jakichkolwiek powikłań "koszty obsługi" rosna w sposób trudny do ogarnięcia
        rozumem.
        • magda101 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 16:09
          wózek Mutsy to wydatek rzędu 2000-2500 zł. Dlaczego nie zamrzył Ci się tańszy?
          ubranka H&M do najtańszych nie należą
          chyba doskonale orientujesz się w cenach, więc dlaczego dziwi cie to, co
          dziewczyny piszą. Ty raczej nie rozglądasz się za najtańszym wyposażeniem dla
          dziecka, patrzysz i szukasz raczej rzeczy z górnej półki.
          naprawdę życzę Ci, abyś zmieściła się w 200 zł, ale raczej będziesz musiala
          wtedy zrezygnować z niektórych marek.
          Mój Kubuś ma 8 miesięcy i spokojnie wydaję miesiecznie 500 zł - na pieluchy,
          kosmetyki, jedzonko, zabawki i ciuszki. A czasami wydatki są wyższe np.
          krzesełko.

          pozdrawiam
          Magda
      • mama_kotula Re: buhahahahaha 22.02.06, 16:59
        saphaya napisała:

        >
        >
        > ..mądrzyć się głupio na forumie....
        > hahahaha
        > buhahahaha
        > > o mamo...aż się spłakałam.....

        No dobrze, od dzisiaj będę się mądrze wygłupiać smile)))) na forumie.
        • saphaya Re: buhahahahaha 22.02.06, 17:19
          ee Kotula no co Ty...zostań sobą!!
          Przecież na tym forumie to rzadko chodzi o wymianę inf.wink...pytanie było o to
          ile sie wydaje...tzn. traci a nie ile zarabia, no ale wiadomo kto nie czyta ze
          zrozumieniem ten błądzi...ja tracę tyle że nawet nie policzę bo nigdy nie liczę
          bo nie muszę bo nie zarabiam to nie wiemtongue_out
          • mart44 Re: buhahahahaha 22.02.06, 17:32
            No tak, saphaya, masz rację, ja też w pierwszej chwili chciałam odpowiedzieć, że
            nie "tracę" tylko "wydaję".
            Ja wiem, skąd to się bierze. Gdy byłam w ciąży, podobnie jak magdaomer chciałam
            wszystko mieć pod kontrolą, na wszystko się przygotować - wydatki, układ
            mieszkania, organizacja dnia. Mówiąc w skrócie bardzo się bałam, że dziecko
            wywróci mi życie i chciałam zminimalizować "straty". I też mi się wydawały różne
            rzeczy... Ej, nie denerwujmy jej, jest pewnie w trzecim trymestrze...
            • saphaya Re: buhahahahaha 22.02.06, 17:47
              hmm... co innego się przygotowywać, a co innego pluć żółcią na kocmouchy na
              forumie...
              ja tracę na moje dziecko tyle pieniędzy że może już bym z dwa razy w Egipcie
              była, a jak będę miała więcej to stracę jeszcze więcej a do Egiptu pojedziemy
              jak już będzie mówiła "pijamida"...dla mnie pieniądze rzecz nabyta są to tracę,
              nie ma to nie tracę...
              natomiast to moja droga:

              magdaomar napisała:
              widze ze tutaj sa same dobrze zarabiajace mamusie wydaja full kasy na dziecko a
              same chodza jak kosmouchy ja tez chce sobie cos kupic a nie ze wszystko bede
              tracic na dziecko na wakacje tez trzeba wyjechac.Piszecie ze 500zl sie traci na
              dziecko to jak ktos ma dwojke to 1000zl traci to chyba miesieczna pensja by
              musiala byc 5000zl trzeba przeciez oplacic jeszcze inne rzeczy takie jak prad,
              czynsz , samochody, internet komorki.Wasze wypowiedzi sa przesadzone a nawet
              smieszne

              to jest dla mnie indolencja intelektualna i żaden trzeci trymestr tego nie
              zmieni...

              pozdr.... ide trochę kasy na dziecko stracićwink
          • mama_kotula Re: buhahahahaha 22.02.06, 17:37
            saphaya napisała:

            > ee Kotula no co Ty...zostań sobą!!
            > Przecież na tym forumie to rzadko chodzi o wymianę inf.wink...pytanie było o to
            > ile sie wydaje...tzn. traci a nie ile zarabia, no ale wiadomo kto nie czyta
            ze zrozumieniem ten błądzi...ja tracę tyle że nawet nie policzę bo nigdy nie
            liczę bo nie muszę bo nie zarabiam to nie wiemtongue_out

            Ech, bo się wku..łam, że będzie mi panna wyrzuty robić, że nie dość, że wydaję
            na dziecko ponad 500 zł miesięcznie, to jeszcze - o zgrozo - nie ze swoich
            pieniędzy. Poza tym denerwuje mnie, że biedą chwalić się jest trędi, a jak się
            napisze, że przypadkiem ma się więcej pieniędzy (w odpowiedzi na pytanie jakim
            cudem można z pensji wydać 500 zł miesięcznie na dziecko i mieć jeszcze na inne
            wydatki) to od razu wychodzi się na snoba i chwalipiętę. Do diabła, matki sobie
            nie wybierałam.
            A na forumie to przeważnie chodzi o przeforsowanie własnych wątpliwych racji i
            negowanie wszelkich odmiennych opinii, udając się np. na wycieczki osobiste.
    • martusia251 Re: czy 200zl miesiecznie wystarczy na niemowlaka 22.02.06, 16:57
      Myślę, że nie da się ustalić konkretnie ile dziecko miesięcznie kosztuje.
      Przynajmniej u mnie każdy miesiąc jest inny. Są stałe rzeczy, które kupuje się
      dziecku, czyli: jedzenie, kosmetyki itp. Do tego dochodzą wydatki typu:
      ubranka, zawsze też coś większego można dokupić, np.: foteli, krzesełko. Są
      szczepienia, lekarstwa. Nie sugeruj się odpowiedziami matek, które wydają duże
      kwoty. Każdy robi tak jak jego stać. Jeżeli kogoś stać na 750 zł to proszę
      bardzo, ale można mieć dziecko i mniej miesięcznie wydawać. Kilka matek
      napisało Ci, że jest możliwe mniej.
      Druga sprawa, jeżeli jesteś teraz w ciąży to nie masz, co sobie robić takich
      planów. Po porodzie twój tok myślenia prawdopodobnie się zmieni.
      Głowa do góry, nie jest tak źle.
      Pozdrawiam
    • moniczka0077 do magdaomar 22.02.06, 17:17
      Dobijasz mnie dziewczyno !Czytając twoje posty odnosze wrażenie że uważasz się za pępek świata musisz sobie coś kupić ,jechać na wakacje itp Ale na dziecko nie wydasz więcej niż 200 zł bo uważasz że to przesada.Może inne mamy uważają że dzieci są najważniejsze na świecie i dlatego nie żałują na nie kasy.
      Dochód w moim domku jest podobny do Twojego .Na małego wydajemy różnie od 300-500 i nie uważam by to była przesada .Nie ubieram się jak "Kocmołuch",ale nie musze mieć markowych ciuchów!Co prawda nie włóczymy się po knajpach ,do kina też nie chodzimy -wszystko mam na dvd najwyżej trzeba troche poczekać.Za to troche jeżdzimy z pieskiem na wystawy.Mieszkamy sami ,liczymy tylko na siebie i jakoś nie nażekamy...Dla mnie mój syn jest najważniejszy na świecie i moge sobie odmówić wszystkiego byle by jemu nieczego nie brakowało!
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka