malta20
23.02.06, 14:20
Wczoraj byłam pierwszy dzień w nowej pracy. Poszłam narazie na 5 godzin. Synek
został z tatą i babcią. Przez cały ten czas zjadł tylko ze 3 łyżeczki zupki i
nic więcej nie chciał. Podobnież był też strasznie marudny. Tak mi go żal. W
poniedziałek będzie miał już pół roczku więc chyba najwyższa pora się rozstać
z cycusiem mamusi. Poza tym chciałam się zapytać czy można zrobić tak żeby
przez 8 godzin wytrzymać bez odciągania pokarmu i żeby mleko nie zanikło?
Chciała bym nadal karmić synka, przynajmniej przed i po pracy dopóki nie zrobi
się cieplej.