joaska26
24.02.06, 18:25
nie wiem co się stało mojej prawie 8-mies córci. Do taj pory zasypiała sama w
łóżeczku a od tygodnia nie mozna jej uśpić. Wrzeszczy jak ją włożę do
łóżeczka. Gdy wezmę na ręcę jest ok ale po chwili znów wrzask. Konczy sie
moja cierpliwość i kładę ja z powrotem. Krzyczy, obraca się, uderza się głową
w szczebelki i tak to trwa ok godz...w końcu pada umęczona...jak ją tego
oduczyć. Śąsiedzi myślą że dziecko jest chore...lub że jej coś robimy
złego...co o tym sądzicie?