pysia83
27.02.06, 13:13
Drogie mamusie nie chcę nikogo krytykować ale powiedzcie mi o co w tym
wszystkm chodzi, bo sama przestałam cokolwiek rozumieć.Cały czas pojawiają
się posty na temat: co zrobić, żeby dziecko samodzielnie zasypiało, żeby
samodzielnie się bawiło, nie płakało, nie chciało na ręce. Najlepiej też
chyba żeby samo jadło i zmieniało sobie pieluchę. Nie sprawia wam radości
noszenie i przytulanie swojego dzieciątka. Nie wolicie,by dziecko zasypiało w
waszych ramionach niż samo w łóżeczku. Mnie osobiście ogromną radośC sprawia,
gdy moja Marysia zasypia przytulona do mnie. To są najsłodsze chwile i w ten
sposób budowana jest więź z dzieckiem.Dlaczego tak szybko chcecie uczyć
dzieci samodzielności?